ariadna-enta 15.05.09, 23:31 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=95375612&a=95375612 facetowi nie daje to spokoju,jeden wątek juz mu skasowali.) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pozarski Re: może się wypowiecie 16.05.09, 00:04 Wpisalem sie. Frapujacy temat. Najpierw in vitro,teraz to. What next?;) Odpowiedz Link
belgijska Re: może się wypowiecie 16.05.09, 00:06 pozarski napisał: > Wpisalem sie. Frapujacy temat. Najpierw in vitro,teraz to. What next?;) Adopcja. Odpowiedz Link
pozarski Re: może się wypowiecie 16.05.09, 00:07 Niby racja,ale gdzie tu jakis eksajtment?;) Odpowiedz Link
belgijska Re: może się wypowiecie 16.05.09, 00:12 pozarski napisał: > Niby racja,ale gdzie tu jakis eksajtment?;) Swięty Józef i Woody Allen. Odpowiedz Link
pozarski Re: może się wypowiecie 16.05.09, 00:15 Woody Allen,niby zgoda,ale widzialem dokument o tym jego malzenstwie z adoptowana corka. Wstretny gosc,choc lubie jego filmy. O Jozefie sie nie wypowiadam,choc watpie szczerze czy to prawda. Wtedy kobita naprawde nie miala nic do gadania. Byli czasy!;) Odpowiedz Link
belgijska Re: może się wypowiecie 16.05.09, 00:26 Miała, miała - gdyby nie miała do tej pory nie byłoby chrześcijaństwa ... :) Odpowiedz Link
pozarski Re: może się wypowiecie 16.05.09, 00:32 A kto to wszystko spisal? Dali jej choc zlozyc zeznania? Wierzysz w gusla? Czytaj Talmud.;) Odpowiedz Link
belgijska Re: może się wypowiecie 16.05.09, 00:37 pozarski napisał: > A kto to wszystko spisal? Dali jej choc zlozyc zeznania? Wierzysz w gusla? > Czytaj Talmud.;) Wystarczy mi wyobraźnia pt: Chrystus i kobiety. Ja to po prostu widzę! Od września będę czytać regularnie :) Odpowiedz Link
pozarski Re: może się wypowiecie 16.05.09, 00:42 Ok. Popros mamzerka o odpowiednie rozdzialy.;) Odpowiedz Link
belgijska Re: może się wypowiecie 16.05.09, 00:49 pozarski napisał: > Ok. Popros mamzerka o odpowiednie rozdzialy.;) Mam-zerek tylko z a-zerka gada. Mnie - jak powietrze. Sama dojdę :) Odpowiedz Link
pozarski Re: może się wypowiecie 16.05.09, 00:54 Nieeee,mamzerek azerke zbija z pantałyku.;) Odpowiedz Link
belgijska Re: może się wypowiecie 16.05.09, 01:12 pozarski napisał: > Nieeee,mamzerek azerke zbija z pantałyku.;) On ją odbrązawia .:)) Odpowiedz Link
pozarski Re: może się wypowiecie 16.05.09, 01:18 A moze wrecz przeciwnie. Zrozum mnie zle.;) Odpowiedz Link
belgijska Re: może się wypowiecie 16.05.09, 01:45 pozarski napisał: > A moze wrecz przeciwnie. Zrozum mnie zle.;) W korcu maku z popiołem :) Dobranoc Bracie - niech Cię Niebiesko-Rude Anioły do snu kołyszą ..... :) Odpowiedz Link
pozarski Re: może się wypowiecie 16.05.09, 02:00 Chyba telepatia. Wlasnie czytam o Chagallu. Dobranocka i sweet dreams o czym tylko chcesz.;) Odpowiedz Link
belgijska Re: może się wypowiecie 16.05.09, 11:51 pozarski napisał: > Chyba telepatia. Wlasnie czytam o Chagallu. Dobranocka i sweet dreams o czym > tylko chcesz.;) To nie telepatia - to scisly zwiazek z wczorajszym fajansem! ;))) Odpowiedz Link
who.is.who Re: Jestem za! 16.05.09, 00:08 Kobiety - i słusznie - chodzą ubrane, w co im wygodniej. Mężczyźni też powinni mieć tę możliwośc, bez narażania się na idiotyczne komentarze. On się nie przejmuje: www.denniskeogh007.com/Site/images/dennis_kilt.jpg Odpowiedz Link
belgijska Re: Jestem za! 16.05.09, 00:10 who.is.who napisał: > On się nie przejmuje: > > www.denniskeogh007.com/Site/images/dennis_kilt.jpg Mam taki sam! Identyczny! :))) Odpowiedz Link
who.is.who Re: Jestem za! 16.05.09, 01:03 Bez wątpienia wygląda Pani w nim jeszcze lepiej! ;-) Odpowiedz Link
pozarski Re: Jestem za! 16.05.09, 00:18 A teraz ja jestem pod toba. No to jest eksajting.;) Odpowiedz Link
belgijska Re: Jestem za! 16.05.09, 00:23 pozarski napisał: > A teraz ja jestem pod toba. No to jest eksajting.;) Zawiadamiam Cię, że się turlamy ... :) Odpowiedz Link
pozarski Re: Jestem za! 16.05.09, 00:25 Nie wiem,czy przy mojej posturze da sie to tak nazwac,ale ok,co mi tam?;) Odpowiedz Link
belgijska Re: Jestem za! 16.05.09, 00:32 pozarski napisał: > Nie wiem,czy przy mojej posturze da sie to tak nazwac,ale ok,co mi tam?;) Liczy się średnia! :) Odpowiedz Link
pozarski Re: Jestem za! 16.05.09, 00:55 Tak pan uwaza? Prosze bardzo. Stac mnie na to.;) Odpowiedz Link
who.is.who Re: Jestem za! 16.05.09, 01:13 Na latanie? ;-) Tyluż startów, co lądowań życzę ;-) Miękkich ;-) Odpowiedz Link
topielica.latawica Ledwie przeleciałam, a tu o lataniu mowa 16.05.09, 15:34 dwoch panów latających. Ale mam niemiłe wrażenie, że latanie jakos nie w modzie. To ja sobie lepiej polecę, co ? Odpowiedz Link
pozarski Re: Ledwie przeleciałam, a tu o lataniu mowa 16.05.09, 15:36 Moze poczeka pani na Belgijke? Ona poradzi co i jak.;) Odpowiedz Link
belgijska Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 11:09 www.youtube.com/watch?v=cYWVIeanxZw&feature=PlayList&p=7746D555468C9DBD&playnext=1&playnext_from=PL&index=70 Odpowiedz Link
pozarski Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 11:14 To sa "moje czasy"! Dzieki, Belgiczko. Ciekawi mnie,jaki to mialo wplyw na plodnosc jej absztyfikanta.;) Whois juz zdazyl cie skomplementowac,nie zauwazylas?;))) Odpowiedz Link
belgijska Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 11:18 pozarski napisał: > To sa "moje czasy"! Dzieki, Belgiczko. Ciekawi mnie,jaki to mialo wplyw na > plodnosc jej absztyfikanta.;) Whois juz zdazyl cie skomplementowac,nie > zauwazylas?;))) Ona miala tylko jedno dziecko - syneczka o imieniu Ludovic ;) Jeszcze sie dobrze nie przyjrzalam, choc zauwazylam (nie bede udawala myszki ;)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 11:51 WHO na to: Dzień dobry Pani, a sobie dobranoc :-( P/S. Szereg strategii i taktyk - będę odpowiadał z doskoku albo później :-) P/S. P/S. Pan Pożarski raczy się mylić ;-) To nie był komplement, if you know what I mean :-))) Sheila ok ;-) Have a very good day Madame! :-))) Odpowiedz Link
pozarski Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 11:55 Sorry,panie Who,chcialem dobrze.;) Oczywiscie - to nie byl komplement,a szczera prawda.;) Odpowiedz Link
who.is.who Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 13:58 Wiem. Dziękuję. Naprawdę :-) Odpowiedz Link
belgijska Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 11:59 who.is.who napisał: > WHO na to: > > Dzień dobry Pani, a sobie dobranoc :-( > P/S. Szereg strategii i taktyk - będę odpowiadał z doskoku albo później :-) www.youtube.com/watch?v=QcN2ENpfDQU&feature=PlayList&p=6E4A47FCFA4FD193&playnext=1&playnext_from=PL&index=32 > P/S. P/S. Pan Pożarski raczy się mylić ;-) To nie był komplement, if you know > what I mean :-))) > Sheila ok ;-) > > Have a very good day Madame! :-))) Dziekuje komplementy polykam jak ryba... ;))) Na dusery jestem lasa ja nie wiem co/kto :)) Ja tez z doskoku - piwnica czeka ;) Odpowiedz Link
who.is.who Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 13:58 > > Have a very good day Madame! :-))) belgijska napisała: > Dziekuje komplementy polykam jak ryba... ;))) Wyjaśniałem już, że to NIE są komplementy. Złota? ;-) > Na dusery jestem lasa ja nie wiem co/kto :)) Chałwa - jakiś szczególny smak czy chałwa o smaku chałwy? ;-) > Ja tez z doskoku - piwnica czeka ;) Zapraszam do siebie, może zmienię zdanie ;-))) W piwnicy ciemnej siedzę sam, nad pełnym kuflem piwa, oczami wodzę tu i tam, a głowa mi się kiwa, ja nie dbam o czerwony nos, i o to że wciąż tyję, ja biorę kufel w ręce swe i piję, i piję i piję. A gdyby los mi wybór dał: dziewczynę, konia, trunek, i rzekł mi "wybierz sobie sam lekarstwo na frasunek" Napróżno dziewczę wdzięczy się, a koń wyciąga szyję, ja biorę kufel w ręce swe i piję i piję i piję. A kiedy życia przyjdzie kres, i stanę u stóp Tronu, pokłonię Stwórcy się po pas, i powiem bez pardonu: rozkoszy ziemskich nie chcę znać, i wiedzieć gdzie się kryją, lecz tam mnie Panie Boże wsadź, gdzie piją, gdzie piją, gdzie piją. Do dna. Odpowiedz Link
belgijska Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 14:23 who.is.who napisał: > Wyjaśniałem już, że to NIE są komplementy. Złota? ;-) Zlocista ;) > Chałwa - jakiś szczególny smak czy chałwa o smaku chałwy? ;-) Chalwa sezamowa, waniliowa, klasyczna o smaku chalwy i lody waniliowe (tez waniliowe!) z bita smietana. > Zapraszam do siebie, może zmienię zdanie ;-))) Wpadne z doskoku ;)) > W piwnicy ciemnej siedzę sam, nad pełnym kuflem piwa, > oczami wodzę tu i tam, a głowa mi się kiwa, > ja nie dbam o czerwony nos, i o to że wciąż tyję, > ja biorę kufel w ręce swe i piję, i piję i piję. > > A gdyby los mi wybór dał: dziewczynę, konia, trunek, > i rzekł mi "wybierz sobie sam lekarstwo na frasunek" > Napróżno dziewczę wdzięczy się, a koń wyciąga szyję, > ja biorę kufel w ręce swe i piję i piję i piję. > > A kiedy życia przyjdzie kres, i stanę u stóp Tronu, > pokłonię Stwórcy się po pas, i powiem bez pardonu: > rozkoszy ziemskich nie chcę znać, i wiedzieć gdzie się kryją, > lecz tam mnie Panie Boże wsadź, gdzie piją, gdzie piją, gdzie piją. > Do dna. To smutne! Co zrobic zeby bylo weselsze - jakas parafraza albo ze dwie zwrotki w suplemencie! ;)) Odpowiedz Link
who.is.who Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 14:39 belgijska napisała: > > Zlocista ;) Może mi Pani na przykładach wyjaśnić różnicę? ;-) > Chalwa sezamowa, waniliowa, klasyczna o smaku chalwy i lody waniliowe (tez > waniliowe!) z bita smietana. Chałwa o smaku chałwy i lody czekoladowe albo kawowe bez bitej śmietany. Da się wypracować kompromis w/s. chałwy ? ;-) > > Wpadne z doskoku ;)) Może być z doskoku, byle po sam czubek głowy ;-))) > > > > W piwnicy ciemnej siedzę sam, nad pełnym kuflem piwa, > > oczami wodzę tu i tam, a głowa mi się kiwa, > > ja nie dbam o czerwony nos, i o to że wciąż tyję, > > ja biorę kufel w ręce swe i piję, i piję i piję. > > > > A gdyby los mi wybór dał: dziewczynę, konia, trunek, > > i rzekł mi "wybierz sobie sam lekarstwo na frasunek" > > Napróżno dziewczę wdzięczy się, a koń wyciąga szyję, > > ja biorę kufel w ręce swe i piję i piję i piję. > > > > A kiedy życia przyjdzie kres, i stanę u stóp Tronu, > > pokłonię Stwórcy się po pas, i powiem bez pardonu: > > rozkoszy ziemskich nie chcę znać, i wiedzieć gdzie się kryją, > > lecz tam mnie Panie Boże wsadź, gdzie piją, gdzie piją, gdzie piją. > > Do dna. > > To smutne! Co zrobic zeby bylo weselsze - jakas parafraza albo ze > dwie zwrotki w suplemencie! ;)) > Bardzo proszę! Ten wiesz o kaczkU, który Pan Henio umieścił w sygnaturce - świetny! :-))) Odpowiedz Link
belgijska Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 21:10 who.is.who napisał: > Chałwa o smaku chałwy i lody czekoladowe albo kawowe bez bitej śmietany. Da się > wypracować kompromis w/s. chałwy ? ;-) W sprawie chalwy da - lody kawowe odpadaja, zdecydowanie. Chalwa i kawa (bez zadnych lodow i zadnej smietany - nawet BITEJ! ;)) > Może być z doskoku, byle po sam czubek głowy ;-))) Doskakuje - uprzedzam, nie gryze ;) > Bardzo proszę! Ten wiesz o kaczkU, który Pan Henio umieścił w sygnaturce - > świetny! :-))) A gdzie Pan Henio? Z Pania Latawica do Grecji sie wybiera? ;) Wierszyk jakis - bardzo prosze - mam mase zmywania - byle nie heksametrem! ;))) Odpowiedz Link
who.is.who Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 21:41 belgijska napisała: > > W sprawie chalwy da - lody kawowe odpadaja, zdecydowanie. Chalwa i kawa (bez > zadnych lodow i zadnej smietany - nawet BITEJ! ;)) No to mamy z głowy ;-) > Doskakuje - uprzedzam, nie gryze ;) Kto tam Panią wie... ;-) > A gdzie Pan Henio? Z Pania Latawica do Grecji sie wybiera? ;) God knows! ;-) > Wierszyk jakis - bardzo prosze - mam mase zmywania - byle nie heksametrem! ;))) To Pani pomysł. Ma Pani wolną rękę ;-)))))))) A ja - niespodziewaną kontrol ;-((( Odpowiedz Link
belgijska Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 21:53 who.is.who napisał: > No to mamy z głowy ;-) Dogawarilis - Uff... jeden problem z czapy ;)) > Kto tam Panią wie... ;-) Po kostkach nie kasam ... za poly tez nie lapie :) > God knows! ;) Przepadli znaczy? ;) > To Pani pomysł. Ma Pani wolną rękę ;-)))))))) ......-y Rozmowa z Diablem ... :)))) > A ja - niespodziewaną kontrol ;-((( W tramwaju? ;) Odpowiedz Link
who.is.who Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 22:12 belgijska napisała: > Po kostkach nie kasam ... za poly tez nie lapie :) Nawet za poły szynela? Szkoda :-((( > Przepadli znaczy? ;) Nie, Pan Henio raczej w Dziewicy gustował ;-) > ......-y Rozmowa z Diablem ... :)))) Igraszki raczej ;-) > > W tramwaju? ;) Żeby! W porcie ;-((( Kiedyś powiem. Teraz nie ma sensu, bo czas ucieka, a my w polu ;-) - Odpowiedz Link
belgijska Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 22:23 who.is.who napisał: > Nawet za poły szynela? Szkoda :-((( Szynela? Za klapy! ;)) > Nie, Pan Henio raczej w Dziewicy gustował ;-) Rozumiem - +/- ;) > Igraszki raczej ;-) Panie drogi, czy Muza moze igrac z diablem? ;))) > > W tramwaju? ;) > > Żeby! W porcie ;-((( Musi Pan zwijac zagle? ;) > Kiedyś powiem. Teraz nie ma sensu, bo czas ucieka, a my w polu ;-) Nie, my we Dworze ;) Gdzie ta Mordownia? ;) > - Odpowiedz Link
who.is.who Re: Nie wiem, co na to pozarski i WHO.... ;)) 16.05.09, 22:58 belgijska napisała: > who.is.who napisał: > > > Nawet za poły szynela? Szkoda :-((( > > Szynela? Za klapy! ;)) Znowu kompromis ;-) Niech i tak będzie ;-) Przyzna jednak Pani, że widok byłby niezwykły! ;-) Zdradze Pani sekret - swego czasu niejaki T. uganiał się za Dziwką-M. ;-))) > > > Igraszki raczej ;-) > > Panie drogi, czy Muza moze igrac z diablem? ;))) TYLKO i WYŁĄCZNIE! Mój melonik leży schowany za kanapką/kozetką ;-) > > Musi Pan zwijac zagle? ;) Nie, tylko dalej "z doskoku". Chyba na igrzyska do Londynu pojadę ;-) > > > Kiedyś powiem. Teraz nie ma sensu, bo czas ucieka, a my w polu ;-) > > Nie, my we Dworze ;) Mówiłem o "polu bitwy" - MUZEUM, takie skojarzenie, sorry :-) > Gdzie ta Mordownia? ;) Która, bo się zgubiłem przy Pani ;-))) Kazika? ;-) - Odpowiedz Link
leniwa_lady Re: kilt na przegrzanie i niepłodność? 16.05.09, 11:12 ale przeziębić sie można dobra rada Odpowiedz Link
belgijska Re: kilt na przegrzanie i niepłodność? 16.05.09, 11:28 Czyli, "wszystko mu bylo widac" - zadnego suspensa - brrr...;) Odpowiedz Link
pozarski Re: kilt na przegrzanie i niepłodność? 16.05.09, 11:58 A nie zechcesz mi zdradzic,gdzie suspens jest wlasnie,kiedy ubierasz sie w swoj kilt?;) Odpowiedz Link
belgijska Re: kilt na przegrzanie i niepłodność? 16.05.09, 12:05 pozarski napisał: > A nie zechcesz mi zdradzic,gdzie suspens jest wlasnie,kiedy ubierasz sie w swoj > kilt?;) Od dawna go nie nosze - sluzyl raz rok temu jako rekwizyt teatralny na przedstawieniu szkolnym (nie, nie ja!) :))) Mam zalozyc? Suspens jest w bieliznie - tak mi sie wydaje...ale moge sie mylic (stara szkola - lektury ;))) Odpowiedz Link
pozarski Re: kilt na przegrzanie i niepłodność? 16.05.09, 12:11 No tak,w bieliznie,absolutnie sie zgadzam,ale...kilt wlasnie,jak na zalaczonym obrazku, jest bez tego suspens momentu.;) Odpowiedz Link
belgijska Re: kilt na przegrzanie i niepłodność? 16.05.09, 12:20 pozarski napisał: > No tak,w bieliznie,absolutnie sie zgadzam,ale...kilt wlasnie,jak na zalaczonym > obrazku, jest bez tego suspens momentu.;) Kilt tego Szkota, czy Sheili? Pod tym wzgledem mialabym do Sheili zaufanie ;) A ten Szkot, to "widac" facet bez zadnej finezji w plisowaniu - karty na stol i sobie jeszcze "nie wiadomo co" mysli - szkocki palant! ;))) Odpowiedz Link
pozarski Re: kilt na przegrzanie i niepłodność? 16.05.09, 12:25 ;)))) Nie da sie ukryc, masz racje.;) Odpowiedz Link