Jestę. :)))
Monstrualny bukiet róż,
Lubijeusz jest tuż tuż!
I lewitujące chabry
Siup! Prosto do naszej gawry.
Się regałek przytaszczyło
By dla ffffszystkich wystarczyło!
Jeszcze serce ze goździkuf
by obyło się bez rykuf.
Chyba znowu pójdę spać
bo zmęczyłam się, psia mać.
Rym już więcej czestochoski
zupełnie nie z naszej wioski.
Zaraz fstaną kury nioski
i obgryzą Żyraf cały
ode pięt aż popod gały...
Ucałował fffszystkich w mig
i się schował.
Całkiem znik!!!
[fik!]
I brzdęk i strasznie pęk,
bo zawadził o doniczkę
i był o but zawdział liczkiem.
Na ten Nowy Rok,
Na teeen Nooowy Roooook!