Dodaj do ulubionych

Misiewicze - trending now

19.11.18, 19:26
Misiewicz od i do Chrzanu

Mój drogi M [podbechtany przez Rzepę, którą przyniósł dziś do dom? (a to mu się nie zdarza, zaprawdę nie zdarza mu się)]] zadał sobie dziś trud znalezienia i przeczytania recenzji habilitacji pana Chrzanowskiego, jak przystało na płaskiego empirka* co musi sam zmacać, bo inaczej nie wierzy i kfita. I rzekł mi właśnie on, że dwie pozytywne są krótkie i na odpierdol - grzecznościowe - znaczy i na podstawie trzeciej ta "grzeczność" jest sporym powodem do fstydu. Ta trzecia albowię jako jedyna jest mocno merytoryczna i odsądza habilitanta od czci i wiary, odmawia mu podstawowych naukowych kwalifikacji, którymi powinien był on się wykazać i posądza o plagiat. Liczy stron ponad 40 i jest najostrzejszą recenzją habilitacji jaką M w życiu czytał, a czytał ich wiele i sporo napisał. I tyle.


*płaski empirek - tak określiłam siebie w wieku kilku lat śfiadomie się dystansując od niektórych i wywołując tym zachwyt Matuli.
Obserwuj wątek
    • inna57 Re: Misiewicze - trending now 19.11.18, 19:52
      Łezka się w oku kręci gdy wspominam jak nieżyjący już teść, wybitny specjalista w jednej z nauk bardzo ścisłych trudził się nad rzetelnym recenzowaniem habilitacji młodszych kolegów po fachu. A teść mój był najmłodszym nominowanym profesorem zwyczajnym w czasach słusznie minionych.
      To co dziś obserwujemy za sprawą Misiewiczów do Chrzanu to jest kpina z rodzimej nauki. Zresztą nie dzieje się to od dziś biorąc pod uwagę profesury z czarów marów i doktoratów ze sztuki zbierania na tacę.
    • trusiaa Re: Misiewicze - trending now 27.11.18, 10:05
      Proszę państwa, oto Miś... wrróć: Tokles, Temistokles Brodowski.

      Rodzice prawdopodobnie mieli w domu popiersie słynnego poprzednika,
      https://i.iplsc.com/temistokles/00053XLP93MUFMS6-C122-F4.jpg bo synek udał się nadzwyczajnie.
      https://i.ytimg.com/vi/h703YMKSHTY/hqdefault.jpg

      Temist robił, co mógł, żeby zapisać się na trwale w pamięci suwerena.
      Zaczynał jako niski stopniem policjant w komendzie w Wołominie, potem trafił do komendy na Pradze-Północ. Błyskawicznie awansował, przez jakiś czas pracował nawet w zespole prasowym Komendy Stołecznej Policji. W 2007 r. został rzecznikiem Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
      Jako rzecznik policji w podwarszawskim Wołominie zajmował się handlem pirackimi filmami - ustalił dziennik "Polska".
      - Wydrukował specjalne obwoluty. Piraty filmów, które dopiero wchodziły na ekrany, sprzedawał za złotówkę albo za dwa złote. Każdy miał na okładce tytuł i logo Temistoklesa: Tokles Film - opowiada dawny współpracownik Brodowskiego.
      Policjanci z Wołomina mówią, że fakt, iż rzecznik CBA rozprowadza nielegalne kopie filmów, był w ich komendzie tajemnicą poliszynela. Przekazali redakcji dziennika płyty, które - jak twierdzą - kupili od rzecznika.

      Od czasów pierwszego rzecznikowania w CBA był uznawany za człowieka PiS Mariusza Kamińskiego. Dzień przed tym, jak premier Tusk odwołał szefa biura, przeszedł na emeryturę. W kwietniu 2010 roku podjął pracę w biurze prasowym NIK, a w 2013 roku figurował na liście płac PiS, co było o tyle dziwne, że nie zwracał się do prezesa NIK o zgodę na dodatkowe zarobkowanie. Po wykryciu tego faktu, Brodowski złożył pisemnie oświadczenie, że nie będzie już współpracował z żadną partią. Obecnie znów rzecznikuje w CBA.




      W Polsce Toklesów jest pięciu.
      • ewa9717 Re: Misiewicze - trending now 27.11.18, 11:58
        Wzorcowa pisia kariera...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka