Dodaj do ulubionych

Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny

06.08.12, 01:05
& wielotematyczny.

1. Damo, mija piąty dzień, a imprezy forumowej nie było. Czyżby wystarczył Wam koncert Madonny?
W takim razie się wychylę (wiem.wiem - Madonna ze mnie żadna) i >

Niech Wam gwiazda pomyślności!!! A kto nie wypijeeeeeeeeee!!! Lalala!!!

https://www.artystyczny.com.pl/image_func.php?img=gfx/3576a311b9fa4fd2fe904a99f4474902.jpg&maxwidth=250


2. Humbaku, co dziwnego w tym, że Olga czytuje portal Frondy? Sama czytam od lewej do prawej albo odwrotnie. Dobrze wiedzieć, co piszczy w trawie.

Jak ktoś coś ma konkretnie do kogoś - droga wolna! :)

Na razie spadam.
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 01:22
      rzadko Ty, Ave, tak po nocach buszujesz.


    • damakier1 Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 09:56
      Wodzowo Najmilsza!
      My są skromne ludzie, stół uroczyście nakryliśmy i czekaliśmy na miłych gości. Ale nikt nie przyszedł... No to trochę smutni świętowaliśmy sami i pojadaliśmy co tam żeśmy mieli.
      W samą porę przybyłaś! Jeszcze nam na stole trochę zostało. Dziękujemy Ci bardzo za pamięć.
      Siadaj z nami i częstuj się!
      https://a09.cdn.a.pl/zdjecie-5788/wodka-z-czerwona-kartka-700ml-Full.jpg
      https://www.megapedia.pl/ogorki-malosolne-wartosci-odzywcze_m.jpg
      • trusiaa Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 11:33
        Droga Damo, to nie tak - zupełnie! Oczywiście, że pamiętam.

        Po Twoim wpisie wzruszającym:

        Pod fartuszkiem mam ofertę, faj duli ...
        Tylko dla mojego Erte, faj duli...


        chodziło za mną samozwańcze udekorowanie Was medalem Obopólnego Biusthaltera

        https://cl.jroo.me/z3/_/n/x/d/a.aaa-Medal-hand-grap-bra-very-fun.PNG

        co niniejszym, przy Świątecznej Okazji, czynię, życząc Wam: oby tak dalej! :)

        https://www.flowerstosaudiarabia.com/products/FSA/prodimages/AR-205.jpg
        • olga_w_ogrodzie Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 11:57
          trusiaa napisała:

          > Droga Damo, to nie tak - zupełnie! Oczywiście, że pamiętam.
          >
          > Po Twoim wpisie wzruszającym:
          >
          > Pod fartuszkiem mam ofertę, faj duli ...
          > Tylko dla mojego Erte, faj duli...

          >
          > chodziło za mną samozwańcze udekorowanie Was medalem Obopólnego Biusthaltera
          >


          mnie też ów wpis bardzo wzruszył i jestem za rocznicowym medalem tym całą swoją duszą i ciałem.
          a, że zawsze życzę Pięknej Parze tej samych tylko dóbr i wspaniałości, to chyba, Damko, wiesz dobrze.
        • damakier1 Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 12:46
          Trusiuniuu i Olgo! Za życzenia szczerze wzruszeni serdecznie dziękujemy!

          Medal przyjmujemy z zachwytem jako symbol naszego idealnego dopasowania we wszystkim.

          Tu buziaki i radosne hopsy :)))

          damakier and erte
      • ave.duce Wiwat! 06.08.12, 11:39
        Nie omieszkam, a w prezencie uzupełniającym komplet:

        https://www.proletaryat.pl/imgs/Menu/musztardowek7.jpg
        • damakier1 Re: Wiwat! 06.08.12, 12:47
          Cudny komplet. Będzie ozdobą mego kredensu :))
          • ave.duce Re: Wiwat! 07.08.12, 09:02
            Na to liczyłam ;)
            Jeszcze do niejednego toastu posłużą.
            Mejbi - nie tylko w necie.
            • damakier1 Re: Wiwat! 07.08.12, 09:58
              Mejbi :)))
    • ave.duce Humbaku? 06.08.12, 12:00
      ... Humbaku, co dziwnego w tym, że Olga czytuje portal Frondy?
      Sama czytam od lewej do prawej albo odwrotnie. Dobrze wiedzieć, co piszczy w trawie.
      ...
      • ave.duce Humbaku? 11.08.12, 17:39
        I nic... ;)
    • dupetek Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 12:54
      Chłopa Ci trza, ot co - że zacytuję klasyka Czeciego.


      ave.duce napisała:
      >Jakoś nie mogę zasnąć<
      • ave.duce Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 12:57
        Takie rady to zachowaj(cie) dla siebie.
        • dupetek Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 13:04
          Ja chłopów nie używam, więc mnie pomiń:)
          • ave.duce Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 13:13
            dupetek napisał:

            > Ja chłopów nie używam, więc mnie pomiń:)

            Nie mam zamiaru, bo na jakiej niby podstawie? Że tak napisałeś?
            W końcu Ty też bez podstawy udzielasz mi rady "na sen".

            ps. wiesz, jak pusto mam w domu bez Pani B.? Wiesz, co to znaczy - nasłuchiwać jej posapywania (przy którym się zasypiało kilkanaście lat) i zdać sobie sprawę, że to bez sensu?
            • dupetek Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 13:16
              Sorr, ale nie wiedziałem, że pożegnałaś panią B:(
              Przyjmij wyrazy!
              • ave.duce Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 13:26
                Przyjmuję.

                I natenczas spadam - 3maj się :)
      • olga_w_ogrodzie Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 06.08.12, 14:27
        okropna jest ta przypadłość wielu facetów, którzy, gdy jakiejś kobiecie źle, smutno, albo w innym nastroju jest niecodziennym ona, to zaraz gadają między sobą lub wprost kobiecie komunikują, że chłopa jej trzeba.

        to chyba taka męska projekcja jest - bo to faceci idą nawet i do burdelu, by odreagować.


        /rzecz jasna, to nie o Tobie, konkretnie, Dupetku, Boże broń./
        • ave.duce Re: Jakoś nie mogę zasnąć - mątek personalny 08.08.12, 09:04
          ... 3. "Maczoł" (inaczej: Erotoman-Gawędziarz)? ...
    • tw_wielgus Re: Sto lat, sto lat... 06.08.12, 17:20
      Pewnie się znowu spóźniłem a ponieważ to już nie pierwszy raz można przyjąć zatem, że to moja naturalna cecha charakteru i nie będę szukał usprawiedliwienia.

      Cofnijmy zatem czas do tej właściwej kartki w kalendarzu i bądźcie łaskawi przyjąć gratulacje i życzenia co najmniej 100 lat. W prezencie przyniosłem taką oto praktyczną radę.

      https://1.bp.blogspot.com/-TJSfhfyBL14/TfYDaUzf7aI/AAAAAAAAAAg/ufW3D5t4W1M/s400/1300588609_by_Vialle_500.jpg
      • damakier1 Re: Sto lat, sto lat... 06.08.12, 20:44
        Dziękujemy, Wielgusie, ślicznie -
        d&e
        • dupetek Re: Sto lat, sto lat... 07.08.12, 16:56
          Dołączam do życzeń szanowni D&E!
          Byłem wcześniej w tym wątku, ale kompletnie nie zajarzyłem, o co w tej klimie się kmini:(
          • damakier1 Re: Sto lat, sto lat... 08.08.12, 09:25
            :)))
            d&e
      • gat45 Ojejejejej ! 08.08.12, 11:29
        To ja żem się jeszcze nie dopisała z bukietem życzeń, a jedno lepsze od drugiego ?
        Dobrze, że się zorientowałam, że ten bukiet wciąż w ręku trzymam, choć powinien już dawno Czcigodnym Lubilatom zostać przekazanny (tylko ostrożnie brać, flaszka calvadosa w środku, pod przybraniem).

        Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeech żyyyyyyyyyyyyyyyyjąąąąąąąąąąąą nam !
        • damakier1 Re: Ojejejejej ! 08.08.12, 14:41
          Się gniemy w podzięęęękowaniach :))))))
    • ave.duce Mątek personalny - kontem 27.08.12, 12:23
      placyjny.

      Mam pytanie (na razie w takiej postaci):

      gdybym na FzD (albo na jakimś "trzecim" forum) zaczęła krytykować inne fora prywatne (na których pisuję) i oceniać ich "atmosferę" oraz założycieli - to byłoby ok?
      • tw_wielgus Re: Mątek personalny - kontem 27.08.12, 13:09
        Wedle mojego systemu wartośc,i którym jestem wierny od lat, nie ma w tym nic zdrożnego.
        • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem 27.08.12, 15:26
          Przyjmuję do wiadomości ;)
      • damakier1 Re: Mątek personalny - kontem 27.08.12, 17:08
        To trochę tak, jak z plotkowaniem w ogóle. Wszystko zależy od formy i treści.
        • maniasza Re: Mątek personalny - kontem 27.08.12, 17:44
          Według mojego widzimisię, nie ok.
          Uważam, że jak ma się cos do powiedzenia na temat osób/forów trzecich trza walić prosto z mostu w miejscu do tego przeznaczonym.
          Inaczej, to jest pokątne obgadywanie i plotkowanie.
          A ja nie cierpię plotek.
          • damakier1 Re: Mątek personalny - kontem 27.08.12, 18:23
            Pokątne obgadywanie to rzecz paskudna i w ogóle fuj! Ale niewinne poplotkowanie może być takie ekscytujące...!

            https://nicalbonic.blox.pl/resource/plotka.jpg
            • maniasza Re: Mątek personalny - kontem 27.08.12, 18:57
              Hehehe :), no nie wiem. Może. :)

              Pierwsze, co pomyślałabym, to co mnie to da i czemu to ma służyć.

              Ale ja jestem człowiekiem bardzo praktycznym, więc nie rajcuje mnie to.
              Bo tak na logikę, co plotkujący mają z plotkowania? Jaka to jest frajda?

              Jeśli z czyms sie nie zgadzają, to trzeba do osoby oplatkowywanej (zanim to się zrobi) sie udać i ładnie i dyplomatycznie powiedzieć jej to w buźkę prosto. A nÓż dotrze.
              Jeśli coś nie pasi - to samo.
              A tak...dla zabicia czasu plotkować...? ... to szkoda język strzępić... ;)
          • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem 27.08.12, 19:39
            maniasza napisała:

            > Według mojego widzimisię, nie ok.
            > Uważam, że jak ma się cos do powiedzenia na temat osób/forów trzecich trza wali
            > ć prosto z mostu w miejscu do tego przeznaczonym.

            Czy "miejsce do tego przeznaczone" to owo oceniane forum?
            • ave.duce No i do tego trzeba nieco odwagi cywilnej mieć. 27.08.12, 23:06
              • tojajurek Re: No i do tego trzeba nieco odwagi cywilnej mie 27.08.12, 23:42
                No dobrze, choć nie bardzo, ale właściwie nie kumam o co biega?
                Czy jak ktościś nas gdzieśtam obgaduje, to czy warto sie przejmać?
                Jak nie - to najlepiej olać.
                Jak tak - to obgadać denata w rewanżu, żeby mu uszy zwisły do kolan.
                Zastrzelenie bym zostawił jako ostateczną, trzecią alternatywę.
              • maniasza Re: No i do tego trzeba nieco odwagi cywilnej mie 28.08.12, 05:13
                Trzeba. Do tego trzeba stawiać czoła argumentom drugiej strony (obgadywanej).
                Więc pewnie łatwiej po kątach, bo tam można bezkarnie i bez konsekwencji.
              • gat45 Odwaga cywilna 28.08.12, 07:36
                Ale żeście mi ćwieka zabiły :

                Jeżeli postępuję, czy też staram się postępować tak, żeby nie musieć się za to wstydzić - czy oznacza to, że brak mi odwagi cywilnej ???

                Kurcze, tym wysokim wymaganiom etycznym nijak nie dogodzi :(
                • ave.duce Re: Odwaga cywilna 28.08.12, 07:52
                  gat45 napisała:

                  > Ale żeście mi ćwieka zabiły :
                  >
                  > Jeżeli postępuję, czy też staram się postępować tak, żeby nie musieć się za to
                  > wstydzić - czy oznacza to, że brak mi odwagi cywilnej ???

                  Z czego wysnułaś ten wniosek?
                  • gat45 Re: Odwaga cywilna 28.08.12, 08:22
                    ave.duce napisała:

                    > gat45 napisała:
                    >
                    > > Ale żeście mi ćwieka zabiły :
                    > >
                    > > Jeżeli postępuję, czy też staram się postępować tak, żeby nie musieć się
                    > za to
                    > > wstydzić - czy oznacza to, że brak mi odwagi cywilnej ???
                    >
                    > Z czego wysnułaś ten wniosek?

                    Z głowy, pse pani ! Z tego, no jak mu tam, o ! Ze zwoja mózgowego !
                    • ave.duce Re: Odwaga cywilna 28.08.12, 08:29
                      No to daj jej - głowie i jemu - zwojowi odpocząć, bo się przepali i wyprostuje na amenT.
            • maniasza Re: Mątek personalny - kontem 28.08.12, 05:11
              > Czy "miejsce do tego przeznaczone" to owo oceniane forum?

              Oczywiście.
              • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem 28.08.12, 07:58
                Tak też myślałam.
      • gat45 Re: Mątek personalny - kontem 28.08.12, 07:32
        ave.duce napisała:

        > placyjny.
        >
        > Mam pytanie (na razie w takiej postaci):
        >
        > gdybym na FzD (albo na jakimś "trzecim" forum) zaczęła krytykować inne fora pry
        > watne (na których pisuję) i oceniać ich "atmosferę" oraz założycieli - to byłob
        > y ok?

        System tzw wartości ma tak samo chwiejne granice jak np poczucie piękna. Po środku niby dla wszystich to samo, ale pogranicza zróżnicowane. Co dla jednych OK, dla drugich już nie OK, dla trzecich bardzo nie OK, dla czwartych zaś - grzech.

        To, co opisujesz, może być rodzajem naukowej obserwacji życia przyrody, a wtedy oczywiście opisać wrażenia obserwatora należy na stronie - czyż entomolog dyskutuje z mrowiskiem ?

        A tak ogólnie : czy każde mówienie o kimś za jego plecami od razu jest plotkowaniem ? Albo inaczej : czy każda ploteczka to od razu kalumnia ? Jeżeli powiem do kumy A o nieobecnej kumie B "ona naprawdę powinna zrezygnować z tych wiecznych fioletów, bo jej w tym okropnie nie do twarzy", to od razu staję się wredną plotkarą ? (Podałam taki przykład akurat, bo co jak co, ale zwracanie uwagi na czyjekolwiek stroje NIE jest moim grzeszkiem, mam bogaty wybór innych, ale tego nie). I jeszcze : czy plotka, żeby nią być - nie musi przypadkiem zawierać ziarna nieprawdy ? Jeżeli tak, to jak się nazywa rozpowszechnianie o kimś wiadomości wielce niemiłych, lecz prawdziwych ? Jak się nasza mała, miła, rodzima ploteczka ma do kalumnii i do dyfamacji czyli oszczerstwa ?

        ... na okrasę, bo lubię :

        www.youtube.com/watch?v=efVWXvxkKB0&feature=related

        • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem 28.08.12, 07:57
          1. czyli mogę sobie obserwować i opisywać do woli i gdzie mi się podoba?
          2. w którym miejscu użyłam określenia "plotka"?
          • gat45 Re: Mątek personalny - kontem 28.08.12, 08:24
            ave.duce napisała:

            > 1. czyli mogę sobie obserwować i opisywać do woli i gdzie mi się podoba?
            > 2. w którym miejscu użyłam określenia "plotka"?

            ad 1 : jasne, że możesz. A co ja sobie o tym pomyślę, to inna sprawa :)
            ad 2 : w dyskusji było, chyba Maniasza wprowadziła i zaciekawiło miĘ
            • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem 28.08.12, 08:32
              gat45 napisała:

              > ave.duce napisała:
              >
              > > 1. czyli mogę sobie obserwować i opisywać do woli i gdzie mi się podoba?
              > > 2. w którym miejscu użyłam określenia "plotka"?
              >
              > ad 1 : jasne, że możesz. A co ja sobie o tym pomyślę, to inna sprawa :)

              Co sobie pomyślisz? Napisz, proszę.

              > ad 2 : w dyskusji było, chyba Maniasza wprowadziła i zaciekawiło miĘ

              Dama.
              Zaciekawiaj się dalej - a ja sobie poobserwuję rozwój dysputy ewentualnej nt. owej plotki.
              • gat45 Re: Mątek personalny - kontem 28.08.12, 09:31
                Wszystko zależy od tego, w jaki sposób i w jakiej tonacji będziesz te swoje obserwacje opisywać. Z podziwem, z uznaniem, beznamiętnie, krytycznie, z zawiścią... wachlarz jest szeroki. Ważny jest także cel, w jakim będziesz te swoje wiadomości poddawała pod dyskusję.

                Chyba jasne, że żeby dalej się wypowiadać na temat Twoich wątpliwości kontemplacyjnych, trzeba by więcej wiedzieć o sprawie. Bo zawsze trochę rozmawiamy/piszemy o innych .... No, chyba że piszemy wyłącznie o sobie - jak kilkoro dobrze znanych na różnych forach osobników płci obojga. Ale ich z kolei chyba już nikomu nie chce się czytać ?
                • tojajurek Re: Mątek personalny - kontem 28.08.12, 09:41
                  Dla złagodzenia dyskusji zapodam, że w aproposie przypomniała misie bajeczka o alfabecie, w stronę której jakby boczkiem, boczkiem zmierzamy:
                  Pani A powiedziała pani B, że pani C jest stara K i daje D panom E, F, G, I, J, L, Ł, M, N, O, P, R, S, T, U, W, Z.
                  Nespa?
                  • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem 28.08.12, 20:14
                    Jeżeli o mnie chodzi - to nie zmierzam ani boczkiem, ani żadną inną rzeczą, która moja jest ;)
                • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem 28.08.12, 20:12
                  Nie chodzi o żadną dyskusję, ale o oznajmienie, co się zaobserwowało na innym forum i ocenę tegoż.
                  • damakier1 Re: Mątek personalny - kontem 28.08.12, 21:48
                    Aż żem sie cafła do ab ovo, a tam jest:
                    gdybym na FzD (albo na jakimś "trzecim" forum) zaczęła krytykować inne fora prywatne (na których pisuję) i oceniać ich "atmosferę" oraz założycieli - to byłoby ok?

                    Się mi zdaje, że tekst: Gdybym ci ja miała skrzydełka, jak gąska / poleciałabym ja za Jasiem do Śląska nie oznajmia ani o maniu skrzydełek, ani o byciu gąską, ani o poleceniu za Jasiem gdziekolwiek. Takoż w inwokacji przewielebnej Wodzowej nie zauważyłam żadnego oznajmienia, tylko zaproszenie do dysputy na poziomie ogólnym.

                    Ale może ja się mylę?
                    • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem 29.08.12, 11:26
                      Dyskusja TU - jak najbardziej - po to wszak zadałam pytanie,
                      tam (gdzie napisałaBYM) - niekoniecznie, ino stwierdzenie nt. tego czy owego forum, jego atmosfery, etc.
                • witekjs Mątek personalny - kontem - do Gat45 :-) 29.08.12, 11:25
                  gat45 napisała:

                  > Wszystko zależy od tego, w jaki sposób i w jakiej tonacji będziesz te swoje obs
                  > erwacje opisywać. Z podziwem, z uznaniem, beznamiętnie, krytycznie, z zawiścią.
                  > .. wachlarz jest szeroki. Ważny jest także cel, w jakim będziesz te swoje wiado
                  > mości poddawała pod dyskusję.
                  >
                  > Chyba jasne, że żeby dalej się wypowiadać na temat Twoich wątpliwości kontempla
                  > cyjnych, trzeba by więcej wiedzieć o sprawie. Bo zawsze trochę rozmawiamy/pisze
                  > my o innych .... No, chyba że piszemy wyłącznie o sobie - jak kilkoro dobrze zn
                  > anych na różnych forach osobników płci obojga. Ale ich z kolei chyba już nikomu
                  > nie chce się czytać ?

                  Szkoda, że tak rzadko mamy okazję czytać Ciebie.
                  Piszesz bardzo jasno i ciekawie.
                  Zawsze czytam Cię z zainteresowaniem i przyjemnością.

                  Pozdrawiam serdecznie. Witek }:-})=
                  • ave.duce Mątek personalny - kontem - i ja do Gat45 :) 31.08.12, 08:01
                    Mam rozumieć, że to koniec wymiany poglądów między nami "w sprawie"?
                    No to podrzucę cytat:

                    Ostatnio sporo rozmyślam nad władzą w grupie na przykładzie pewnego forum.
                    Bardzo ciekawe i coraz subtelniejsze zjawiska obserwuję.
                    Mają tendencję do rosnącej złożoności formalnej przy stałym dbaniu o spoistość grupy
                    i zachowanie autorytetu kierownictwa. Nie tolerują braku subordynacji.

                    Naprawdę niezwykłe!
                    • witekjs Re: Mątek personalny - kontem - i ja do Gat45 :) 31.08.12, 11:13
                      ave.duce napisała:

                      > Mam rozumieć, że to koniec wymiany poglądów między nami "w sprawie"?
                      > No to podrzucę cytat:
                      >
                      > Ostatnio sporo rozmyślam nad władzą w grupie na przykładzie pewnego forum.
                      > Bardzo ciekawe i coraz subtelniejsze zjawiska obserwuję.
                      > Mają tendencję do rosnącej złożoności formalnej przy stałym dbaniu o spoistość
                      > grupy
                      > i zachowanie autorytetu kierownictwa. Nie tolerują braku subordynacji.
                      >
                      > Naprawdę niezwykłe!


                      Miła Ave.
                      Chyba dobrze, że zacytowałaś wypowiedź, która Cię zbulwersowała.
                      Nie ma w niej niczego, co byłoby uwłaczające, a nawet pozwalałoby zidentyfikować opisywane Forum.
                      Może nie było to zamierzone, ale to co jest napisane, mówi raczej pozytywnie o Forum - "Bardzo ciekawe i coraz subtelniejsze zjawiska obserwuję. Mają tendencję do rosnącej złożoności formalnej przy stałym dbaniu o spoistość grupy i zachowanie autorytetu kierownictwa.
                      Dzięki takiej stałej trosce i odpowiedzialności kilkorga założycieli, niektóre Fora istnieją latami, są nieprzerwanie aktywne i interesujące dla nowych uczestników.
                      Czasami pojawiają się ludzie, których zachowanie nie bywa akceptowane w żadnym forum.
                      "Niesubordynacja", inaczej nieakceptowanie zasad panujących w Forum, lub podważanie autorytetu kierownictwa, jest źle znoszone we wszystkich grupach społecznych.:-)
                      Tym bardziej, że nikt nie zmusza nikogo do bywanie w forach, których profil i zasady im nie odpowiadają.
                      Jestem przekonany, że nie ma powodu do przejmowania się takimi, "krytycznymi" opiniami.

                      Pozdrawiam serdecznie. Witek }:-})=
                      • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem - i ja do Gat45 :) 31.08.12, 13:23
                        Nie przejmuję się "takimi opiniami" - wiszą mi i powiewają.
                        Uważam jednak, że powinno się je wyrażać na forum, którego dotyczą. Kropka.
                        • magdolot Re: Mątek personalny - kontem - i ja do Gat45 :) 31.08.12, 17:14
                          a co to jess tendencja do rosnącej złożoności formalnej?
                          Złożonoś folmarna - ki dyjabeł to jess?
                          Ośfiećta leminga!
                          • ave.duce Może "nasz" flozof, Dupetek? :) 31.08.12, 20:55
                            Nie jestem w stanie spełnić Twojej prośby, jam prosta sierota ze WSI,
                            gdzie mnie tam do takiej formy i treści, buuu...
                        • damakier1 Re: Mątek personalny - kontem - i ja do Gat45 :) 31.08.12, 17:21
                          A którego forum dotyczą? Bo się tu nigdzie nie natknęłam.
                          • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem - i ja do Gat45 :) 31.08.12, 20:57
                            A czy to ważne którego?
                            Zresztą do wyjaśnień odautorskich droga wolna.
                        • maniasza Re: Mątek personalny - kontem - i ja do Gat45 :) 31.08.12, 18:22
                          ave.duce napisała:

                          > Nie przejmuję się "takimi opiniami" - wiszą mi i powiewają.
                          > Uważam jednak, że powinno się je wyrażać na forum, którego dotyczą. Kropka.

                          I słusznie uważasz.
                          Już kapuje o co chodzi.
                          Tajemniczaś :)
                          A tera no dawaj nam tamto forum , my tam wejdziemy gremialnie i odpowiemy prosto w twarz temu poecie, co o tym wszystkim myślimy i wezwiemy go do przejawienia odrobiny odwagi cywilnej. A co!
                          :D
                          • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem - i ja do Gat45 :) 31.08.12, 20:59
                            Nie dam "tamtego forum", bo i po co? Niech sobie żyje w spokoju ;)
                    • dupetek he he he 31.08.12, 18:43
                      Toż Avciu na samicę alfa awansowałaś, a FzD na autorytarne gumno:) Jako Wodzowa powinnaś się poczuć dowartościowana, bo bardziej Dworzanie powinni poczuć się urażeni tą "analizą":)
                      Olej to!!!

                      ave.duce napisała:
                      > Mam rozumieć, że to koniec wymiany poglądów między nami "w sprawie"?
                      >... No to podrzucę cytat:
                      Ostatnio sporo rozmyślam nad władzą w grupie na przykładzie pewnego forum. Bardzo ciekawe i coraz subtelniejsze zjawiska obserwuję. Mają tendencję do rosnącej złożoności formalnej przy stałym dbaniu o spoistość grupy i zachowanie autorytetu kierownictwa. Nie tolerują braku subordynacji. Naprawdę niezwykłe!<
                      • ave.duce Re: he he he 31.08.12, 21:01
                        dupetek napisał:

                        > Olej to!!!

                        I tak właśnie czynię ;)
                    • gat45 Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 31.08.12, 19:08
                      nie daje pytanie : skąd bierzesz pewność, o Ave, że to o nas mowa ?

                      PRZECIW :
                      Wprawdzie taka dajmy na to Trusiaa, albo nawet - nie chwalący się - taki Gat to "zjawiska subtelności" w postaci czystej, ale czy czysta postać może stawać się jeszcze subtelniejsza ?

                      ZA :
                      Ty, Wodzowo (obyś żyła wiecznie !), rzeczywiście trzymasz towarzystwo krótko przy pysku, ale towarzystwo to lubi. Ba, tego od Ciebie oczekuje i tego wymaga ! Za to Cię kocha i wielbi ! I się subordynuje samo z siebie, z radosną pieśnią masową na ustach.

                      PRZECIW :
                      Przeprowadziłam gruntowną introspekcję i nie zauważyłam ani krztyny rosnącej złożoności formalnej w swojej oryginalnej prostocie. Nieformalnej też nie. W ogóle żadnej złożoności. Rozejrzałam się dookoła - też nie widzę. Nic mi nie rośnie w sposób złożony.

                      I coraz bardziej mi się wydaje, że to nie może być o FzD. W końcu forów mnogość, nie ?

                      A kto to pisał ? Ktoś, kogo tu znamy ?


                      • olga_w_ogrodzie Re: Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 31.08.12, 20:02
                        z tekstu nie wynika o jakie forum idzie.
                        bo, jak mniemam, jednak nie o jedno konkretne chodzi, ale ogólnie dość o analizę pewnych mechanizmów.
                        ale jednocześnie mam mocne podstawy przypuszczać, iż przyczynkiem do napisania postu tego było faktycznie pewne forum.
                        forum zamknięte.
                        takie, gdzie ja też bywałam onegdaj, nim mnie wyrzucono, bo mówiłam to, czego sobie nie życzyła bym mówiła tamtejsza władza.
                        autorka komentowanego tu postu była mocno zszokowana wyrzuceniem mnie na pysk i tamtejszym despotyzmem.
                        amen
                        • ave.duce Re: Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 31.08.12, 21:13
                          Przyjmijmy, że masz rację (choć istnieje prawdopodobieństwo bliskie pewności, że jej nie masz).

                          Owa osoba pisała o tym na całkiem innym forum. I to jest ok, tak?
                          • maniasza Re: Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 31.08.12, 22:01
                            ave.duce napisała:

                            > Przyjmijmy, że masz rację (choć istnieje prawdopodobieństwo bliskie pewności, ż
                            > e jej nie masz).
                            >
                            > Owa osoba pisała o tym na całkiem innym forum. I to jest ok, tak?

                            I widzisz, Ave, tak też mogą się rodzić plotki i domysły.

                            Ja się zapytałam, o jakie forum chodzi.
                            I nic.
                            Ale to rozumiem. Ze nie chcesz powiedzieć.
                            Napisałaś post, by znać opinię. Choc jej tak naprawdę nie potrzebowałaś.
                            Ale np Olga już czegoś się domyśla, choć niekoniecznie prawdy (bo chodzi o jakies forum, ale nie to co miałas na myśli), i robi się kwas.
                            Po co?
                            Niedomówienia sa okropne.
                            Chyba że są celowe. ..
                            ... To jeszcze bardziej, w sumie, okropniaste.

                            Wyłuszcz przynajmniej, czy jesteś pewna, że to o FzD chodziło (choć zakladam, skoro poruszyłaś temat, że tak).

                            Ja akurat nie lubie takich klimatów. Na początku odebralam Twój wątek inaczej...niż na końcu, po kolejnych, rozjaśniających wypowiedziach. Najpierw myślalam, że pytasz jakby o pozwolenie, czy można, Potem zrozumiałam, że chodzi Ci o ocenę, że ktoś tam coś tam.
                            Czyli rozumiem, że ktoś na jakimś forum (na którym pisujesz), naskrobał coś o FzD?

                            Generalnie jestem w nastroju bojowym, bo w robocie muszę pewne elementy do pionu ustawić i nie wiem. Znaczy wiem, jak po mojemu. Ale nie wiem, jak to zrobić dyplomatycznie. I skutecznie.

                            Więc ja tam chętnie przy okazji, w tym samym nastroju, mogę wpaść na tamto forum....jakbyco... I potrenuję sztukę dyplomacji.
                            :)
                            • tojajurek Tak się zastanawiam 31.08.12, 22:43
                              Czy ta cała sprawa to nie jest przypadkiem jakowyś test?
                              A gdyby tak było - to kto jest eksperymentatorem, a kto psem Pawłowa (za przeproszeniem psów, a także - na wszeki wypadek - kotów)?
                              • ave.duce Re: Tak się zastanawiam 31.08.12, 22:48
                                Nie jest to eksperyment, tylko żądza poznania opinii współforumowiczów.
                                • witekjs Re: Tak się zastanawiam 31.08.12, 23:13
                                  ave.duce napisała:

                                  > Nie jest to eksperyment, tylko żądza poznania opinii współforumowiczów.

                                  Poznanie i przedstawienie nam tego tajemniczego tekstu, było eksperymentem "stołu z nożycami"... ;-)
                                • tojajurek Re: Tak się zastanawiam 31.08.12, 23:18
                                  Moja wypowiedź nie zawierała sugestii, że to test "wewnętrzny".
                                  Raczej się zastanawiałem nad intencjami inwigilatora "zewnętrznego", o ile rzeczywiście jego wypowiedź dotyczyła FzD.
                              • kanciasta Re: Tak się zastanawiam 31.08.12, 22:55
                                tojajurek napisał:

                                > Czy ta cała sprawa to nie jest przypadkiem jakowyś test?
                                > A gdyby tak było - to kto jest eksperymentatorem, a kto psem Pawłowa
                                > (za przeproszeniem psów, a także - na wszeki wypadek - kotów)?

                                O!
                                To ani chybi test ( w każdym razie na pewno na umiejętność korzystania
                                z wyszukiwarki ;-)

                                A swoją drogą - trochę zazdraszczam: moimi innoforumowymi opiniami
                                się by tak Ave nie przejęła ;-(
                                • ave.duce Re: Tak się zastanawiam 01.09.12, 09:37
                                  Tobie też mam udowadniać, że nie jestem wielbłądem?
                                  • kanciasta Re: Tak się zastanawiam 01.09.12, 11:50
                                    ave.duce napisała:

                                    > Tobie też mam udowadniać, że nie jestem wielbłądem?

                                    Wiesz (chyba?), że nie musisz.
                                    Przyznaję, że podczytywałam wątek przy pomocy komórki w drodze do i z pracy.
                                    Z lekkim niepokojem, który... minął, gdy podrzuciłaś kontrowersyjny cytat :-)
                                    Bo niby co miałoby wynikać z odpowiedzi forumowiczów na pytanie: czy takie zachowanie jest ok? Dla mnie tylko to: Kiedy moje oczekiwania w stosunku do innych ludzi są
                                    za wysokie - rodzą się rozczarowania, które wpędzają mnie w ... różne niepożądane stany.
                                    I bezpośrednio z niego wynikające: Kiedy czyjeś zachowanie jest powodem mojego rozczarowania tym kimś, to znaczy, że moje oczekiwania wobec tego kogoś są/były za wysokie.
                            • ave.duce Re: Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 31.08.12, 22:46
                              Nie chodzi o personalia, chodzi o zachowanie.

                              ps. potrenuj sobie na mnie :)
                              • maniasza Re: Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 31.08.12, 23:19
                                ave.duce napisała:

                                > Nie chodzi o personalia, chodzi o zachowanie.
                                >
                                > ps. potrenuj sobie na mnie :)

                                Juz trenowałam przez pare ostatnich lat tu. :)
                                Wydaje mi się, że skutecznie. Dla mnie, znaczy, z dobrym skutkiem.
                                Za co dziekuję.

                                Do TegoJaJurka, nie wydaje mi się, by był to test , ja tego tak nie odbieram.
                                Raczej jako dylemat/ew przykrość.
                                Choć tak naprawdę nie wiem, o co chodzi dokładnie. Moge się tylko domyślać, na podstawie tego co Av napisała tu.
                                Ja żem powiedział, co wiedział. :)

                                a i tak mi po łbie chodzi od kilku dni po cięzko przyprawionych imprezach śpiewanych :D

                                www.youtube.com/watch?v=FOYIvt8Zc8c&feature=related
                                Miłego wszystkim!
                                Spokojnego weekendu!
                      • ave.duce Re: Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 31.08.12, 21:09
                        gat45 napisała:

                        > nie daje pytanie : skąd bierzesz pewność, o Ave, że to o nas mowa ?

                        Dla mnie pewne w życiu jest tylko to, że umrę.

                        > PRZECIW :
                        > Wprawdzie taka dajmy na to Trusiaa, albo nawet - nie chwalący się - taki Gat to
                        > "zjawiska subtelności" w postaci czystej, ale czy czysta postać może stawać si
                        > ę jeszcze subtelniejsza ?

                        Czysta - czystsza - najczystsza.

                        > Przeprowadziłam gruntowną introspekcję i nie zauważyłam ani krztyny rosnącej zł
                        > ożoności formalnej w swojej oryginalnej prostocie. Nieformalnej też nie. W ogól
                        > e żadnej złożoności. Rozejrzałam się dookoła - też nie widzę. Nic mi nie rośnie
                        > w sposób złożony.

                        A IPATEK?!

                        > I coraz bardziej mi się wydaje, że to nie może być o FzD.
                        > W końcu forów mnogość, nie ?

                        "Nasza chata z kraja"?

                        > A kto to pisał ? Ktoś, kogo tu znamy ?

                        Pytanie retoryczne.
                        • damakier1 Re: Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 31.08.12, 23:30
                          Po tym wszystkim, co tu przeczytałam, jestem, jak Sokrates.
                        • magdolot Re: Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 01.09.12, 00:10
                          > Przeprowadziłam gruntowną introspekcję i nie zauważyłam ani krztyny rosnącej zł
                          > ożoności formalnej w swojej oryginalnej prostocie. Nieformalnej też nie. W ogól
                          > e żadnej złożoności. Rozejrzałam się dookoła - też nie widzę. Nic mi nie rośnie
                          > w sposób złożony.

                          No właśnie dlatego pytałam, co to, kurna, jess, bo żem myślała, że możę nierozumię, a jak Gatu też nie rośnie to oddycham ulgowo. Uff. A ten entomolog od mrówek, to może niech się wali na ryj?
                        • gat45 Czysta - czystsza - najczystsza. 01.09.12, 07:46
                          To w kwestii przymiotnika. Nawet jeszcze dodałabym "przeczysta". Od przeczenia.

                          Ale ja pisałam o zjawisku w postaci czystej, a to już jest absolut, nie poddający się stopniowaniu.
                          • ave.duce Re: Czysta - czystsza - najczystsza. 01.09.12, 09:42
                            Boszsz, cóż za flozoficzny mątek się wykluwa.
                            • ave.duce Re: Czysta - czystsza - najczystsza. 01.09.12, 09:53
                              ps. czysta >

                              https://pasted.pl/wp-content/uploads/2010/03/luksusowa-423x600.jpg
                        • witekjs Re: Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 01.09.12, 11:22
                          Czy nie sądzicie, że ten wątek okazał się doskonałą ilustracją tego, jak wszyscy czują się zobowiązani, w subordynowany sposób wyrazić swoją opinię.
                          Przy okazji mamy, niezwykle rzadką możliwość prowadzenia z Wodzową rozmowy, nie ograniczonej do kilku słów !!
                          Ten "straszny", cytowany tekst w żaden sposób nie określa miejsca, w którym panują takie karygodne, "coraz subtelniejsze zjawiska", ani nie nazywa elity władzy w opisywanym Forum.
                          Jego głównym, pozytywnym efektem okazało się to, że spotkaliśmy się i rozmawiamy ze sobą w jednym wątku i możemy mieć pewność dostrzeżenia...
                          Na szczęści nic złego się nie wydarzyło i myślę, że każdy z nas ma prawo pisać, nawet krytycznie, oby we właściwej formie o różnych Forach, w tym FzD.

                          Pozdrawiam. Witek }:-})=

                          Omawiany tekst:
                          "Ostatnio sporo rozmyślam nad władzą w grupie na przykładzie pewnego forum. Bardzo ciekawe i coraz subtelniejsze zjawiska obserwuję. Mają tendencję do rosnącej złożoności formalnej przy stałym dbaniu o spoistość grupy i zachowanie autorytetu kierownictwa. Nie tolerują braku subordynacji.

                          Naprawdę niezwykłe!"
                          • gat45 Re: Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 01.09.12, 11:42
                            witekjs napisał:

                            > Czy nie sądzicie, że ten wątek okazał się doskonałą ilustracją tego, jak wszysc
                            > y czują się zobowiązani, w subordynowany sposób wyrazić swoją opinię.


                            Ja nie sądzę. W żaden sposób nie czułam się "zobowiązana", a już z pewnością nie "w subordynowany sposób". Sądzę natomiast, że większość osób, które się wypowiedziały, zgodzi się raczej ze mną niż z Tobą, Witku. Nawet trochę mnie dziwi pewna zgrzytliwa nutka w Twoim tekście. To nie Twój obyczaj wszakże.

                            Co do samej istoty rzeczy - napisałam to samo trochę wcześniej i trochę niżej.
                      • ogarnia-rozleglosc-otchlani-to Re: Ja bardzo przepraszam, ale spokoju mi 01.09.12, 19:05
                        > A kto to pisał ? Ktoś, kogo tu znamy ?

                        tiny.pl/h4bb9








      • gat45 OSTRZEŻENIE (i dylemat) 01.09.12, 07:57
        Wydaje mi się, że wyczerpaliśmy już rozważania teoretyczne, na jakie pozwalała analiza przedstawionego przez Ave urywka Tekstu Skądinąd. Teraz już niechybnie pójdziemy w podejrzenia, aluzje i inne takie, których ja bardzo nie lubię i które - według mojego doświadczenia - jeszcze żadnemu forum na dobre nie wyszły.

        Ave, teraz masz wybór : albo podasz więcej informacji (i dyskusja ruszy na nowych podstawach), albo będziesz dalej zadawać pytania ogólne na podstawie danych fragmentarycznych, i wtedy dyskusja nieuchronnie stanie się grzechem przeciwko jednemu z przykazań Regulaminu FzD o nieprzenoszeniu sporów z innych forów. I tak źle, i tak niedobrze.

        Proponuję więc na tym ten temat zakończyć. Można uroczyście. Co na to koleżeństwo ?
        • ave.duce Róbta, co chceta. 01.09.12, 09:46
          Informacji jest dość, a to nie jest "przeniesienie SPORU z innego forum", ino prośba o ocenę forumowego zachowania.

          ... Mam pytanie (na razie w takiej postaci):

          gdybym na FzD (albo na jakimś "trzecim" forum) zaczęła krytykować inne fora prywatne
          (na których pisuję) i oceniać ich "atmosferę" oraz założycieli - to byłoby ok?
          ...
          • damakier1 Re: Róbta, co chceta. 01.09.12, 09:59
            Informacji jest dość - jak dla kogo. Ja wiem tylko, że nic nie wiem. Dlatego powiedz mi tylko, Wodzowo, czyś chociaż uzyskała odpowiedź na swe pytanie?
            • olga_w_ogrodzie Re: Róbta, co chceta. 01.09.12, 14:18
              damakier1 napisała:

              > Informacji jest dość - jak dla kogo. Ja wiem tylko, że nic nie wiem.

              Ave podała cytat, który jej się nie spodobał.
              wystarczyło go wrzucić w wyszukiwarkę, by poznać autora i forum na którym to napisano.
              ja wrzuciłam, stąd mój post o tym, że, jeśli już idzie o konkretne forum, to o to, o którym napisałam.
              ale forum to tylko punkt wyjścia do rozpatrywania mechanizmów działających w grupie.
              tak czy inaczej, w wątku tym napisano sporo rzeczy, które mnie zniesmaczają, zatem już się w nim milknę.


              • maniasza Re: Róbta, co chceta. 01.09.12, 15:03
                Olgo, po pierwsze, nie każdy ma czas i ochotę sledzić co i gdzie napisał ktoś na temat czegoś tam.
                Ja na pwno nie.
                Ale teraz zajrzałam i przeczytałam cały wątek, i w zasadzie nic zdrożnego i zniesmaczającego mnie tam nie widzę.
                Tym bardziej, że nie sposób też wywnioskować, że to chodzi o FzD.

                Po drugie, do Ave. Wyżej powiedziałaś Witkowi, że Ci to powiewa.
                Skoro powiewa, to skąd wytrzasnęłaś ten cytat, i po co tu podejmujesz sie omawiania go?
                Co w nim takiego interesującego?

                Poc o w ogóle wywlekać coś z innych forów i omawiać je na tym?
                Nie rozumiem tego.

                • olga_w_ogrodzie Re: Róbta, co chceta. 01.09.12, 15:14
                  maniasza napisała:

                  > Olgo, po pierwsze, nie każdy ma czas i ochotę sledzić co i gdzie napisał ktoś n
                  > a temat czegoś tam.
                  > Ja na pwno nie.

                  podpowiedziałam Damie wyszukiwarkę uznając, iż, jeśli ma się czas czytać i rozmawiać w tym wątku o czyimś poście, pytać co, kto, gdzie, no to ma się czas też, by wrzucić te słowa w wyszukiwarkę i samemu sprawdzić.
                  • damakier1 Re: Róbta, co chceta. 01.09.12, 16:37
                    Wrzuciłam w wyszukiwarkę zanim zapytałam, o co konkretnie chodzi i mi się pokazało "poszukiwana fraza nie została odnaleziona". Ale ja nie jestem zbyt dobra w wyszukiwaniu.
                    A dopytywałam się, bo skoro Ave chciała konkretnej odpowiedzi, chciałam poznać konkrety.
                    Ale teraz juz straciłam zainteresowanie tym wątkiem i wypadam.
                • kanciasta Re: Róbta, co chceta. 01.09.12, 19:32
                  maniasza napisała:

                  > Ale teraz zajrzałam i przeczytałam cały wątek, i w zasadzie nic zdrożnego
                  > i zniesmaczającego mnie tam nie widzę.

                  Hej...czy z tego ma wynikać, że nikt inny nie powinien widzieć? Niewiarygodne...

                  > Po drugie, do Ave. Wyżej powiedziałaś Witkowi, że Ci to powiewa.
                  > Skoro powiewa, to skąd wytrzasnęłaś ten cytat, i po co tu podejmujesz
                  > sie omawiania go?
                  > Co w nim takiego interesującego?

                  Przyznaję, że takie teksty jak ten powyżej potrafiły kiedyś mnie wyprowadzić z równowagi.

                  Każdy zakładając wątek najwidoczniej ma jakąś potrzebę porozmawiania
                  na dany temat, uważa dany temat za interesujący. I inni podejmują temat, albo nie.
                  Ty, Maniasza, uważasz, że tylko to jest interesujące, co Ciebie interesuje? ;-)

                  > Poc o w ogóle wywlekać coś z innych forów i omawiać je na tym?
                  > Nie rozumiem tego.

                  Jeśli się uważa, że dotyczy to tego forum...to może warto porozmawiać ?
                  Choćby po to, żeby nie dusić w sobie niepotrzebnych złych emocji :-))
                  • maniasza Re: Róbta, co chceta. 01.09.12, 19:56
                    Nie trawię tej współczesnej maniery "Hej"
                    :)

                    Nie, nie wynika z tego, ze interesujące jest to, co tylko mnie interesuje.
                    Absolutnie.

                    Po prostu przejrzałam ten podwątek, i nie układa mi się to w logiczną całość.
                    Bo jak coś mi zwisa i powiewa, to nie wyciągam tematu na wierzch, i tym bardziej nie oczekuję, by ktoś temat komentowal. Po prostu. Jak cos mnie nie obchodzi, to o tym w ogole nie mówię i ie wspominam. To chyba logiczne.

                    A w tym przypadku tak nie jest.
                    Więc jest zgrzyt. Dla mnie.

                    Komentować oczywiście można do woli.
                    • kanciasta Re: Róbta, co chceta. 01.09.12, 22:00
                      maniasza napisała:

                      > Nie trawię tej współczesnej maniery "Hej"
                      > :)

                      To dobrze, bo akurat przeze mnie nie było użyte jako maniera ;-)
          • gat45 Re: Róbta, co chceta. 01.09.12, 10:37
            No dobra. Mimo ogólnie znanej Gaciej niechęci do wypowiadania się w sposób definitywny :

            Jeżeli w rozmowie na "tamtym forum" o "innym forum" dyskutanci nie wyszli poza poziom ogólności, jakim cechuje się przytoczony przez Ciebie cytat, to nie widzę w tym nic niestosownego.

            Moja odpowiedź na Twoje pytanie brzmi więc : tak, w taki sposób mogłabyś omawiać każde forum na każdym innym, z Gacim błogosławieństwem, przyzwoleniem i pieczęcią przyzwoitości.
        • maniasza Re: OSTRZEŻENIE (i dylemat) 01.09.12, 15:04
          gat45 napisała:

          > Proponuję więc na tym ten temat zakończyć. Można uroczyście. Co na to koleżeńst
          > wo ?

          Jestem za.
          Bez dylematów.
      • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem 03.09.12, 07:15
        Za wszystkie opinie - mersi.

        ps. idę uczyć się polszczyzny, etc., bo czytając niektóre posty - 我觉得我写在中国.
        • gat45 Re: Mątek personalny - kontem 03.09.12, 07:38
          Aleś się odwinęła i przyłożyła ! Z rozmachem.

          No to ja już niczego nie ośmielę się napisać.
          • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem 03.09.12, 08:45
            Przeholowałaś, Wielce Szanowna Pani Prezydent.
            • gat45 Re: Mątek personalny - kontem 03.09.12, 09:02
              Jeżeli Cię uraziłam, to przepraszam.

              Chociaż to nie zmieni faktu, że głupio mi się zrobiło, czemu dałam upust w sposób, który Ci nie przypadł do gustu. Przepraszam więc za formę reakcji.
              • ave.duce Re: Mątek personalny - kontem 03.09.12, 13:27
                Raczej zaskoczyłaś, bywa. Zdarza się. Nie ma sprawy.
    • ex.mila Nikt nie chce zrobić setki no to pomogę 02.09.12, 22:44
      :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka