10.07.13, 09:25
wygląda na to, że zginął Artur Hajzer
w szkole średniej polazł na Spitsbergen, potem z Kukuczką w Himalaje
a przy okazji niezły biznesmen, najpierw rozkręcił Alpinus, potem jak się załamało nową firmę HiMountain
znałam go od wielu wielu lat
myślenie, że przeżył to czekanie na cud
cały czas jednak czekam
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Artur 10.07.13, 09:37
      niestety
      Wielicki potwierdził

    • 1zorro-bis Re: Artur 10.07.13, 09:57
      Kukuczka - chlopak z Istebnej.
      Hajzera tez mialem okazje kiedys poznac. Jak rozkrecal Alpinusa....
    • ave.duce Re: Artur 10.07.13, 15:40
      Smutno.
      Najgorzej mają nie ci, którzy odchodzą, ale ci, którzy zostają.
    • man_sapiens Re: Artur 10.07.13, 15:48
      Został w górach. Szkoda i żal.
      Uprawianie himalaizmu oznacza, że się taką możliwość akceptuje i on na pewno liczył się z tym. Różnie to się liczy, ale szanse że zginie się w czasie wspinaczki powyżej 8000m są rzędu 1:10. Może kilka razy mniejsze, ale niewiele i to pomimo tłumów przewalających się przez Everest. To więcej niż w czasie wypraw w kosmos.
    • mariner4 Są dwie srony tego medalu. 10.07.13, 16:52
      Pierwszy, to jest mi go serdecznie żal. Jak każdej niepotrzebnej śmierci.
      Ale z drugiej strony on wiedział co robi. Dlaczego ci ludzie ryzykując własnym życiem domagają się jakiegoś specjalnego szacunku i podziwu? Mnie bardziej smutno, kiedy jakieś dziecko umrze na nowotwór. Kiedy nie można uratować kogoś, kto walczy o swoje życie. Himalaiści strugają bohaterów i chcą żeby ich podziwiano. Dla mnie to nie są żadne wyczyn, żadne bohaterstwoy. To jest po prostu skrajny idiotyzm.
      M.
    • ave.duce Cztery miesiące temu... 10.07.13, 17:26
      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,142989975,,Trzymajmy_kciuki.html?v=2
      • scoutek Re: Cztery miesiące temu... 10.07.13, 18:18
        myślałam, żeby ten wątek wyciągnąć ale doszłam do wniosku, że Artur zasługuje na nowy

        żal mi, że nie żyje
        bardzo
        młody, energiczny, fantastyczny kumpel, ojciec, syn, brat, mąż itd.....
        żal najbliższych


        ale jeśli chodzi o samą śmierć to nie wyobrażam sobie, by Artur chciał umrzeć w łóżku
        ci, którzy łażą w takie góry wiedzą co robią i są na to przygotowani
        to choroba
        i - tak jak w poprzednim wypadku Kowalskiego, Berbeki, wcześniej Kukuczki, Rutkiewicz i wielu wielu innych - zginęli tam gdzie chcieli

        tak myślę

        • ave.duce Re: Cztery miesiące temu... 10.07.13, 18:47
          Scoutku, wyciągnęłam go tylko dlatego, że ludzie pisali tam na ten sam temat, nie dla czego innego.

          zginęli tam, gdzie chcieli - zastanawiam się, czy nie powinni tam zostać...
          • scoutek Re: Cztery miesiące temu... 10.07.13, 19:04
            wiem, Ave:)

            powinni zostać
            takie jest moje zdanie
            • scoutek Re: Cztery miesiące temu... 12.07.13, 15:34
              Rodzina też jest tego zdania
              Artur zostaje na zboczach Gaszerbrum I

              • ave.duce Re: Cztery miesiące temu... 12.07.13, 15:58
                Wyrazy wielkiego szacunku.
                • scoutek Re: Cztery miesiące temu... 12.07.13, 16:13
                  dzięki, przekażę

                  • ave.duce Re: Cztery miesiące temu... 12.07.13, 16:24
                    Mnie wystarczy, że Ty wiesz.
                    • scoutek Re: Cztery miesiące temu... 12.07.13, 16:44
                      wiedziałam bez pisania:)))

                      znam Cię:)
              • scoutek Re: Cztery miesiące temu... 07.08.13, 14:29
                pewnie wiecie, ale może nie widzieliście, więc wklejam



                nie byłam, bo mnie tu w ogóle nie było,
                wiem, że było pięknie z muzyką Skrzeka

                i jeszcze jedno: w minioną sobotę pożegnano również siostrę Artura
                • ave.duce Re: Cztery miesiące temu... 07.08.13, 17:43
                  Nie widziałam, dzięki, Scoutku ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka