Dodaj do ulubionych

Pa... pa... pa...

31.12.11, 11:11
da śnieg nareszcie! :)
--
@ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
„Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
> Forum ze Dworum/Freedom
Obserwuj wątek
    • zapijaczony_ryj Re: Pa... pa... pa... 31.12.11, 11:50
      ave.duce napisała:

      > da śnieg nareszcie! :)

      U mnie dziś z rana trochę poprószyło, ale to juz historia
      --
      No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
      tiny.pl/htd75
      I nie dostać tytułu idioty wszech czasów!
    • ave.duce Re: Pa... pa... pa... 01.01.12, 10:16
      Dziesięć bałwanków

      Dziesięć bałwanków
      Stało w jednym lesie,
      Ni mniej, ni więcej
      Tylko właśnie dziesięć.

      Jeden się drapał
      Do dziupli na drzewie
      I tak się zdrapał,
      Że zostało dziewięć.

      Dziewięć bałwanków
      Stało na polanie,
      Dokładnie dziewięć,
      Bałwan przy bałwanie.

      Lecz jeden poczuł,
      Że go kręci w nosie.
      Jak zaczął kichać,
      To zostało 8.

      Osiem bałwanów
      Stało w dalszym ciągu,
      Lecz jeden bał się
      Mrozu i przeciągów.

      Więc włożył kożuch
      I okrył się pledem,
      Jak go odkryli,
      To już było 7.

      Z siedmiu bałwanków
      Jeden zaraz orzekł,
      Że się poślizgać
      Warto na jeziorze.

      Lecz ledwie zdążył
      Na jezioro wleźć,
      Wpadł w taki poślizg,
      Że zostało 6.

      Tych sześć bałwanków
      Stałoby do teraz,
      Lecz jeden bałwan
      Zaczął się rozbierać.

      Chciał się ochłodzić,
      Miał na kąpiel chęć –
      Jak się rozebrał,
      To zostało 5.

      Z pięciu bałwanków
      Jeden zaraz ubył,
      Bo go ciekawość
      Przywiodła do zguby.

      Nie wiedział, po co
      Są kaloryfery,
      Jak się dowiedział,
      To zostały 4.

      Cztery bałwany
      Stały w dwuszeregu,
      Lecz jeden zaczął
      Tupać na kolegów.

      Tupał i tupał,
      Bo był strasznie zły,
      I tak się stupał,
      Że zostały 3.

      Te trzy bałwanki
      Długo nie postały,
      Bo jeden bałwan
      Znał śmieszne kawały.

      Z własnych dowcipów
      Śmiał się:
      Cha! Cha! Cha!
      I pękł ze śmiechu,
      I zostały 2.

      A jak została
      Tych bałwanów dwójka,
      To się zaczęła
      Między nimi bójka...

      Dziesięć bałwanków
      Było na polanie.
      Ile zostało?
      Oto jest pytanie!

      Wanda Chotomska
      --
      @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
      „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
      > Forum ze Dworum/Freedom
      • erte2 Re: Pa... pa... pa... 05.01.12, 19:58
        Z tej serii:
        Ile to będzie - jeden wróbel i trzy muszki ?
        ............................................................
        Jeden wróbel z pełnym brzuszkiem ! :-)


        (Zapamiętane z dzieciństwa; z jakiegoś "Świerszczyka" czy cóś.)
          • ploniekocica Re: Pa... pa... pa... 05.01.12, 20:10
            Nie wiem, czy ran nie rozdrapujesz, Ave.
            Suknię cienka to się zakłada dla kochasia i z nim odchodzi w siną dal po zapomnieniu się pod jaworem czy innym dębem.
            --
            Jarosław Kaczyński to jedyny polityk, który ma wizję.
            Fonię niestety też.
              • ploniekocica Re: Pa... pa... pa... 05.01.12, 20:15
                Nie wiem kto/co kląska pod BORem, który jest jak sama nazwa wskazuje na WSI.
                Wiem za to, kto sZCzelał do pianisty... znaczy tfu prezesa (z imbryczkiem)
                --
                "Czy chłop pańszczyźniany może zrozumieć świadomego obywatela? " made by Anwad
                • ave.duce Re: Pa... pa... pa... 05.01.12, 20:27
                  KTO śmiał tak Prezesa wystraszyć, że zapomniał o chusteczkach do demakijażu?!
                  --
                  @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
                  „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
                  > Forum ze Dworum/Freedom
                  • ploniekocica Re: Pa... pa... pa... 05.01.12, 20:34
                    Chusteczki chusteczkami, ale zgubić kartę SIM z wnętrza komórki to jest dopiero sztuka.
                    Teraz już się nie będzie mówić aż ci kapcie spadną, ale aż ci karta z komórki wypadnie.

                    --
                    "Czy chłop pańszczyźniany może zrozumieć świadomego obywatela? " made by Anwad
                    • ave.duce Re: Pa... pa... pa... 05.01.12, 20:46
                      To nie tak. To była karta z telefonu "pokładowego" w SAABie.
                      --
                      ... Ave duce ptaszku pisowski tak sobie plujesz?
                      Jaki nowy nick sobie zrobisz po następnych wygranych wyborach przez PIS? ...
                      > Ruski99
                      Forum ze Dworum/Freedom
                      • ploniekocica Re: Pa... pa... pa... 05.01.12, 21:10
                        To ja tEm bardziej nie rozumiem.
                        Moje horyzonty intertekstualne nie obejmują tego, że ktoś koresponduje prywatnie, a nawet intymnie, używając do tego telefonu komórkowego, który się szlaja po samochodzie, a potem jest razem z tym samochodem sprzedany.
                        Moje pojedynczo złożone horyzonty są zdecydowanie za wąskie na zrozumienie Prezesa Pana i jego akolitów wszystkich stopni.
                        --
                        "Sprzedaję kit. Wciskanie gratis."
                        • ave.duce Re: Pa... pa... pa... 06.01.12, 09:26
                          Ten telefon się nie szlaja, jest przytwierdzony ;)
                          --
                          @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
                          „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
                          > Forum ze Dworum/Freedom
                          • ploniekocica Re: Pa... pa... pa... 06.01.12, 12:46
                            A co Ty tak, Ave, bronisz czci Prezesa Pana, jak nie przymierzając ksiundz Kordecki wiadomo czego?
                            Powiem więcej siedzisz na ruinach prezesa jak Skrzetuski na ruinach wiadomo czego.
                            Uważasz, że normalne przytwierdzanie swoich prywatnych wiadomości do nieswojego i nawet osobiście nieprowadzonego samochodu? Nożesz, komórka to jest przedmiot osobistego użytku, chIba?

                            --
                            "W przyrodzie tak już jest, że jak coś jest małe, cherlawe i niezbyt mądre, to musi być jadowite" R.Kipling
                            • ave.duce Re: Pa... pa... pa... 06.01.12, 12:58
                              Nie mam po prostu już siły tłumaczyć, co to był za telefon, że o samochodzie nie wspomnę... ;)))
                              --
                              @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
                              „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
                              > Forum ze Dworum/Freedom
                              • ploniekocica Re: Pa... pa... pa... 06.01.12, 13:06
                                A po co masz tłumaczyć? Szczególnie mojej nieskromnej osobie?

                                Jakikolwiek to nie byłby samochód i jakkolwiek mocno nie byłby przytwierdzony telefon do tego samochodu to sim z prywatną korespondencją kogokolwiek nie powinien się szlajać po obcych, nieprawdaż? Czy z tym też się nie zgadzasz?
                                Jak się nie da skasować jednym ruchem to się wyjmuje kartę, jak karty się nie da wyjąć to się niszczy cały telefon. Przynajmniej ja tak zrobiłabym, a nie jestem prezesem. Niczego :)
                                --
                                "Czy chłop pańszczyźniany może zrozumieć świadomego obywatela? " made by Anwad
                                • ave.duce Re: Pa... pa... pa... 06.01.12, 13:09
                                  Z "obcymi" pełna zgoda :)
                                  --
                                  @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
                                  „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
                                  > Forum ze Dworum/Freedom
            • damakier1 Re: Pa... pa... pa... 06.01.12, 00:16
              Suknię cienka to się zakłada dla kochasia

              Jednakowoż na nogach miałam kalochy....

              --
              "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
              (aut.: ToJaJurek)
              • ploniekocica Re: Pa... pa... pa... 06.01.12, 11:45
                damakier1 napisała:

                > Suknię cienka to się zakłada dla kochasia
                >
                > Jednakowoż na nogach miałam kalochy....

                Oj, Damo, Damo, musisz jednakowoż uzupełnić edukację w dziedzinie damowatości.
                Wie, Dama, co to są meliski? To są proszę Damy takie kalochy dla dam na wypadek kochasi i sinych dali. Na ten przykład takie.
                https://stylistki.pl/renatasz-gumowe-botki-meliski-kalosze-i102884.png

                >


                --
                "Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby". Stefan Kisielewski
                • damakier1 Re: Pa... pa... pa... 06.01.12, 15:14
                  Pozwól Kocico droga, że na Twe słowa się obruszę - nie wiem skąd tak pochopny wniosek wyciagnęłaś, że nieświadoma jestem, co to meliski?
                  Otóż oświadczam i wyjaśniam z tego miejsca, iż do poddębia się udając w zwiewnej ecru, na nogach miałam kalochy, a nie meliski, gdyż manie w tej sytuacji melisek zprzeczałoby idei nieszczypania się, czyli letniego rozmieniania na drobne.
                  Spojrz, co w tej materii prawi znana teoretyczka rozmieniania sie na drobne latem - Olga_w_ogrodzie: się pójdzie na spacer, to z walizeczką pełną ubiorów różnych na podorędziu i się spacerować zacznie od ubrania pantofelków na obcasie z paseczkami wąziutkimi że ho, ho,
                  sukieneczką ecru z mgły, poprzez martensy i krótkie szorty, aż bo kalochy za kolana na ryby takie i kufaję.


                  To tyle, tytułem wyjaśnień. Dziękuje za troskę o mą damowatość, jednakowoż na sugestię, iż jest ona tak wybrakowana, że nawet o meliskach pojęcia nie ma - odpowiadam wyniosłym Phhhi!

                  "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
                  (aut.: ToJaJurek)
    • ave.duce Pa... pa... pa... 05.01.12, 09:07
      da deszcz... ale słyszałam, że Dzidzię Bojową zasypało na biało :)
      --
      "szczególnie znienawidzonego prezydenta, byłego dziś, nieżyjącego, ś.p. mojego brata" >
      Prezes Jarosław K.
      Forum ze Dworum/Freedom
      • magdolot Re: Pa... pa... pa... 05.01.12, 18:49
        Ja aviofauny nie karmię, ale nie wiem czy przesłankę słuszną mam. Kun nią jest. U mnie mieszka z tej samej strony chałupy po której by się aviofauna pętała nakarmiona i ociężała... Kun z faszerowanym dinozaurem w paszczy - to przeraża mnie.
        • gat45 Re: Pa... pa... pa... 05.01.12, 18:52
          Phiiiii ! Ja mam Pana Kuna na poddaszu i on działa obustronnie - to od frontu po brzozie się spuści, to od ogrodu po magnolii gałęziach hyc-hyc-hyc w trzech skokach jest na ziemi. A na magnolii wiszą TRZY karminiki.
          • ploniekocica Re: Pa... pa... pa... 05.01.12, 19:01
            Aviofauna nie jest gupia.
            Na moim balkonie mogę wysypać mnóstwo żarcia i żadna ptica (oprócz czasami srok) się nie pojawi chociaż pod balkonem ich pełno i wystarczy, że to samo żarełko zrzucę to się kłębią jak wściekłe.
            Się martwiłam, że mnie nie lubią. Aż wymyśliłam, że balkon w lecie, a podbalkonie zimą to tereny łowieckie Pingwinicy i żaden mądry ptak się nie zapuści.
            .
            --
            "Czy chłop pańszczyźniany może zrozumieć świadomego obywatela? " made by Anwad
            • magdolot Re: Pa... pa... pa... 06.01.12, 01:48
              Kun też niegłupi. Kiedyś wielkie ptastwo zżarł zimowo, piór od cholery było. A może to lis, bo tyż kiedyś słyszałam wrzask lisi, ale lisy po drzewach nie latają... Potem kun zżarł samochód austriackiego hipochondryka i to akurat mi pasiło. Wiosną coś kosie jajka na orzechu skosiło, ino skorupki na trawie, a wew lecie nocą ostatni wrzask jakiegoś ptastwa mordowanego słyszałam i dotąd mię w uszach stoi.
              Ale jak TRZY karmniki razem z kunem, to może zakupię farsz do dinozaurów i zaryzykuję. A może taki francuski kun je francuski piesek i byle czego nie jada, a polski żywemu nie przepuści...
    • ave.duce Pa... pa... pa... 06.01.12, 09:23
      da śnieg snofu nareszcie! :)
      --
      @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
      „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
      > Forum ze Dworum/Freedom
      • ave.duce Pa... pa... pa... 18.01.12, 10:27
        ... da śnieg nareszcie! :)
        --
        @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
        „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
        > Forum ze Dworum/Freedom
    • ave.duce Pa... pa... pa... 13.01.12, 09:06
      da śnieg! :)))
      --
      ... Ave duce ptaszku pisowski tak sobie plujesz?
      Jaki nowy nick sobie zrobisz po następnych wygranych wyborach przez PIS? ...
      > Ruski99
      Forum ze Dworum/Freedom
      • ave.duce Pa... pa... pa... 13.01.12, 11:40
        śniegu :(
        --
        @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
        „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
        > Forum ze Dworum/Freedom
    • damakier1 Re: Pa... pa... pa... 21.01.12, 14:27
      No pojęcia nie macie, jaka obrzydliwość nad obrzydliwościami panuje w Szczecinie. Pada jakieś takie świństwo, ni to deszcz, ni to śnieg. A właściwie to nawet nie pada, a się panoszy w postaci mżawy ohydnej, spadającej z góry, ale rozprzestrzeniającej się poziomo, bo wiatr przejmujący i podstępny pcha to to we wszystkich kierunkach. Na oknie osiadają mi te mżawowe krople i spływają burą mazią, a widziany poprzez nie świat jest wstrętny niczym kapuśniak i wstrętnieje z minuty na minutę.
      Proszę mi tu co wesołego i pocieszającego napisać, żebym do cna w chandrę straszliwą nie popadła.
      --
      "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
      (aut.: ToJaJurek)
      • inna57 Re: Pa... pa... pa... 21.01.12, 14:36
        Radosne może być to że Mały Miś zdobył złoty medal w slalomie narciarskim. Jak na faceta który do każdego działania pochodzi sceptycznie z nieodłącznym tekstem - "obawiam się jak to będzie" - to jednak super wyczyn.

        Ale niestety to co Damo już jest u Ciebie wkrótce nieuchronnie dotrze do mnie.

        Mam jednak coś specjalnie dla Ciebie forum.gazeta.pl/forum/w,89075,132379656,132495819,A_to_specjalnie_dla_Damykier.html
        • damakier1 Re: Pa... pa... pa... 21.01.12, 15:02
          Pocieszenie przepiękne. Dziękuję bardzo!

          A jeszcze przed chwilą obejrzałam zwycięski bieg mojej ulubionej Zębatej!

          Za oknem bure krople przemieniły sie w rozmaćkane ciapy. Zimno, buro i ponuro, a ja ćwierkam niczym szczygiełek!.

          --
          "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
          (aut.: ToJaJurek)
        • ave.duce Re: Pa... pa... pa... 21.01.12, 15:14
          Im bardziej pada śnieg,
          Bim – bom
          Im bardziej prószy śnieg,
          Bim – bom
          Tym bardziej sypie śnieg
          Bim – bom
          Jak biały puch z poduszki.

          I nie wie zwierz ni człek,
          Bim – bom
          Choć żyłby cały wiek,
          Bim – bom
          kiedy tak pada śnieg,
          Bim – bom
          Jak marzną mi paluszki.
          --
          ... Ave duce ptaszku pisowski tak sobie plujesz?
          Jaki nowy nick sobie zrobisz po następnych wygranych wyborach przez PIS? ...
          > Ruski99
          Forum ze Dworum/Freedom
          • damakier1 Re: Pa... pa... pa... 21.01.12, 15:38
            U mnie jest raczej tak:

            Im bardziej breja kapie,
            Bim-bom
            Im bardziej błoto ciapie,
            Bim-bom
            Tym bardziej ciurka, kapie
            Bim-bom
            Jak stara zupa z puszki.

            I nikt się nie połapie
            Bim-bom
            Choć w głowę się podrapie,
            Bim-bom
            Jak bardzo, gdy tak kapie,
            Bim-bom
            Zziębniete mam paluszki.

            --
            "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
            (aut.: ToJaJurek)
            • ave.duce Re: Pa... pa... pa... 21.01.12, 16:51
              Dama dzisiaj - Mrs. Joy killer/ka :(
              --
              @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
              „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
              > Forum ze Dworum/Freedom
              • damakier1 Re: Pa... pa... pa... 21.01.12, 17:07
                Jakbyś miała za oknem to, co ja, tyż byś joy gołymi ręcyma zadusiła.
                Ale beznadzieja, joj!
                --
                "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą."
                (aut.: ToJaJurek)
                • ave.duce Pa... pa... pa... 22.01.12, 10:39
                  ...dało w nocy, ha!

                  NW - jak tam? Biało czy brejowato?
                  --
                  @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
                  „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
                  > Forum ze Dworum/Freedom
                  • panidemonka Re: Pa... pa... pa... 22.01.12, 10:48
                    Nienawidzę śniegu, boję śniegu:(
                    Mam uraz-kilka razy się potłukłam, bo pod warstwą śniegu była warstwa lodu.
                    Tydzien temu też, właśnie dochodzę do siebie po solidnym wstrząśnieniu mózgu.
                    Od śniegu nie marzną mi pal;uszki lecz pocę się cała ze strachu kiedy muszę stanąć na tym białym paskudztwie:(
                    Na zewnątrz trochę biało, trochę brejowato-aż strach się bać jak to w nocy zamarznie, Brrrr!
                    • magdolot Re: Pa... pa... pa... 22.01.12, 13:19
                      panidemonka:
                      Nienawidzę śniegu, boję śniegu:(
                      Mam uraz-kilka razy się potłukłam, bo pod warstwą śniegu była warstwa lodu.
                      Tydzien temu też, właśnie dochodzę do siebie po solidnym wstrząśnieniu mózgu.
                      Od śniegu nie marzną mi pal;uszki lecz pocę się cała ze strachu kiedy muszę stanąć na tym białym paskudztwie:(
                      Na zewnątrz trochę biało, trochę brejowato-aż strach się bać jak to w nocy zamarznie, Brrrr!
                      ------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                      Pa, pa, pa, Panidemonko!
                      Też tak miałam o kulach i o kijach i na samą myśl, że ode mnie mordospad do miasta i czy go, kurna, posolą... i teraz bez kijów też. Kiedyś się pociłam na myśl o mokrym asfalcie i kamykowych porach w nim, co mogą być śliskie cholernie... Na myśl o dziurach w chodniku...
                      Z czasem przechodzi, mnie dobrze zrobiło natrętne przypominanie sobie, że poczucie równowagi zajebiste mam i w końcu znów uwierzyłam.
                      Trzymam kciuki, żeby Ci ślisko nie było nic a nic!
                    • olga_w_ogrodzie Re: Pa... pa... pa... 22.01.12, 13:30
                      panidemonka napisała:

                      > Nienawidzę śniegu, boję śniegu:(
                      > Mam uraz-kilka razy się potłukłam, bo pod warstwą śniegu była warstwa lodu.
                      > Tydzien temu też, właśnie dochodzę do siebie po solidnym wstrząśnieniu mózgu.
                      > Od śniegu nie marzną mi pal;uszki lecz pocę się cała ze strachu kiedy muszę sta
                      > nąć na tym białym paskudztwie:(
                      > Na zewnątrz trochę biało, trochę brejowato-aż strach się bać jak to w nocy zama
                      > rznie, Brrrr!

                      Wstrząśnięta Panidemonko,
                      niech wyjdzie dla Ciebie Słonko.
                      Niech śniegi roztopi w całości,
                      byś w zdrowiu trzymała swe kości.
                    • gat45 Re: Pa... pa... pani Demonko 22.01.12, 13:39
                      kup sobie o takie coś :

                      shopping.cherchons.com/r/anti-glisse-chaussures.html

                      Podobno działa bezbłędnie. Żebyś chciała, to się nie poślizgniesz. Przypuszczam, że w Polsce dostępne, wszak śniegu więcej niż w okolicach nadsekwańsko - nadloarskich. Chociaż...... Jakby co, to służę pomocą. Poważnie. Haloooooo ! Czy mnie dobrze słychać ? Magdolot tyż słyszy ?
                      • magdolot Re: Pa... pa... pani Demonko 22.01.12, 14:09
                        Kochana jesteś, wiesz?
                        Mnie życie uratowały butki Clarka, co mi je małż z Cambridge pszywióz, jeszcze jak z kijami chodziłam. Cud miód, full wypas wibram, goretex i leciutkie jak trampki i kostkę trzymają. A mordospadu mi tylko raz nie posolili, jak zima w połowie stycznia zaskoczyła drogowców i wybrnęłam z tego taksówką, co się ślizgała jak fiks...
                        Ja teraz lęki dzielnością zwyciężam i nie będzie mi jakiś śnieg, kurna, szurał i mnie podskakiwał ciśnienie i szlus. Ale Panidemonka ma świeżą traumę śniegową i to jest cudna myśl na wunderwafel, żeby się uzbrojona po zęby czuła i bezpieczna i niech się poci śnieg jak ona go deptać będzie!
                  • inna57 Re: Pa... pa... pa... 22.01.12, 10:50
                    Jaszcze biało, ale TV mi w nocy zabrało i oddało dopiero o dziesiątej.

                    A na słonince dziś wisiał i zajadał pan dzięcioł i oczywiście aparat jak zawsze gdy potrzebny był piętro wyżej.
    • ave.duce Pa... pa... pa... 25.01.12, 09:06
      nad Narwią. A w świecie szerokim i wielkim?
      --
      @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
      „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
      > Forum ze Dworum/Freedom

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka