inna57
07.07.13, 20:04
Siedzimy sobie u sąsiadów w ogródku zimne piwko sącząc a tu na choince usiadł pan Pokląskwa i dalej swoje "tuj-czek-czek" wyśpiewuje. Ptaszek jest śliczny i wiele razy go obserwowałam z terenowych czatowni, ale tym razem to mnie zadziwił. Wszak mieszkam w Warszawie, fakt nie w centrum, ale to jednak miasto, tuż obok jedna z wylotówek. Jak to nigdy nie wiadomo kiedy, gdzie i w jakich okolicznościach przyjdzie nam przyrodę podziwiać.