Dodaj do ulubionych

MInusy ujemne

01.09.15, 17:29
Ryży kot chory bardzo:((((
Obserwuj wątek
    • damakier1 Re: MInusy ujemne 01.09.15, 18:13
      Och, Kociczko, można Ci jakoś pomóc? Choć słowem dobrym wesprzeć? Bardzo jest źle? jest jakaś nadzieja?
    • scoutek Re: MInusy ujemne 01.09.15, 18:23
      wspieram bo nic innego chyba zrobić nie mogę, za daleko jestem i poza tym jutro wylatuję na czas jakiś na północ, ale wrócę
      jakby co to dawać na maila, plisssss
    • trusiaa Re: MInusy ujemne 01.09.15, 19:15
      Bardzo mocno kciuki trzymam za Ryżego Kota.
      • trusiaa Re: MInusy ujemne 02.09.15, 07:56
        Bardzo, bez przerwy.
    • ave.duce Re: MInusy ujemne 01.09.15, 19:58
      W mordę jeża - Ryży, trzymaj się!!!
      • ave.duce Re: MInusy ujemne 02.09.15, 06:40
        ave.duce napisała:

        > W mordę jeża - Ryży, trzymaj się!!!
        • ave.duce Re: MInusy ujemne 03.09.15, 12:46
          > ave.duce napisała:
          >
          > W mordę jeża - Ryży, trzymaj się!!!
    • gat45 Re: MInusy ujemne 01.09.15, 20:23
      Potworku ryży, zdrowiej !
      Nie masz prawa tego zrobić Kocicy.
      Nie i już.
    • magdolot Re: MInusy ujemne 01.09.15, 21:13
      Zaciskam kciuki z całych sił. Ryży jesss dzielny kot i zwyczajnie się nie da. Się nie da i jusz.
      Sprawozdawać prosz w wolnych chwilach co słychać u tego cudnego źwierzątka, co mi siedziało za uchem jak kfiat nasturcji tygrysiej oraz skakało po mię grupowo tamispowrotem za ćmą, bo bliskie ono mojemu ciału i duszy jess i kropka.
    • inna57 Re: MInusy ujemne 02.09.15, 08:35
      Też trzymam kciuki za Ryżego. Zdrowiej kocie !
    • ploniekocica Re: MInusy ujemne 02.09.15, 14:29
      Ryży ma jakąś paskudną narośl w mordce i zapalenie ropne wszystkich dziąseł i zębów. Bierze antybiotyki już drugi tydzień. Jutro ma mieć badanie krwi, które zakwalifikuje go do badania pod narkoza tego guza. W najlepszym wypadku straci (w młodym wieku) połowę zębów, w najgorszym tfu tfu....
      W każdym razie jest chory bardzo, cierpi, chudnie i bardzo źle się czuje.

      Po klątwie płucnej (Gupek, Ryży i Bazyliszek) nastąpiła klątwa stomatologiczna (ja, Ryży i Pingwin stale coś ma z zębami i połowy mu brak).
      • trusiaa Re: MInusy ujemne 02.09.15, 14:42
        O takie znalazłam i jeszcze, może to to? W każdym razie rokowania są niezłe, mimo uciążliwości choróbska.

        Czymię nieustająco!
      • damakier1 Re: MInusy ujemne 02.09.15, 15:31
        Miejmy nadzieję, że i ta klątwa szybko minie. Kciuki trzymam i uroki odczyniam.
      • magdolot Re: MInusy ujemne 03.09.15, 02:50
        > Po klątwie płucnej (Gupek, Ryży i Bazyliszek) nastąpiła klątwa stomatologiczna
        > (ja, Ryży i Pingwin stale coś ma z zębami i połowy mu brak).

        Wy chyba źle pojmujecie solidarność. Prosz z tym natychmiast skończyć!
        Do za-pa-mię-ta-nia [wypisać wołami na lodufce]: NIE MYLIĆ AGAPE Z APAGE!

        A ja czymię kciuk i nie puszczam.
    • ploniekocica ufffff pierwsze 03.09.15, 13:51
      na całe szczęście wykluczono paskudne zarazy typy białaczka i hiv koci, co dają zmiany w buzi także
      uff uff i uff, bo to smiertelne choroby są
      • trusiaa Re: ufffff pierwsze 03.09.15, 15:20
        TRALLLALA! :D


        cicho: czymię dalej
      • damakier1 Re: ufffff pierwsze 03.09.15, 16:13
        No! Teraz to już będzie coraz lepiej!
      • tojajurek Re: ufffff pierwsze 03.09.15, 16:18
        Ryże są pechowe, ale odporne, więc i z Twoim teraz tak będzie musowo.
        Jako ciekawostkę i przestrogę przypomnę historię z ryżym kotem naszego dziecięcia imieniem Leon (kot oczywiście bo dziecka bym takim imieniem nie spostponował). Jesienią kot był z dnia na dzień prawie umierający - nie jadł, nie pił, nie miauczał nawet, bo w pyszczku miał krwawą opuchliznę i pan wet podejrzewał nawet nowotwór i ładował mu kroplówki. Aliści wyjaśniło się wkrótce, że pan Leon próbował skonsumować leżący za meblem kabel od ładowarki, no i prąd mu tak dał po zębach, że nastąpił krwawy wysięk. Po kilku dniach zabiegów objawy ustąpiły. Nawiasem mówią była to trzecia zjedzona ładowarka.
        No i przeca ogólnie wiadomo, że ryży spada na wszystkie łapy, ile ich ma.
        Załączam czochranko dla choraczka.
      • ave.duce Re: ufffff pierwsze 04.09.15, 07:50
        Ryży - 3mka!!!
        • ave.duce Re: ufffff pierwsze 07.09.15, 10:23
          ave.duce napisała:

          > Ryży - 3mka!!!
          • trusiaa Re: ufffff pierwsze 07.09.15, 10:26
            No ba!
          • ave.duce Re: ufffff pierwsze 09.09.15, 07:20
            ave.duce napisała:

            > Ryży - 3mka!!!
            • ave.duce Re: ufffff pierwsze 14.09.15, 08:21
              ave.duce napisała:

              > Ryży - 3mka!!!
              • trusiaa Kocico, się odezwij, 14.09.15, 08:28
                bo czymię i czymię.
                • ploniekocica Re: Kocico, się odezwij, 14.09.15, 12:52
                  Czymać trzeba i trzeba. Ryży po trzytygodniowej kuracji antybiotykowej czuje się znacznie lepiej, ale czeka go operacja zębowa z usypianiem, co jest dla Ryżego nieobojętne. I dopiero potem diagnoza.
                  • trusiaa Re: Kocico, się odezwij, 14.09.15, 13:02
                    I to są bardzo dobre wieści, a za ciąg dalszy kuracji czymię mocno wciąż!
                  • damakier1 Re: Kocico, się odezwij, 14.09.15, 13:15
                    No, to już coś! Czymam dalej.
                  • eva.68 Re: Kocico, się odezwij, 14.09.15, 16:03
                    ploniekocica napisała:

                    > czeka go operacja zębowa z usypianiem, co jest dla Ryżego nieobojętne. I dopiero potem diagnoza.

                    Bidulek. Moja kocica rozumi go i się solidaryzuje z nieobojętnością jego. I czymiemy tesz.
                  • magdolot Re: Kocico, się odezwij, 15.09.15, 01:58
                    To czymię i czymię, a Ryży niech się ma lepiej i lepiej.
      • eva.68 Re: ufffff pierwsze 04.09.15, 09:52
        Uuufff.
      • gat45 Re: ufffff pierwsze 04.09.15, 10:06
        To co teraz mamy wykluczać ?
        Pytam, bo może trzeba trzymać kciuki skutecznie i docelowo. Na razie trzymam pod hasłem ogólnym "żeby Ryży był zdrowy i znów zaczął zamęczać swoją ukochaną panią".
        • smutas13 Re: ufffff pierwsze 14.09.15, 18:28
          Nie mam kota ale je lubię. Też czymiem - po śląskiemu :)
    • ploniekocica Pingwin chory 16.09.15, 10:21
      się dusi, smarka strasznie i wymiotuje. Pędzimy do weta.
      • trusiaa Re: Pingwin chory 16.09.15, 10:26
        Mam kciuki dwa, czymam oba!
        • ave.duce Re: Pingwin chory 16.09.15, 12:02
          Żeszwmordę :( Czymię!!!
      • damakier1 Re: Pingwin chory 16.09.15, 17:26
        No, ale się na Was los zawziął! Wiadomo już coś? A jak Ryży? Trzymię.
      • magdolot Re: Pingwin chory 16.09.15, 21:24
        Czymię za obydwa. Howgh.
        • ploniekocica Re: Pingwin chory 17.09.15, 13:42
          Infekcja poważna dróg oddechowych (klątwa płucna) i zęby do usunięcia (klątwa stomatologiczna), ale to było wiadomo dawno i to później. Zasadniczo Nawet Pingwin się czuje nie najgorzej tylko rzyga po każdym jedzeniu i co najgorsze po każdej tabletce, którą jej się przy pomocy sztabu trzymających i podrapanych do krwi osób przez godzinę wciska w dziób.
          • ave.duce To jeszcze poproszę kilka słów 17.09.15, 13:47
            o BaDylku ;)
            • ploniekocica Re: To jeszcze poproszę kilka słów 17.09.15, 20:09
              ave.duce napisała:

              > o BaDylku ;)

              Parafrazująć mój ulubiony (no dobrze jeden z wielu ulubionych) wierszyk Pani DW

              Był sobie raz pewien piesek
              w Warszawie, a może w Łodzi.
              Miał cztery nogi, dwa oka
              i uszu coś koło tego,
              a kiedy bywał grzeczny,
              to grzeczny bywał nad podziw,
              z kiedy bywał niegrzeczny,
              to tak, że coś okropnego.

              A poza tym jest psem średnio dość dużym, a nie niedużym drobnym średniakiem, na jakiego się był zapowiadał.

              PS. Zaraz on będzie chory, bo liże po nosie chorego Pingwina, a to, co ma Pingwin jest zaraźliwe. :(
              • ploniekocica Re: To jeszcze poproszę kilka słów 18.09.15, 12:40
                Ha. W ramach tego zarażania podebrał dzisiaj Pingwinicy antybiotyk, co to go miała podany w pasztecie na wysokim okiennym parapecie.
                • trusiaa Re: To jeszcze poproszę kilka słów 18.09.15, 13:23
                  "Samoobsługa - weź koszyk"? :)

                  Tobie, Kocico, zdroffia do całej gromadki życzę i czymię kciuki całYczas.
    • ploniekocica Ryży juz po zabiegu 22.09.15, 10:24
      W pełnej narkozie trzeba mu było wyrywać zęby zdrowe, pod którymi ropa cały mały nosek wypełniała. Horror jakiś. I to jeszcze nie koniec zabawy. Kroplówki, antybiotyki (i to dla całej trojki, bo im odporność siada). Na dodatek wyniki nerek są takie sobie.
      A Pingwin nadal kicha i prycha. Na chorego Ryżego z wenflonem w łapce.
      • trusiaa Re: Ryży juz po zabiegu 22.09.15, 10:46
        Biedna Kocica, się masz ze szpitalem w domu :(

        Ale: teraz musi już być TYLKO LEPIEJ. Musi i juszsz.

        Czymię.

        • ave.duce Re: Ryży juz po zabiegu 22.09.15, 10:59
          Tysz!
          • scoutek Re: Ryży juz po zabiegu 22.09.15, 12:24
            jestem, czymam, uroczyście obchodzę i witam uchodźców
            ale rzadko się oddzywam, za co sorry
        • damakier1 Re: Ryży juz po zabiegu 22.09.15, 13:48
          A wyobrażasz sobie, Kociczko, mię, dwa psy i pięć kotów - Fszystkie czymające? No!
      • magdolot Re: Ryży juz po zabiegu 22.09.15, 12:52
        Oj, bidunie! Trzymam ja z całych sił.
      • inna57 Re: Ryży juz po zabiegu 22.09.15, 13:15
        Kocico jestem i trzymam cały czas ile tylko sił. Mojemu jamniorowi też usunęli chirurgicznie zęby. Później pierwszą noc przespałam z biedakiem na podłodze bo bardzo cierpiał. Bezzębny przeżył w pełnej sprawności kilka latek póki mu się cukrzyca nie przyplątała i tą walkę już przegraliśmy.
        Niech nad Twoimi przyjaciółmi straż czynią wszystkie dobre duszki.
    • trusiaa Hop hop! Kocico, 02.10.15, 13:45
      jak źwierzątki się mają? A Ty - jak się czymasz?
      • ave.duce Re: Hop hop! Kocico, 02.10.15, 13:56
        trusiaa napisała:

        > jak źwierzątki się mają? A Ty - jak się czymasz?

        Nie pisze się "czymasz" ino "czymiesz".
        • trusiaa Re: Hop hop! Kocico, 02.10.15, 14:44
          Polska jenzyk trudna jenzyk, ale przepraszać nie zamiaruję!
          • ave.duce Re: Hop hop! Kocico, 02.10.15, 16:11
            Pypcia dostaniesz. Czymiesz?
            • trusiaa Re: Hop hop! Kocico, 02.10.15, 16:42
              Pypecia sie muffi :P
              • ave.duce Re: Hop hop! Kocico, 02.10.15, 17:09
                Albo Pycia. Sylwia.
      • magdolot Re: Hop hop! Kocico, 02.10.15, 14:38
        Hop, hop! Przyłączam się do hopania!
        • trusiaa Re: Hop hop! Kocico, 02.10.15, 14:48
          Kabarecikowe Hopaj siup! mi się przypomniało. I bym zacytowała, bo mam na jutubie wybrane już, ale jak, skoro gazeta zabroniła regulaminowo publicznie przytaczać cudzą własność intelektualną. Siedzieć za Kabarecik mam pójść, no nie wię.
          • inna57 Re: Hop hop! Kocico, 02.10.15, 17:05
            Ten ich regulamin to kolejna bzdura. Chcą być bardziej papiescy od samego papieża.
          • damakier1 Re: Hop hop! Kocico, 02.10.15, 17:08
            JAKTO??? to już nie będzie przytaczania? Jak żyć....?
            • trusiaa Re: Hop hop! Kocico, 02.10.15, 17:14
              Nie tylko przytaczania nie będzie, nie będzie niczego - fora znikną, bo nowy porządek uniemożliwia rozmowę w wątku - dostajemy kompletnie nieczytelne "wymieszane w wiadrze" ni do rymu ni do taktu - niczego się nie znajdzie, o piętrowych dygresjach nie ma mowy, zamiast finezji - kloc ponury.

              Inna już się pakuje powoli, ja też się zmyję, bo co tu po mnie?
        • ave.duce Hop hop! Kocico, HOOOP, hop?!!!!!!!!!!!!!! 13.10.15, 09:04
          • trusiaa Re: Hop hop! Kocico, HOOOP, hop?!!!!!!!!!!!!!! 13.10.15, 09:19
            Czekaj, rykniemy razem:

            Hop hop! Kocico, HOOOP, hop?!!!!!!!!!!!!!!

            • damakier1 Re: Hop hop! Kocico, HOOOP, hop?!!!!!!!!!!!!!! 13.10.15, 12:54
              Mam nadzieję, że brak wiadomości, to dobra wiadomość.... (?)
              Ale tyż ryczę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka