20.01.21, 12:15
jak dla mnie...

PROŚBA O POMOC

"aby pochować mamę musze mieć 12 tys. zł. ZUS zwraca 4 tys. zł. a 8 tys. musze dodać /.../ Brakuje 8 tys. zł.
i zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w pochowaniu mamy bo nie mam tego za co zrobić /.../ Jeśli zebrana kwota będzie większa to będę mógł kupić Mamie i Tacie nową płytę nagrobną, a jeżeli jeszcze coś zostanie to pozwoli mi to na start z nowym projektem aktorskim w sieci i może zacznę normalnie zarabiać."

Pieniądze od internautów pozwolą mi na wynajęcie księdza i zrobienie mamie tzw. pogrzebu na bogato.
Obserwuj wątek
    • inna57 Re: Żenada 20.01.21, 18:08
      Żenada to mało powiedziane. Akurat ostatnio chowaliśmy nasze dwie mamy i wiem że nie są to tanie imprezy ale wiem również że można się zmieścić w zusowskiej zwrotce. Żegna się bliskich sercem a nie wystawną mszą, dębową trumną z obowiązkową jedwabną kapką i konsolacją na bogato. A pan aktor co robił całe życie że nie ma żadnych oszczędności? Wielu z nas stoi dziś na krawędzi ale niewielu zamiast wziąć się w garść wyciąga rękę w taki sposób. Gdzie rodzina, gdzie przyjaciele. Trzeba być mrówką a nie konikiem polnym.
      • ave.duce Re: Żenada 23.01.21, 09:19
        Najdroższe jest miejsce na cmentarzu. Tatuś był pochowany gdzie? W powietrzu?!
    • behemot17-13 Re: Żenada 20.01.21, 20:24
      Koszmar. Ludzie tak zidiocieli, tak wyzbyli się wstydu, że szkoda strzępić języka.
      • ave.duce Re: Żenada 23.01.21, 09:20
        Fakt.
    • czandra3 Re: Żenada 21.01.21, 12:08
      Ja pie.dolę, do czego doszło, czy można to podciągnąć pod zezwierzęcenie, czy li tylko skrajną głupotę.
      Ale czuje absmak.
      • eulalija Re: Żenada 22.01.21, 15:32
        Z retoryką kościelną "wynajęcie" się kłóci.
        Posługa kapłańska chyba powinna byś.
        Ale cóż ja tam wiem.
        Pan Czajka - wierny syn k.k. - pewnie wie lepiej.
        Żenada to zbyt łagodne słowo.
        S***********o.
    • ave.duce Re: Żenada 25.01.21, 17:38
      Mariusz Czajka z rolą w Świecie według Kiepskich/.../ Prowadzi również rozmowy z produkcją M jak miłość.

      - Bałem się, że będę dosłownie gryzł tynk ze ścian, a stało się inaczej. I tak sobie myślę, że to wszystko to sprawka mojej mamusi. Zawsze musiała być najważniejsza, zawsze musiałem być dla niej, a teraz to ona opiekuje się mną z nieba. Dzięki, mamo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka