Dodaj do ulubionych

mjr Antoni Tomiczek

20.11.13, 12:52
miałam zaszczyt znać Go osobiście, warto choć chwilę wspomnieć
w zeszłym tygodniu obchodził 98 urodziny, zmarł wczoraj
takich ludzi jak On zostało już niewielu
jeśli jeszcze....

Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: mjr Antoni Tomiczek 20.11.13, 13:11
      Wspaniały Człowiek, wspaniali ludzie.

      ps. moja rodzina z Gliwic znała Go, zwłaszcza mój cioteczny brat, który uczył się pilotażu w tamtejszym aeroklubie - był Nim zafascynowany. Mnie się jakoś nie złożyło :(
      • scoutek Re: mjr Antoni Tomiczek 20.11.13, 13:24
        w zeszłym tygodniu skończył 98 lat, jeszcze Mu życzenia zdązyliśmy złożyć....
        • ave.duce Re: mjr Antoni Tomiczek 20.11.13, 14:00
          Dobrze, że zdążyliście przed...
    • mariner4 Dożył pięknego wieku, ale szkoda... 20.11.13, 17:16
      Rówieśnik mojej mamy...
      M.
      • lackzadek Re: Dożył pięknego wieku, ale szkoda... 20.11.13, 18:14
        Odleciał następny orzeł......
    • 99venus Re: mjr Antoni Tomiczek 20.11.13, 19:36
      czy moglibyście napisać chociaż kilka słów o człowieku?
      ja niestety nic o nim nie wiem.
      • scoutek Re: mjr Antoni Tomiczek 20.11.13, 20:08
        dobrze
        może najważniejsze to to, że miał w życiu cholernie dużo szczęścia
        bardzo dużo
        We wrześniu 1939 roku podczas lotu do Rumunii, zakończonego przymusowym lądowaniem major Antoni Tomiczek dostał się do niewoli sowieckiej, pracował w kamieniołomach a potem wywieziono go do Starobielska. Na pierwsze szczęście - za późno, poprzednich polskich oficerów już wymordowano. Po ewakuacji przez Murmańsk do Wielkiej Brytanii, najpierw był pilotem bombowca, a potem został pilotem 1586. Eskadry do Zadań Specjalnych i 301. Dywizjonu Bombowego. Z Brindisi (południe Włoch) odbył kilka lotów nad terytoria okupowane, w tym dokonał czterech lotów ze zrzutami nad Warszawę w czasie powstania. Były to misje prawie samobójcze, śmiertelność dochodziła do 70% w tej jednostce.
        Miał jeszcze jedno szczęście - gdy pojawił się w latach 50tych w nowo tworzonym LOT z zamiarem zasiadania za sterami przytomny facet wygonił go stamtąd i kazał się ukryć, mówiąc, że gdy ruscy jego rękami wyszkolą nowych swoich pikotów to ich (i jego) wykończą. Dlatego długi czas Tomiczek pracował w ZUS na stanowisku urzędniczym.
        Oficerem RAF pozostał do końca życia.
        Za czyny bojowe w czasie II wojny światowej został odznaczony m.in. dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski i złotą odznaką honorową województwa śląskiego. Po wojnie, do 1964 roku był pilotem sportowym w Aeroklubie Gliwickim.
        Ostatni raz za sterami siedział w 2012 roku, w wieku 97 lat.
        • 99venus Re: mjr Antoni Tomiczek 20.11.13, 21:43
          dziękuję.
          wielki szacunek.piękna postać,wspaniały życiorys.
          • magdolot Re: mjr Antoni Tomiczek 21.11.13, 00:49
            https://www.ur.pl/m/c0d0887b700b4e3bfa980de505dc6ea6,16,0.jpg
            • scoutek Re: mjr Antoni Tomiczek 21.11.13, 09:32
              jeszcze jedno: do Polski wrócił dla kobiety

              • 99venus Re: mjr Antoni Tomiczek 21.11.13, 13:21
                nie on jeden.
                ja wracam systematycznie,ciągle do tej samej.
              • scoutek Re: mjr Antoni Tomiczek 22.11.13, 18:14
                jeśli ktoś ma TVS (czyli tv Śląsk") to dziś o 20 będzie relacja z pogrzebu
                trwał ponad 2 godziny i miał wojskowy charakter
                • scoutek Re: mjr Antoni Tomiczek 22.11.13, 20:42
                  gó...na telewizja "S" nie nadała nic
                  to tylko napiszę, że na pogrzebie odczytano list od Prezydenta RP, był także wieniec od niego

                  i to już moje ostatni wpis w tym temacie

                  • 99venus Re: mjr Antoni Tomiczek 22.11.13, 21:01
                    siedziałem przed tv od 20 do 20.30 i nic.trudno.
    • 99venus zdjęcia z pogrzebu 23.11.13, 10:32
      www.dziennikzachodni.pl/artykul/1048576,bohater-ii-wojny-swiatowej-spoczal-w-pstraznej-zdjecia,5,22,id,t,sm,sg.html#galeria-material
      • scoutek Re: zdjęcia z pogrzebu 23.11.13, 12:34
        bardzo dziękuję, jesteś wielki

        • 99venus Re: zdjęcia z pogrzebu 23.11.13, 13:33
          nie przesadzaj.
          przeszłość jest dla mnie bardzo interesująca.tak dalece,że lubię zwiedzać stare cmentarze i czytać inskrypcje sprzed lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka