trusiaa Re: Pochwaliłbym się. 13.05.13, 18:30 Ale, że niby jak? Żeby może i się pochwalił, ale nie wie na pewno, czy nam jedym uchem wpada, a drugim wypada? Odpowiedz Link
czan-dra Re: Pochwaliłbym się. 13.05.13, 18:54 Zadne "Iiii tam", po prostu jeszcze mu nie wypadlo, czeka. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Pochwaliłbym się. 13.05.13, 19:02 To chyba już nie jestem ciekawa. Ostatecznie ząb mleczny albo owłosienie mogłabym znieść. Odpowiedz Link
gat45 No, chwal się ! 13.05.13, 19:16 Pomożemy : - zdałeś maturę - zostałeś dziadkiem - wypisałeś się z PiS - z PO - z PSL - z SLD - z RP - z partii pozaparlamentarnej - coś rzadkiego ci zakwitło w donicy - Twój pies zrobił geniany wynalazek - rzuciłeś Salmę Hayek - Salma Hayek rzuciła Ciebie - inne 1. ..................... 2. ....................... 3. .................... niepotrzebne skreślić Odpowiedz Link
rickky Re: Pochwaliłbym się. 13.05.13, 19:16 No dobrze, niech będzie. Bylem w sobotę we Wrocławiu, na kilka chwil tam wpadłem, ot tak sobie, 470 km w jedną stronę. I jestem wniebowzięty! Ale nie z powodu Wrocławia, bo nie miałem czasu na szwendanie się po mieście. A mój wniebowzięty nastrój spowodowany jest tym oto wydarzeniem: klub.fm/blog/2013/04/sopran-niezwyklej-urody-tarja-turunen-we-wroclawiu/ Niestety, moja obsesja na punkcie pani TT, nasila się coraz bardziej i przechodzi w stan fioła. Patrząc na sprawę obiektywnie, to nie znam jednak obecnie żadnej innej artystki o takim głosie, takich możliwościach, takiej charyzmie, takich pomysłach, a jednocześnie tak sympatycznej. Czy mój stan możliwy jest jeszcze do wyleczenia? Odpowiedz Link
gat45 Re: Pochwaliłbym się. 13.05.13, 19:32 A koniecznie chcesz się leczyć ???? Po co ? Poproś ją ode mnie, żeby częściej śpiewała klasykę. Kiedyś mignęła mi jako Tosca w scenie zabójstwa podłego barona Scarpii - i to było COŚ ! Odpowiedz Link
illmatar Sława i kasa 14.05.13, 10:57 Gat, gdybyś zajrzała do Wiki, to byś zrozumiała, że prosisz nadaremno. Podają tam życiorys itd, między innymi gatunki muzyki używane przez wokalistkę. Powala sam spis i kolejność wymieniania: metal symfoniczny, power metal, gothic metal, rock alternatywny, muzyka poważna, power pop. Wiki wiedzę wzbogaca, skoro piszą "muzyka poważna", to jest to wyraźny sygnał, że cała reszta jest niepoważna. Ale tego nie rozumiem. Sądziłam, że muzyka, to muzyka. Hm. I jeszcze ten talent do marketingu: kawałki poważnej na YT zaczyna 1,5 (minimum) spontanu i szaleństwa tłumów, potem leci kawałek niejakiego Bacha, na ten przykład, a potem ileś minut sponatna. Odpowiedz Link
rickky Re: Sława i kasa 14.05.13, 22:49 illmatar napisała: > Gat, gdybyś zajrzała do Wiki, to byś zrozumiała, że prosisz nadaremno. > Podają tam życiorys itd, między innymi gatunki muzyki używane przez wokalistkę. > Powala sam spis i kolejność wymieniania: > metal symfoniczny, power metal, gothic metal, rock alternatywny, muzyka powa > żna, power pop. > > Wiki wiedzę wzbogaca, sko > ro piszą "muzyka poważna", to jest to wyraźny sygnał, że cała reszta jest niepo > ważna. Ale tego nie rozumiem. Sądziłam, że muzyka, to muzyka. Hm. > > I jeszcze ten talent do marketingu: kawałki poważnej na YT zaczyna 1,5 (minimum) spontanu i szaleństwa tłumó > w, potem leci kawałek niejakiego Bacha, na ten przykład, a potem ileś mi > nut sponatna. > Czepiasz się i na siłę szukasz dziury w całym. A te pretensje to do kogo? Do Tarji, że ludzie owacyjnie reagują? I spontanicznie? Odpowiedz Link
tojajurek Re: Pochwaliłbym się. 13.05.13, 19:39 Współczuję. To się nazywa Fatalne Zauroczenie. Z czasem przechodzi, choć zdarzają się przypadki nieuleczalne. Można próbować toto wyprzeć - patrząc uporczywie na zdjęcie... takiej Salmy Hayek, dla naprzykładu. Można też wyobrażać sobie panią Tarję śpiewającą cały dzień w Twojej kuchni przy smażeniu przypalonych naleśników. Est modus in rebus. Odpowiedz Link
rickky Re: Pochwaliłbym się. 13.05.13, 20:28 tojajurek napisał: > Współczuję. To się nazywa Fatalne Zauroczenie. Z czasem przechodzi, choć zdarza > ją się przypadki nieuleczalne. Można próbować toto wyprzeć - patrząc uporczywie > na zdjęcie... takiej Salmy Hayek, dla naprzykładu. Można też wyobrażać sobie p > anią Tarję śpiewającą cały dzień w Twojej kuchni przy smażeniu przypalonych nal > eśników. > Est modus in rebus. Na razie jeszcze mnie to uczucie nie męczy. Wręcz przeciwnie !!! Odpowiedz Link
damakier1 Re: Pochwaliłbym się. 14.05.13, 10:33 TY WSPÓŁCZUJESZ? Chyba stokroć lepiej demoniczną Tarją się fatalnie zauroczyć, niż tą ciepłą kluchą o cielęcym spojrzeniu? Odpowiedz Link
trusiaa Re: Pochwaliłbym się. 14.05.13, 11:04 damakier1 napisała: Chyba stokroć lepiej demoniczną Tarją się fatalnie zauroczyć, niż tą ciepłą kluchą o cielęcym spojrzeniu? Chyba nie Odpowiedz Link
damakier1 Re: Pochwaliłbym się. 14.05.13, 15:00 Ależ Trusiuu, tak jak ta rozwarta jędza żałośnie demona udaje tylko, tak i ta śliczna puchata kuleczka o filuternym spojrzeniu żadną miarą, ża przykład tłustawego rozmamłania nie może służyć. Oto prawdziwa postać demoniczna: A to przykład pulchnej zadumy: Odpowiedz Link
tojajurek No, nie! 14.05.13, 15:49 damakier1 napisała: > Ależ Trusiuu, tak jak ta rozwarta jędza żałośnie demona udaje tylko, tak i ta > śliczna puchata kuleczka o filuternym spojrzeniu żadną miarą, ża przykład tłust > awego rozmamłania nie może służyć. > Oto prawdziwa postać demoniczna: > > Toż to słodki misiaczek, smutny tylko jakiś. Pewnie afrykański. Możego jakiś szaman wykorzystał do niecnych praktyk, biedaka. Teraz robi groźne miny, ale widać, że to zacny futrzak musi być. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: No, nie! 14.05.13, 15:55 To jest pluszowa czarna pantera i ma w sobie mniej demoniczności niż jedna dziesiąta każdego z moich domowych kotów. Odpowiedz Link
gat45 Re: No, nie! 14.05.13, 15:59 ...effrayante parce que toujours effrayée elle-même... :( Odpowiedz Link
damakier1 Nie dajcie się zwieść pozorom! 14.05.13, 18:43 Tyś, drogi Jurku, jak meńszczizna każden, masz prawo do dziecięcej naiwności. Ale po Kocicy i Gatu bym się nie spodziewała. Te wszystkie węże rozwarte, kobiety o spojrzeniu posępnym, ze sztyletem w dłoni, sowy, puchacze, kruki - to wszystko demony pierwszego zaledwie stopnia demoniczności. Demon najwyższego gatunku nigdy się ze swoją demonicznością nie będzie obnaszał. Przeciwnie - to plusza jakiegoś na się narzuci, to, że sam się stracha uda, żeby się Gat nabrał. A pod tym pluszem i za tym niby przestraszonym okiem demoniczność najprawdziwsza i najstraszniejsza się czai i czyha by ofiarę swą zmylić, dopaść i .... !!! Zaprawdę powiadam Wam: nie dajcie sie zwieść pozorom! Odpowiedz Link
trusiaa Re: Nie dajcie się zwieść pozorom! 14.05.13, 19:07 damakier1 napisała: > Zaprawdę powiadam Wam: nie dajcie się zwieść pozorom! Taaak? Odpowiedz Link
damakier1 Re: Nie dajcie się zwieść pozorom! 14.05.13, 19:35 Mnie nie zwiedziesz! Gdybyś Ty, Trusieńkoo, naprawdę taka była, to byś tę piłkę na środkowym paluszku kręciła... Odpowiedz Link
trusiaa Re: Nie dajcie się zwieść pozorom! 14.05.13, 19:43 damakier1 napisała: > Mnie nie zwiedziesz! Gdybyś naprawdę taka była, to byś tę piłkę na środkowym paluszku kręciła... No nie, aż tak niegrzeczna nie jestem. Odpowiedz Link
gat45 Re: Nie dajcie się zwieść pozorom! 14.05.13, 19:24 Oj Damo, Damo... Ja w tej pluszowej czarej postaci znajduję uderzające podobnieństwo do siebie samej. A już ja chyba najlepiej wiem, czy jestem dzika i drapieżna, nie ? No jakbym w lustro patrzyła ... I czarniawe, i zębate takie... Odpowiedz Link
damakier1 Re: Nie dajcie się zwieść pozorom! 14.05.13, 19:37 Może się ten demon właśnie za Ciebie przebrał dla jeszcze większej niepoznaki? Odpowiedz Link
gat45 Re: Nie dajcie się zwieść pozorom! 14.05.13, 20:01 Jaka tam niepoznaka...:( Każdy, kto mnie zna, od razu rozpozna. No, może jeszcze sterczących na wszystkie strony włosów temu czemuś brakuje. Odpowiedz Link
magdolot Re: Pochwaliłbym się. 14.05.13, 15:13 Zależy czy się ma te chomiki i króliki i te ewentualne pasierby do potopienia, czy nie. Pan Jajurek posiada, fięc kluchy są bezpieczniejsze i ogólnie zdrofsze. Jak się nie posiada ewentualnych pasierbuf zaś, a na dodatek samemu jess gazelą*, to demoniczne Tarje są bardzo OK. * Saint-Ex wykładał to na gazelach nieszczęsnych i zdychających w bespiecznej niewoli i pouczał, że prawdą gazeli jest być pożartą we blasku słońca po serii straszliwych harcuf przez jakiegoś lwa. I dotąd jess spoko, do wyboru do koloru, ale jess jeszcze jeden straszliwy typ i tego bym przełożyła przes kolano z miejsca. Znałam kilku facetuf umierających w jarzmie małżeńskim i ojcowskim, co latami truli dupę rodzinie swym wielkim umiłowaniem wolności, co rusz odchodząc za jakimś demonem i kopnięci w dupę wracali... dalej truć se nieszczęsne jarzma swoje. A jeden taki, jak go nareszcie jarzma porzuciły, to się skryć musiały w najciemniejszy kącik, bo je kilka razy odnajdował, aby się na nich pomścić przykładnie za wstrętną rejteradę. Brrr. Sartre jess świetną pożyfką dla takich i pokryfką i pretekstem i za to go nie lubię. Odpowiedz Link
rickky Re: Pochwaliłbym się. 14.05.13, 19:34 damakier1 napisała: > TY WSPÓŁCZUJESZ? Chyba stokroć lepiej demoniczną Tarją się fatalnie zauroczyć, > niż tą ciepłą kluchą o cielęcym spojrzeniu? Tarja, moim zdaniem, nie jest demoniczna. Ona jest czarowna, od czarownicy. A niektóre czarownice bywają takie, że ho ho. I żaden demon (on) im nie dorówna. Odpowiedz Link
gat45 Re: Pochwaliłbym się. 14.05.13, 20:02 Ae chyba nie czarodziejka ? Bo czarodziejka byłaby mdła (vide wątek o ToJegoJurkowych fascynacjach) Odpowiedz Link
rickky Re: Pochwaliłbym się. 14.05.13, 20:32 gat45 napisała: > Ae chyba nie czarodziejka ? A broń Panie Boże!!! Odpowiedz Link
rickky Re: Pochwaliłbym się. 14.05.13, 20:37 Muszę, w sekrecie, przyznać, że mam słabość do czarownic. I z tego powodu co roku świętuję Dzień Walpurgii. Odpowiedz Link
czan-dra Re: Pochwaliłbym się. 13.05.13, 19:59 Ale jestem gupi, po prostu o niej zapomnialem, taki glos, a ja go omijalem, skleroza, albo inna demencja mnie ogarnela. Znikam jej sluchac. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Pochwaliłbym się. 13.05.13, 20:02 Następny :/ Wiosna? Czy jak? Oj, nadejdzie listopad, oj, wrócą skruszeni - na Forum łono. Ł, jak Państwo zapewne słyszeli, było przedniojęzykowo-zębowe. Odpowiedz Link
gat45 Re: Pochwaliłbym się. 13.05.13, 20:11 trusiaa napisała: > > Ł, jak Państwo zapewne słyszeli, było przedniojęzykowo-zębowe. I jest nadal !!! Dlategóż ja się nie mogę przemóc i pisać na ten naprzykład .....,no, to żartobliwe "u" w miejsce przedniojęzykowo-zębowego "ł". Cholercia, chciałam tu wrzucić przykład i jak na złość nie znajduję :( Odpowiedz Link
trusiaa Re: Pochwaliłbym się. 14.05.13, 06:38 Chętnie sużę: uk? Kolega Kerownik Jacek Fedorowicz - Kolega Kierownik - 60 minut na godzinę Odpowiedz Link
rickky Re: Pochwaliłbym się. 13.05.13, 20:40 Dziękuję wszystkim za wsparcie. Żebyście jednak wiedzieli z jakim poziomem fioła macie do czynienia, to dopowiem jeszcze. że byłem też osobiście i oglądałem z bliska panią TT 7.04.2013 w Pradze. www.facebook.com/media/set/?set=a.531194163585588.1073741831.213936241978050&type=3 Odpowiedz Link