gat45
08.04.18, 12:14
Cały rok i tylko rok.
Nie mam pojęcia, co tu napisać, a jednocześnie nie umiałabym nic nie napisać. Ostatecznie do założenia wątku przekonała mnie myśl, że ci-co-to-sami-wiecie-kto spaskudzili nam nawet ideę rocznicowych wspomnień i obchodów. Maszerować z pochodnią nie będę, ale co sobie powspominam to moje i tych wspomnień nic ani nikt mi nie odbierze.
Jak to dobrze, że byłaś, Damo.
Jak smutno, że wspomnienia o Tobie to zbiór już skończony.... Ale SĄ i to jest najważniejsze.