Dodaj do ulubionych

taka ( sobie) teza...

22.07.16, 19:55

...ale dowodów, na jej słuszność, oczywiście brak .

***każdy kolejny zamach terrorystyczny przedłuża rządy PiS o kolejną kadencję***

====
{*} Bawaria -Monachium (*)
Obserwuj wątek
    • 99venus Re: taka ( sobie) teza... 22.07.16, 20:59
      Obawiam się,że masz rację.
    • ave.duce Re: taka ( sobie) teza... 23.07.16, 09:06
      Moim zdaniem - niekoniecznie. Poczekać trzeba na rezultaty Pi$populizmu ekonomicznego dla finansów - państwa i obywateli.
      • 99venus Re: taka ( sobie) teza... 23.07.16, 09:17
        Jedno nie przeczy drugiemu.Problemy gospodarcze osłabią PiS.Zamachy ewidentnie wzmacniaja.Lud jak się okazuje lubi rządy silnej reki i wysokie wyroki.
      • scoutek Re: taka ( sobie) teza... 23.07.16, 09:44
        myślę, jak Ave
        przeczytałam dzisiaj art. Balcerowicza o Kaczyńskim, kieszonkowym Erdoganie
        sporo racji ma
        linka: wyborcza.pl/magazyn/1,153664,20437353,kaczynski-kieszonkowy-erdogan-balcerowicz.html
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: taka ( sobie) teza... 23.07.16, 12:09
          scoutek 23.07.16, 09:44
          myślę, jak Ave (...)

          a ja MYŚLĘ tak, jak Venus - czyli:
          Jedno nie przeczy drugiemu.Problemy gospodarcze osłabią PiS.Zamachy ewidentnie wzmacniaja. Lud jak się okazuje lubi rządy silnej reki i wysokie wyroki.
    • gat45 Re: taka ( sobie) teza... 23.07.16, 09:43
      No nie wiem.
      Po mojemu to się okaże dopiero, kiedy pierwszy poważny zamach dotknie Polskę. Oby się więc nie okazało. Choć tych dni młodzieży strasznie się boję. Rzym i przodujący kraj wrogiej religii zebrane w jednym miejscu, kraj bez odruchów podejrzliwości....
      • tt-tka Re: taka ( sobie) teza... 23.07.16, 16:46
        Uszanowanie wszystkim
        czytam Was od pewnego czasu skromniutko nie odzywajac sie, ale uspokoic zawsze jest dobrze, zwlaszcza Gata znanego mi skadinad - otoz nie wierze w zamach w kraju peryferyjnym i malo lub wcale liczacym sie w polityce globalnej. Nie warto.
        Jedyne niebezpieczenstwo, jakim groza SDM to podtopienie sie we wlasnych odchodach uczestnikow, jako ze na dwukrotnie wieksza niz w Niemczech kilka lat temu liczbe uczestnikow jest trzy razy mniej tojtojek i zadnych mozliwosci punktualnego i efektywnego ich oprozniania.
        Ze powolam sie na klasyka - Sa dwa powazne powody
        dla ktorych Polska mi zbrzydla
        za duzo swuieconej wody
        za malo zwyklego mydla
        i innych higienicznych dzialan, dodam od siebie.
        • ave.duce Re: taka ( sobie) teza... 24.07.16, 13:52
          Zrewanżuję się znaną fraszką K.I.G z 1934 roku, zawsze (niestetyż) na czasie:

          ? Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! ?
          raz Polak skandował
          i popatrzył nań Kościuszko,
          i się zwymiotował.
          • tt-tka Re: taka ( sobie) teza... 24.07.16, 14:30
            W podziece cytat z jeszcze bardziej klasycznego klasyka - "kiedy ten caly bajzel sie skonczy, zlikwidujemy cie (tu imie). Z przyczyn sanitarno-epidemiologicznych"
            • ave.duce Re: taka ( sobie) teza... 24.07.16, 16:37
              Osiecka (frag.)
              też na czasie:

              ... Umarł Polak, umarł
              i leży na desce,
              umarł prostym chamem,
              a ożyje wieszczem ...
            • gat45 Re: taka ( sobie) teza... 24.07.16, 17:25
              tt-tka napisała:

              > W podziece cytat z jeszcze bardziej klasycznego klasyka - "kiedy ten caly bajze
              > l sie skonczy, zlikwidujemy cie (tu imie). Z przyczyn sanitarno-epidemiologiczn
              > ych"

              Nienawidzę tego powiedzenia i uważam je za niedopuszczalne. Kaczyńskiemu nie wolno i nikomu innemu też nie wolno.
              Przepraszam za zakłócenie miłej atmosfery.
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: taka ( sobie) teza... 24.07.16, 21:05
                tt-tka napisała:

                > W podziece cytat z jeszcze bardziej klasycznego klasyka - "kiedy ten caly bajze
                > l sie skonczy, zlikwidujemy cie (tu imie). Z przyczyn sanitarno-epidemiologiczn
                > ych"

                tYż mi nie podoba się. A który-ż to - cytuję: " bardziej klasyczny klasyk" strzelił takiego, hm, - babola ?
                • tt-tka Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 02:06
                  p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                  >
                  > tYż mi nie podoba się. A który-ż to - cytuję: " bardziej klasyczny klasyk" st
                  > rzelił takiego, hm, - babola ?

                  Autorstwo przypisuje sie Deminowi, "nadwornemu bajkopisarzowi" z okresu wdrazania NEP-u. Slowa wkladane w usta przedstawicielom mlodej inteligencji tworczej w sporach z innymi przedstawicielami tejze grupy w owczesnej felietonistyce. W okresie pozniejszym cytowane m. in. przez Siemionowa, w leteraturze popularnej funkcjonowaly jako porzekadlo. nie przypuszczalam, ze na oczytanym forum tekst i kontekst nie jest znany.
                  • gat45 Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 08:23
                    Mnie akurat kontekst był mniej więcej znany, ale i tak wzdragam się, kiedy słyszę ten cytat. Demin wprawdzie jeszcze nie wiedział, co będzie się działo kilkanaście lat później, ale my jesteśmy kilkadziesiąt lat po rzeczywistej eliminacji ludzi ze względów sanitarno-epidemiologicznych i nie wydaje mi się, żeby te słowa pasowały do lekkiej wymiany prześmiewczych cytacików.
                    Wiem, że straszna pryncypialność ze mnie wyłazi i że psuję nastrój, ale jakoś inaczej nie mogę. Powiedzmy, że jestem to winna Cyganom.
                    A Ciebie, szybkostrzelna Tetetko, serdecznie witam w naszych progach - niech Cię nie zraża ten grymas, który druga połowa Xenofanta (ta głupsza) wykonała na Twoje powitanie. I tak znasz (skądinąd :) głębię mojego dla Ciebie uczucia ;)
                  • ave.duce Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 10:58
                    Widać w moim oczytaniu wielkie dziury. Siemionow? Polecasz coś?
                    • tt-tka Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 11:13
                      ave.duce napisała:

                      > Widać w moim oczytaniu wielkie dziury. Siemionow? Polecasz coś?
                      >

                      "17 mgnien wiosny", to juz niemal klasyka popliteratury tego rodzaju :-)
                      plus Stirlitz 20 lat wczesniej, czyli "Brylanty dla dyktatury proletariatu", plus Stirlitz 20 lat pozniej, czyli "Bomba dla przewodniczacego" (ta trzecia czesc jest najslabsza"
                      Poza tym S.pisywal kryminaly, niektore rowniez w konwencji paradokumentu, ale to rzecz dla amatarow
                      • ave.duce Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 12:33
                        Sorki - kiedyś oglądałam tylko serial. Ale co tam - i tak wszystkiego nie zdążę przeczytać.
                        Pozdr00Fka :)
                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 10:59
                    (...)nie przypuszczalam, ze na oczytanym forum tekst i kontekst nie jest znany.
                    ---
                    Na (cyt.->"oczytanym forum" zapewne jest powszechnie znany.
                    To tylko ja taki matoł..... bom z- politechniki-nie-humanistka.
                    PS. kto pyta ten nie bł...itd.
                    • scoutek Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 11:08
                      no własnie, nie wiedziałam, że mamy takie ambicje
                      snobami też nie jesteśmy
                      • gat45 Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 11:16
                        scoutek napisała:

                        > no własnie, nie wiedziałam, że mamy takie ambicje

                        A nie mamy ?

                        > snobami też nie jesteśmy
                        >
                        Ja tam chyba trochę jestem... Walczę z tym, ale dużo ludzi tak mnie odbiera :( Czasem już mi się nawet walczyć nie chce.

                        A w ogóle - nie straszyć mi tu mojej szybkostrzelnej koleżanki skądinąd ! Nareszcie byłaby na tym forum osoba bardziej lewicowa ode mnie !

                        • scoutek Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 11:50
                          nie chciałam straszyć, tak się tylko zastanawiałam....
                          Ale witam z pełną wiarą w to, że wzbogaci (żeby nie napisać ubogaci;) nie kpię, tak mi wyszło) nasze grono
                          i naszą wiedzę
                          się rozgości, jak Gat rekomenduje to w ciemno biorę z całym dobrodziejstwem
    • tt-tka Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 11:19
      Przepraszam, jesli ktos poczul sie dotkniety. Czytajac Was mialam i mam podstawy przypuszczac, ze literaturze poswiecacie sporo czasu, "klasyczny klasyk" nie jest tworca ani dla snobow, nie tylko w kazdym razie, a ja nawet po politechnice nie jestem.
      Wracam za krzak - czyta sie Was o wiele przyjemniej, gdy rozmawiacie (piszecie) miedzy soba. Pozostaje z sympatia.
      • ave.duce Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 12:36
        No też coś! Ja się nie poczułam dotknięta, poczułam się - i to nie pierwszy raz - niedoczytana :)
        Ty masz krzak (byle nie kempę!), ja - zapadam w szuwary.
        Do następnego postowania, ahoj!
      • trusiaa Re: taka ( sobie) teza... 25.07.16, 12:57
        Ludzie, czymajcie mię!

        Ttetko, się nie przejmuj nic a nic: ludzie tu dobrzy, mądrzy, spokojni, ufni w swój rozum i myśl niepodległą, a że czaaasem muchi mają w nosie, i się poprztykają (jakże często między sobą i o beleco), się nic a nic nie dererwuj i przychodź i pisz, taka ja - chętnie Cię poczytam i koleżanka Ave - jak najbardziej i jakby Magdolot tu był, to hoho, i myślę że każden jeden się cieszy, że się po latach podczytywania odezwałaś.
        Wychodź zza krzaka i się nie krępuj ffcale.

        • behemot17-13 Re: taka ( sobie) teza... 26.07.16, 11:04
          "Ttetko, się nie przejmuj nic a nic: ludzie tu dobrzy, mądrzy, spokojni, ufni w swój rozum i myśl niepodległą, a że czaaasem muchi mają w nosie, i się poprztykają (jakże często między sobą i o beleco), się nic a nic nie dererwuj i przychodź i pisz, taka ja - chętnie Cię poczytam i koleżanka Ave - jak najbardziej i jakby Magdolot tu był, to hoho, i myślę że każden jeden się cieszy, że się po latach podczytywania odezwałaś.
          Wychodź zza krzaka i się nie krępuj ffcale."

          Podpisuję się pod tymi zdaniami. Jakiś czas temu tak jak Ty zaglądałem, ale nie, przecież nic nie mam do stracenia, a mogę zyskać. Se zaglądam i czasami coś napiszę, ważne - nigdy nie czułem się ignorowany a akceptowany takim jakim jestem.
      • magdolot Re: taka ( sobie) teza... 01.08.16, 22:40
        Truśś ma recht jak fszyscy diabli. Wyłaź Tetetko zza krzak - rzekł Magdolot wyłażonc ze krzak na chfileczkę pogmerać w cywilizacji i znowuż uciec od prądu, póki jeszcze we krzakach mych bes prądu nie hula zamieć, ino najzwyklejsze burze. "A ja nawet po politechnice nie jestem" - z ust żeś mi to wyjęła, ha. No to jest nas dwóch. A do tego grzyby urwały mi nogę i upadam moralnie. Dzisiaj zaczęłam dzień nie dość, że całkiem we krzakach, to jeszcze caipirinhą miast śniadania, bo kolega zareklamował w sklepie lód, a on był i się znuff podle i podstępnie rozpuszczał, fięc... Ile razy można taki lód reklamować?! Udanie się do cywilizacji w stanie letkiej znieczulicy zdecydowanie ma sens - newsy od biedy mi weszły. Idę se dogorywać. Dobranocka.
    • instant.crush To terroryzm w Europie jeszcze istnieje?? 25.07.16, 16:38
      Bo mi się wydaje, że terroryzm zniknął, gdy euroidioci w celu zaklinania politycznie poprawnej rzeczywistości przyjęli nową strategię narracyjną, gdzie mamy wyłącznie do czynienia z problemami psychicznymi pojedynczych osób. Jedyne zaskoczenie budzi fakt, że na tym się nie kończy i z niewiadomych przyczyn jesteśmy informowani dodatkowo, że to ci modni "uchodźcy" albo jakieś drugie pokolenie cudownych produktów multi-kulti. Ale myślę, że i to się nie długo ogarnie i w świetlanej europejskiej przyszłości pozostaną same jednostki z zaburzeniami psychicznymi, a każda próba wzmianki o pochodzeniu takiego biedaka będzie srogo tępiona jako wulgarny przejaw faszyzmu.
      • ave.duce Re: To terroryzm w Europie jeszcze istnieje?? 25.07.16, 18:10
        "euroidioci w celu zaklinania politycznie poprawnej rzeczywistości przyjęli nową strategię narracyjną, gdzie mamy wyłącznie do czynienia z problemami psychicznymi pojedynczych osób."

        Kilka przykładów?
        • gat45 Re: To terroryzm w Europie jeszcze istnieje?? 25.07.16, 19:45
          ave.duce napisała:

          > "euroidioci w celu zaklinania politycznie poprawnej rzeczywistości przyjęli now
          > ą strategię narracyjną, gdzie mamy wyłącznie do czynienia z problemami p
          > sychicznymi pojedynczych osób."
          >
          > Kilka przykładów?
          >

          Po co ? Przecież kolega twierdzi, że wszystkie przypadki odpowiadają jego opisowi. Jak wyłącznie, to wyłącznie. Kolega należy do ludzi rozumujących całościowo. Do tych, którzy WIEDZĄ, dzięki czemu mogą zaoszczędzić na myśleniu. Pozazdrościć.
          • ave.duce Re: To terroryzm w Europie jeszcze istnieje?? 26.07.16, 08:26
            Pewnie posłuchał niejakiej Betki Mazurek i wiedzy uczył się/nauczył?/ od K. Jarosława.
    • ave.duce Saint-Etienne-du-Rouvray 26.07.16, 12:10
      ...........................................................................................................

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka