magdolot
11.10.15, 13:01
Rozmyślam kiedy wysłać protest do dyrekcji mailem. Czas goni bo fora reformują, równocześnie nie wszyscy jeszcze wiedzą co ich spotka niedługo i nie wszyscy jeszcze wiedzą że mogą gdziekolwiek zaprotestować. Myślę, że w miarę reformowania forów osób z reformy niezadowolonych będzie coraz więcej, lecz z drugiej strony protest jest szansą na powstrzymanie owej pięknej "reformy".
W mailu skopiuję treść protestu i dołączę link do wątku podpisowego, to jest oczywiste. Forma w jakiej zdecydowaliśmy się zbierać podpisy jest bardzo odpowiednia i bije papierowy list na głowę, ponieważ daje nam cudną możliwość wysłania protestu i niczym niezmąconego podpisywania go w dalszym ciągu, zaś adresatom protestu daje możliwość obserwowania procesu protestowania na bieżąco. Możemy zjeść ciastko i mieć ciastko i piec nowe ciastka - a wszystko to równocześnie! :-)
Myślę, że poczekanie do końca weekendu i wysłanie maila z protestem w poniedziałek to sensowna decyzja, ale chciałabym poznać Wasze zdanie, bo to nasz wspólny protest.
Myślę, że dołączenie do tego protestu "Listu otwartego do Adama Michnika" wraz z linkiem do niego, to dobry pomysł bo wtedy obydwa sposoby protestowania wzajemnie się napędzają i uzupełniają, nawarstwiają i spiętrzają jak przystało na netową rodzinę Poszepszyńskich*. W tym miejscu proszę o "taka" przede wszystkim Innę57.
*
"Rodzina Poszepszyńskich
Rodzina jakich wiele
Poznacie ją na co dzień
Poznacie ją w niedzielę
Rodzina Poszepszyńskich
Jak wiele innych rodzin
Poznacie ją w niedzielę
Poznacie ją na co dzień
Otwórzmy więc ich drzwi
Zajrzyjmy im do wnętrza
Tu tyle różnych spraw
Nawarstwia się i spiętrza.... "
[Nie wiem, czy autorem tego kultowego wierszyka jest pan Janczarski czy pan Zembaty, ale "Wikia" też nie wie.]