behemot17-13
06.03.19, 14:33
Ale nie o tym będzie temat. Jankowski ksiądz i Jackson wokalista, muzyk. W jednym i drugim życiorysie dopatrzono się skazy, skaz, ogólnie kryształ nie za bardzo. Wiadomo, publika zafiksowana na jednego i drugiego idola murem za. Tu przewracają, tam stawiają do pionu a tymczasem na wszystkich stacjach radiowych nieustannie hosanna dla wspaniałej muzyki człowieka delikatnie pisząc o skłonnościach do. Dla jednych placek ziemniaczany posypany cukrem jest profanacją, dla innych cacuszko.