olga_w_ogrodzie 17.07.12, 01:10 filmy fabularne czytają tylko mężczyźni. także dokumenty. jedynie Czubówna Krystyna się załapała na filmy przyrodnicze. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorola13 Re: A czemu 17.07.12, 13:33 Niższe głosy, bardziej się w tło wtapiają, nie piszczą, chyba to to? Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: A czemu 17.07.12, 17:20 to chyba tak wygląda. postów Humbaka i Jurka, to udaję, że nie widzę, bo dziś jestem szczególnie antymęsko naładowana. nie sprawdzę też, co na ten temat jest w internecie, bo, jak Jurek ostatnio stwierdził - mam to samo, wolę gadać z ludźmi, niż zerkać w linki i inne wieści. ale ciekawym byłoby zajęcie się tematem : wpływ "jakości" głosu na odbiór. no bo pani Czubówna w istocie wygrywa, bo niski i spokojny ma głos. albo pan Zborowski z tą nadzwyczaj niską tonacją. i gdy czyta film mężczyzna, zwłaszcza dobry w tym, co robi, to się go nie zauważa prawie. kobieta wkurza. przynajmniej jak tak mam. Odpowiedz Link
dorola13 Re: A czemu 17.07.12, 23:58 Ta, mi też się nie chciało tego komentować, jak na serio, to poniżej krytyki, jak na żarty, to nie śmieszne. Pamiętam, jak kiedyś mój ówczesny narzeczony, robiąc ze mną jakieś rozmowy w radio uczulał mnie na obniżanie głosu, pilnowanie, żeby nie wchodzić na wyższe tony. Można to ćwiczyć, ale chyba łatwiej męski w miarę niski głos wtapiać w tło. Swoją drogą, jest kilku lektorów, którzy mnie irytują potwornie- więc nie sprawdza się zasada wyłącznie płci. Nawiasem- zaglądałaś na dekoracje? Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: A czemu 19.07.12, 16:20 dorola13 napisała: > Ta, mi też się nie chciało tego komentować, jak na serio, to poniżej krytyki, j > ak na żarty, to nie śmieszne. > Pamiętam, jak kiedyś mój ówczesny narzeczony, robiąc ze mną jakieś rozmowy w ra > dio uczulał mnie na obniżanie głosu, pilnowanie, żeby nie wchodzić na wyższe to > ny. też na żywo bywałam w radiu jednym co tydzień na gadkach. poza wszystkim, to sama wiedziałam, że ja za szybko mówię - gdy temat mnie interesował, to jakbym zapominała, że to w radio i trzeba też dbać, by nie lecieć, jak automat i nad głosem panować. raz posłuchałam tego programu, gdy był powtórzon i się załamałam. bo się mi wydaje, że gdy człek mówi, to sam siebie inaczej słyszy - w sensie, że własny głos się przez te chrząsteczki i kosteczki przedzierając wydaje niższym. a tu usłyszałam nagranie to i jednak głos za wysoki. się mi nie podobało. /na dekoracjach byłam - prześlę treść, tylko dumam jak i co. a przy okazji totalnie nie na temat - a ten szpital nie tak daleko Was - na Unii Lubelskiej, to jaką ma opinię ?/ Odpowiedz Link
dorola13 Re: A czemu 19.07.12, 21:19 jestem tam średnio z młodym raz na 3 miesiące, bo non stop sobie coś łamie, zwicha albo skręca :D i nie narzekam. Coś konkretnego? to na pocztę. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: A czemu 19.07.12, 21:39 dorola13 napisała: > jestem tam średnio z młodym raz na 3 miesiące, bo non stop sobie coś łamie, zwi > cha albo skręca :D i nie narzekam. Coś konkretnego? to na pocztę. ok. lecę pisać na adres podany tam, gdzie trza. Odpowiedz Link
humbak Re: A czemu 17.07.12, 13:38 Bo tylko mężczyzna przez swoją ewolucyjną wyższość, jest w stanie oddać gradację emocji:] Odpowiedz Link
humbak Re: A czemu 18.07.12, 18:32 Nie to nie... błagać będziesz żebym znów zaczął... tak się drętwo na świecie zrobi:)) Odpowiedz Link
humbak Re: A czemu 18.07.12, 18:56 Jestem człowiekiem taktownym i nie lubię się narzucać;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: A czemu 18.07.12, 19:36 Człowiek - to brzmi dumnie, w dodatku jesteś mężczyzną ;) Odpowiedz Link
humbak Re: A czemu 18.07.12, 22:34 Jakbym się z Dude'em Lebowskim na żywota zamienił:) Odpowiedz Link
humbak Re: A czemu 19.07.12, 07:59 Dla zobrazowania, rosyjski hołd dla przedmiotowego kolesia www.youtube.com/watch?v=OkesSoJtPbg Odpowiedz Link
humbak Re: A czemu 19.07.12, 08:00 Swoją drogą, Bridges drugiej takie kreacji w życiu niestety już nie zaliczył. Odpowiedz Link
humbak Re: A czemu 19.07.12, 14:18 Ja statystycznie rzecz biorąc mam doń stosunek obojętny, ale w konkretnych przypadkach... to już inna sprawa- patrz Fisher King. Odpowiedz Link
humbak Re: A czemu 19.07.12, 14:32 Wieczorkiem:) Ale jeśli nie znasz, to gorąco polecam. Gilliam w szczytowej formie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: A czemu 19.07.12, 14:41 Widziałam to dawno temu, obejrzę raz jeszcze. Pamiętam G. z Monty Pythona. Odpowiedz Link
humbak Re: A czemu 19.07.12, 14:53 Przypuszczałem że znasz.... a co do szacunku do Gilliama to jednak wolę jego pracę solo. Świetne filmy ma chłop na koncie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: A czemu 19.07.12, 14:56 Do rozmowy na ten temat się nie nadaję, za mało wiem i oceniam całkiem "po swojemu". Odpowiedz Link
humbak Re: A czemu 19.07.12, 17:30 No tak... w końcu ja jestem oazą obiektywnej wiedzy filmowej:) Weź się Ave nie wydurniaj;P Powiem tak: 12 Małp, Fisher King i Las Vegas Parano. To jest trójca którą niewielu reżyserów jest w stanie przebić, jeśli o mnie chodzi. Odpowiedz Link
ave.duce Scoutkuuuuuuuuu! Ratunku!!! :) 19.07.12, 18:39 ps. nie ze mną te numery, Humbaku. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Scoutkuuuuuuuuu! Ratunku!!! :) 19.07.12, 21:20 humbak napisał: > Nhaaaaaaaa.... tam! Tam! :) www.youtube.com/watch?v=57FZEaZrlt8 Odpowiedz Link
humbak Re: Scoutkuuuuuuuuu! Ratunku!!! :) 19.07.12, 21:27 Tam ta da daaaammmmmmmmmmmm... www.youtube.com/watch?v=OqlAqoyOQlU Odpowiedz Link
ave.duce Re: Scoutkuuuuuuuuu! Ratunku!!! :) 19.07.12, 21:48 Na dobranoc: www.youtube.com/watch?v=WvdiJYGf2JU&feature=related Odpowiedz Link
maniasza Re: Scoutkuuuuuuuuu! Ratunku!!! :) 19.07.12, 22:23 Eeee tam, krygujecie się, Drodzy Państwo. Na zdrowie! :) www.youtube.com/watch?v=nM__lPTWThU Odpowiedz Link
humbak Re: Scoutkuuuuuuuuu! Ratunku!!! :) 19.07.12, 22:33 Nie powiem że nie:) www.youtube.com/watch?v=8yrbezI7AJM Odpowiedz Link
maniasza Re: Scoutkuuuuuuuuu! Ratunku!!! :) 20.07.12, 08:20 O boszszsze... za jakie grzechy :D Moje uszy... Odpowiedz Link
humbak Re: Scoutkuuuuuuuuu! Ratunku!!! :) 20.07.12, 11:22 A widzi... nie cza czasem podpuszczać:) www.youtube.com/watch?v=zZaIIb4DqSo Odpowiedz Link
maniasza Re: Scoutkuuuuuuuuu! Ratunku!!! :) 20.07.12, 14:34 Muaaa? www.youtube.com/watch?v=Yb3tGbuguyo :) Odpowiedz Link
tojajurek Re: A czemu 17.07.12, 15:31 Bo lektor musi rozumieć co widzi, żeby czytany tekst pasował do obrazka. Odpowiedz Link
ave.duce Re: A czemu 18.07.12, 18:32 Stary dowcip: - Jak zapewnić blondynce pracę na wiele godzin? - Wystarczy napisać "PROSZĘ ODWRÓCIĆ" po obu stronach kartki. Odpowiedz Link
maniasza Re: A czemu 17.07.12, 23:18 Też kojarzę w zasadzie tylko Czubównę w przyrodniczych. (poza męskimi głosami) Ale niedawno trafiłam na film dok, czytała inna kobieta o misiach i wilkach. I rzeczywiście, może nie tyle irytowała, co przeszkadzała, odwracała uwagę. Myślę, że to jest kwestia niskiego głosu. Kobiecy ciepły alt w takich przedsięwzięciach jest idealny. No bo nie wyobrażam sobie np taką Senyszyn ...;)) Ale taka ciekawostka. Miałam kolegę w pracy, który mówił takim raczej tenorem albo jeszcze czymś wyższym. No miał taki głos, że na dzien dobry po prostu mnie wkurzał, drażnił, jak go słyszałam. Nie byłam w stanie odbierac tego, co mówi, bo barwa głosu działała na mnie rozpraszająco (negatywnie). Do momentu, aż gościa usłyszałam przez telefon. Coś pięknego! Musiałam się upewnic, czy to ten sam gosc. Serio. I nie wiem, na ile tu działa zniekształcenie głosu po prostu, techniczne, celowe bądź nie. Oraz sposób mówienia, czytania, odtwarzania tekstu. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: A czemu 18.07.12, 19:35 Trudne pytanie. W zasadzie nie znajduję uzasadnienia dlaczego decydenci do roli lektora wybierają meżczyzn. Cóż, być może kobiety częściej oglądają telewizję i po prostu wolą posłuchać męskiego głosu w tle? Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: A czemu 19.07.12, 22:54 zainteresowało mnie, a teraz już szukałam i w sieci odpowiedzi : czy były badania nad wpływem wysokości głosu i odbiorem. bo akurat tonacja, to inna sprawa. ale te niziny i wyżyny. lecz nic mądrego nie znalazłam. czemu i mężczyźni i kobiety akceptują męskich lektorów, a z paniami się rzadko udaje ? a co robią empatyczni lekarze w szpitalu, gdy jest ktoś na maksa zestresowany ? zniżają głos, spowalniają mówienie, stosują tonację, by przyjaźnie brzmiała. sama to samo bezwiednie robiłam, gdy Niki była przed operacją - wiem, że nie mówiłam, jak ja - że właśnie nisko się starałam i powoli. dotąd na jej uszy patrzę, gdy mówię - całkiem się kierunek i ułożenie zmienia i nie idzie tylko o natężenie dźwięku. jakby głos niżej modulowany jest bardziej przyjazny, choć tonacja tak samo życzliwa, gdy głosu nie próbuję obniżyć. no to co jest w mózgu ludzi i zwierząt takiego i dlaczego, że niskie dźwięki są lepiej odbierane ? to się wydaje tak samo ciekawe, jak planetoida, która może wybiła, a może nie dinozaury 65 mln lat temu. albo jak moje wymarzone smoki. Odpowiedz Link
witekjs Re: A czemu 20.07.12, 07:39 Nie piszesz, czy znalazłaś coś na ten temat. Jest całkiem niemało. Głos w komunikacji cz. 2. Kiedy głos mówi więcej niż słowa. Kiedy głos mówi więcej niż wypowiadane słowa – zawsze! Komunikat prajęzykowy jest o wiele silniejszy i bardziej wiarygodny dla innych, ponieważ nie jesteśmy w stanie go całkowicie kontrolować. Wszystko w naszym głosie „mówi”. Wszelkie dźwięki towarzyszące komunikacji mogą mieć znaczenie. Nie tylko tempo w, jaki mówimy, nie tylko wysokość, natężenie i barwa głosu, ale również wtrącane słowa, chrząkanie, kaszel a nawet to, jak się śmiejemy. Dla odbiorcy naszych komunikatów równie ważne jest to czy mówimy wyraźnie i czy szybko słuchaniem ich zmęczymy./.../ Jakie cechy głosu są istotne w procesie komunikacji? Głos jest częścią pozawerbalnej komunikacji i współgra z pozostałymi elementami, które się na nią składają. Mówienie jest funkcją nie tylko ruchową (pracują narządy mowy), ale także psychiczną (ośrodki mózgowe nadzorują przebieg tego procesu) i emocjonalną – poprzez dźwięki wyrażamy emocje. Dlatego w naszym głosie i sposobie mówienia ujawniają nasze myśli i odczucia. To jak mówimy i jak brzmi nasz głos – tworzy nasz wizerunek, obraz naszej osoby w oczach innych. Głos współtworzy to, co nazywamy pierwszym wrażeniem. Zauważ, że Twój głos się zmienia w zależności od sytuacji, w której się znajdujesz, w zależności od osób, z którymi rozmawiasz./.../ Wysokość głosu Kiedy mówimy wyżej, bardziej napinają się struny głosowe. Dzieje się to naturalnie, gdy przeżywamy silne emocje, coś nas w sposób szczególny porusza, oburza, zachwyca, kiedy wyrażamy gniew, złość, ogromną radość (pisk), entuzjazm. Głos obniża się znacznie, gdy nasze emocje stygną, gdy doświadczamy smutku, wypalenia, gdy cierpimy na depresję. Wyższym głosem mówią też dzieci, osoby pragnące skupić na sobie uwagę otoczenia. Poza tym wysoki głos irytuje, wywołuje rozdrażnienie. Jeśli więc mówisz zbyt wysoko – słuchacz może pomyśleć, że nie panujesz nad emocjami, jesteś dziecinny, niedojrzały, niepewny siebie, niezdecydowany; że jesteś wściekły. Jeśli brzmisz zbyt nisko, nienaturalnie nisko mówisz – możesz być odebrany jako osoba bardzo poważna, stonowana, konserwatywna, smutna, cierpiąca, pozbawiona charyzmy, radości. Głos naturalnie niski, dobrze osadzony, głęboki, dźwięczny jest lepiej odbierany przez słuchaczy, ponieważ wprowadza spokój i wytwarza dobrą atmosferę komunikacyjną. Twój głos zachowuje się normalnie kiedy porusza się między niskimi a wysokimi dźwiękami, bez wychodzenia poza optimum Twoich dźwięków, kiedy słychać w nim życie, ruch dźwięków wynikający z przeżywanych emocji. O tym, jak bardzo wysokość głosu wpływa na znacznie wypowiadanych słów możesz przekonać się wypowiadając te same słowa wysokim i niskim głosem./.../ /.../Barwa głosu, ton głosu Ton głosu ma znaczenie - nie lubimy słuchać głosów ochrypłych, szorstkich, słabych, matowych. Przyciągają nas głosy aksamitne, dźwięczne, naturalne, zgodne z tym, co reprezentuje sobą człowiek. W barwie głosu słychać emocje, nasze nastawienie, akceptację, pewność siebie lub ich brak. Głos może koić albo irytować. Dzięki temu, jak brzmi głos ocenimy ludzi jako ciepłych lub zdystansowanych, jako sympatycznych albo gburowatych. Barwa głosu musi być zawsze odpowiednia do treści – gdy niedostosowana do tematu oznacza lekceważenie lub przesadę. Ostre brzmienie głosu jest odbierane jako krytyka, karcenie. Przymilanie się również słychać w tonacji głosu. Barwa ma również znaczenie w sytuacjach, gdy chcemy kogoś uspokoić, coś od kogoś wyegzekwować, wywołać określone zachowanie. To, jak odbiorca zaklasyfikuje nasz głos – czy jako przyjemny lub nie – zależy od jego upodobań, skojarzeń z innymi przyjemnymi/ nieprzyjemnymi dźwiękami, kulturą, w jakiej się wychował. Jako drażniący określa się najczęściej głos nosowy, ochrypły, piskliwy, z dużą ilością powietrza (przydechowy) i taki, który powstaje, gdy mówimy na resztkach powietrza. /.../ www.easyvoice.pl/kultura-zywego-slowa/glos-w-komunikacji-cz-2-kiedy-glos-mowi-wiecej-niz-slowa.html Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: A czemu 20.07.12, 18:46 Widzisz, dla mnie ktoś kto czyta ścieżkę dialogową powinien być "przezroczysty". To znaczy powinien tak czytać dialogi, aby nie absorbował mnie, ani nie narzucał swojej osobowości. Wyobrażam sobie, że nie byłbym w stnie skoncentrować się i wczuć się w akcję gdyby lektorem była jakaś seksowna blondynka. Odpowiedz Link