ave.duce 16.03.19, 09:56 U mnie kanał na całej linii, nie będę kontynuować... :( Pozdr00Fka. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdolot Re: Co słychać? 19.03.19, 18:29 Słyszała żem ja o bocianie, co jego one wiatry tak zmęczyły, że fffszystko się jemu poknociło - zawinął skrzydłem i całkiem ze gniazda odfrunął. Istota podejrzewa, że się zmył do Fafryki. Powróci na zimę? Odpowiedz Link
fo.e Re: Co słychać? 16.03.19, 22:19 well. więc wykonując szereg czynności, które zdarza się potrzeba wykonać przy zaprawionym w walce z naturą aucie, zamknęłam sobie drzwi pasażera na palcach lewej dłoni i przytomnie, jako że w prawej ręce trzymałam pojemnik z płynem do szyb (zimowym, choć opony mam, od zmiany klimatu i rozpadu opon zimowych ze starości, letnie), pojemnik odstawiłam. następnie sięgnęłam prawą ręką do lewej kiszeni po kluczyk, bo lewa ręka się zacięła, i precyzyjnie wykonałam procedurę otwierania drzwi przy pomocy kluczyka. ta jednak okazała się zbędna, bo elementy organiczne zablokowały zamek. za to zadziałała klamka i lód na opuchliznę, choć nie na kolor. pisanie wyłącznie prawą ręką jest czasochłonne. Odpowiedz Link
smutas13 Re: Co słychać? 19.03.19, 08:03 Chyba wiosna tuż za progiem. Fiołki już kwitną, jeszcze nie tak obficie, ale jednak... Odpowiedz Link
ave.duce Re: Co słychać? 19.03.19, 11:13 U mnie dopiero przebiśniegi bliskie przekwitnięcia ;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Co słychać? 19.03.19, 11:15 Nic mi tak nie pasuje jak "zdolna jesteś niesłychanie". Niechaj lewa łapka zdrowieje, a prawa będzie ostrożna, w końcu łapka łapkę... etc. Odpowiedz Link
magdolot Re: Co słychać? 19.03.19, 18:26 Ciebie na rączkę zasyłam uzdrawiające mantrę. Bo ta pani tak śpiewa i rączki obydwie ma. Pomoże a nuż? Mnie okropnie pomaga na ffffszystko, ale tylko ta jedna [mantra a nie rączka]: Kundalini Yoga. Ra Ma Da Sa Sa Say So Hung Odpowiedz Link
fo.e Re: Co słychać? 20.03.19, 20:16 bardzo dziękuję za mantrę. zanim włączyłam, obawiałam się lekko, że nie tylko mi balonem jedna dozdrowieje, ale wyrosną dwie rączki następne. jednak urosło mi tylko coś spokojnego w środku. Odpowiedz Link
magdolot Re: Co słychać? 19.03.19, 18:21 Nic tak nie otwiera na nowe smaki, jak groźba utraty siekaczy! - zapiała z zachwytem Żyrafa krztusząc się e-lu!-drylem. No bo nie ma se czym rozszarpać tych nadgarstków w razie co... Ci perio beszczelni są - podejrzewajo człowieka, że zaciska i zgrzyta, a sami mu zgrzytają dłutem aż do mózgu... Jak mię znienacka dopadli, to kompulsywnie kupiłam sobie misia do ściskania. I dzięki Jajurkowi on mi okropnie pomuk, choć w ogólnym dygocie żem ja go zapomniała powyjmować z plecaka. A pani we aptece tak się nade mną użaliła, że sama z siebie mi sprzedała jakiś przepiękny narkotyk, jak poprosiłam o przecifbolaka. :-) Niedawno żem w okolicy robiła za ćpuna prosząc o 3 opakowania tabcinu i 3 claritiny. I zaraz się zaczynały spojrzenia, brąchy oraz śledztwo. I narpief grzecznie im tłumaczyłam, że gdybym ja chciała przyćpać, to 5 aptek jest we najbliższej okolicy i się ja nie zasapię nawet... a potem coś we mnie prasło i żem złożyła zimne ośfiatczenie dwóm zakitlowanym młodzieńcom, że potrafiłam uwarzyć kompot we 17 wiośnie życia i to akurat FCALE nie oznacza, że ja go kiedykolwiek spróbowałam. Podziałało. I nawet wytłumaczyli o sso chozzziło s tym ćpunem. Poza tym nie wiem, gdzie narpief te ręce, więc fsadzam fszędzie po trochu? Odpowiedz Link
magdolot Re: Co słychać? Strajk nauczycieli ... 21.03.19, 13:46 Całą sobą. I nawet się na bidnego oszołomka z tego powodu wylałam na FK, bo nie szczymałam niespodzianie znajdując we sobie straszne zwały fffffkurwu. Kutafony, dziatwę krzywdzą! I duże taczki na Zalewską i jeno, żeby Kluzik ich nie pchała [bo Kluzik powinna mieć ksywkę Drożdżóweczka]. By trza skutecznie wypiździć ze szkoły ffffszystkich polityków? Odpowiedz Link
trusiaa Re: Co słychać? 21.03.19, 16:19 Ptaszki. W dzień wiosny pierwszy uźrzałam bociana - nisko przeleciał mi nad dachem (samochodu, co nim przez most na Wieprzu akurat jechałam), a dwa kilometry dalej, na skraju starego parku - pod dębem stał sobie, konsumując (kogoś?) niespiesznie... orzeł przedni, nie myszołów nienienie, tego znam osobiście, tylko orzeł w kasztanowych, lśniących piórach i puchatych kalesonach do kostek. Odpowiedz Link
man_sapiens Re: Co słychać? 24.03.19, 20:48 > U mnie kanał na całej linii, nie będę kontynuować... Myśl pozytywnie. W Wenecji same kanały i jest całkiem fajnie. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Co słychać? 12.06.19, 16:02 Co ci przypomina, co ci przypomina? Nagie haki - po jakiemu to? A mnie w uszach szumi. Odpowiedz Link
inna57 Re: Co słychać? 12.06.19, 19:17 "Nagi haki" to jak najbardziej po polsku. Kto tu żył (choćby przejazdem) w czasach PRL ten wie co to znaczy. Po zmarznięciu w pracy, rozgrzewam się w domu, tu nie mam klimy. Uwielbiam upał więc dla mnie to raj. Zaakceptujcie globalne ocieplenie. Będzie tylko gorzej. Niestety. Jedyny problem jaki mam przy tej temperaturze to konieczność trzymania czekolady w lodówce. Jestem jak król Majów, odżywiam się głownie czekoladą. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Co słychać? 12.06.19, 19:42 Oj tak, tak. Pamiętam to wszystko, prawie nic kupić nie było można, ale chociaż atmosfera w kraju była inna. Wszyscy mieliśmy wspólnego wroga, obecne władze zaczęły od podziału ludzi na plemiona, ten podział się pogłębia. Żeby nie wyszło jak w Rwandzie! Odpowiedz Link
magdolot Re: Co słychać? 13.06.19, 00:06 Dubstep słychać. Od jakichś 5 minut. Naukoffce odkryły, że komarzycom się od dubstepu żreć odechciewa tudzież kopulować. Mnie się też odechciewa żreć i kopulować i nawet żyć, gwałtownie zachciewa mnie się natomiast przegryźć komuś gardło. Temu, co nazwał toto muzyką - natychmiast. Narrrpief przez cały dzionek żem kleiła siatki. Potem żem zakupiła odstraszaczki do kontaktów itepe szpeja. W domu jest gud, ale na zewnątrz jedzą okropnie mimo zbroi. Już jestem większa od pomarańczy i cokolwiek zdeformowana. Dobra wiadomość jest taka, że chyba złapałam grypę, więc od komarów odpocznę. :-) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Co słychać? 26.06.19, 08:52 ave.duce napisała: > Jeszcze się żyje. I tej wersji się czymam. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Co słychać? 02.08.19, 07:24 Bez zmian na lepsze, a wręcz w wicewersji. 3mka... Odpowiedz Link
trusiaa Re: Co słychać? 02.08.19, 08:40 Nie porzucaj nadzieje, Jakoć sie kolwiek dzieje: Bo nie już słońce ostatnie zachodzi, A po złej chwili piękny dzień przychodzi. O. Odpowiedz Link
smutas13 Re: Co słychać? 02.08.19, 09:19 Niedobrze w temacie polityki i wokół. Reszta może być. Odpowiedz Link