28.01.10, 19:18
Nie radzę sobie z moi życiem. Mam 33 lata, 3 letnie dziecko, 5 lat
stażu małżeńskiego… i w głowie moją starą miłość.
Byliśmy młodzi 22 lata, chyba za młodzi na bardzo poważny związek
choć kochaliśmy się strasznie, dwie połówki pomarańczy, byliśmy ze
sobą 3 lata, któregoś dnia po prostu coś pękło kłótnia o bzdet -
rozstaliśmy się, a później duma każdego z nas nie pozwoliła na
powrót. On wyjechał za granicę, czas mijał i uznałam, że chyba już
nie warto czekać (2 lata), poznałam męża i rok później wzięliśmy
ślub.
Różnie bywało z moim mężem jak to w małżeństwie, choć częściej
gorzej niż lepiej i co jakiś czas w mej głowie przewijał się on.
W końcu odnalazł mnie poprzez moją znajomą z naszej-klasy podała mu
mojego maila. Napisał ja odpisałam i tak się zaczęło. On również
jest w związku i ma dziecko. I tak jak mi czegoś mu brakuje i jak mi
ja jemu chodzę po myślach przez te lata. Tak naprawdę tylko z sobą
czuliśmy się tak wyjątkowo…
Były momenty, że chciałam do niego biec ale w końcu napisałam, ż e
nie mogę z nim korespondować bo prowadzi to w złym kierunku; po
części przyznał mi rację ale chciał brnąć dalej..
Minęły 4 miesiące a ja usycham, chcę aby był w moim życiu chociaż
mailowo… co zrobić, jak z tym walczyć, pomóżcie bo zwariuję!
Wątek powielony
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Zwariuję 28.01.10, 19:49
      Może po prostu czas dorosnąć? I przestać ogladać seriale?
    • mamamira Re: Zwariuję 28.01.10, 21:13
      Tęsknisz do czegoś czego już niema i najprawdopodobniej nigdy nie będzie.Dobra
      rada zapomnij o nim.
    • izabela0910 Re: Zwariuję 29.01.10, 11:31
      Niema co się oszukiwać pewnie nigdy nie będziecie razem.
      Więc masz dwa wyjścia albo przestać idealizować stary związek i zapomnieć o tym
      co was łączyło co wiąże się z zerwaniem wszelkich kontaktów z byłym...
      Albo utrzymywać tą miłość platonicznie i mejlowo...
      Jeśli wybierzesz to drugie musisz się liczyć z tym że to może wywrzeć
      bezpośredni wpływ na twoje małżeństwo i będziesz się unieszczęśliwiać na siłę
      porównując tych dwóch panów.Tylko czy warto?Zawsze się znajdą jakieś wady u
      twojego męża i wtedy będziesz sobie wspominała jaki to twój były był nie zawodny
      w takich czy innych sytuacjach z którymi twój mąż sobie nie poradził.Pamięć
      ludzka nie pamięta złego więc na pewno teraz masz w głowie tylko dobre
      wspomnienia o swoim byłym tylko że on się może okazać już innym człowiekiem,więc
      przestań go idealizować...
      Jest teraźniejszość a tamto już było...
      Zawsze możesz utrzymywać z nim kontakt pisząc do siebie od czasu do czasu żeby
      się dowiedzieć co u niego słychać.
      • blue-sunny Re: Zwariuję 29.01.10, 13:52
        Jeśli w ogóle zdecydował się odezwać to szkoda że nie zrobił
        tego wcześniej. Jeśli o Tobie nie mógł zapomnieć to chyba liczył się
        z tym że będziesz już miała swoje zycie, swoja rodzinę...
        Czas leciał.
        Szkoda że nie odezwał się wczesniej...
        Cóż się stało że nagle po tylu latach...?

        Nie jestem za budowaniem nowego życia na gruzach obencego związku, ale... i tak czasami bywa.
        Żyje się raz, drugi raz was nie będzie... może warto się jednak spotkać.
        Być może spotanie na żywo uspokoi Twoje i jego fantazje,
        a może nie... może się to skończyć zupełnie inaczej.
        Ale czy chcesz poświęcać to co masz teraz na coś innego?

        Często tak jest że patrząc na niedoskonałego partnera
        tęsknimy za czymś czego nam brakuje, ale zapominamy że facet
        który obok nas jest ma też swoje plusy, w końcu za coś go pokochałyśmy ;)

        Ps: nie chciałabym żeby mój mąż śpiąc obok mnie fantaziował
        o pierwszej miłości. Wolałabym żeby do siebie wrócili
        jeśli to miałoby ich uszczęśliwić.
    • to_ja76 Re: Zwariuję 29.01.10, 16:39
      skoro się rozstaliście o bzdet to ideałem nie był, a po takim rozstaniu nie
      odzywał się kilka lat, aż do momentu znudzenia się rutyną dnia codziennego, a ty
      też zapomniałaś o wadach, a widzisz jedynie zalety, lepiej zacznij na nowo
      odkrywać męża i zajmij się dzieckiem oraz czymś jeszcze bo za dużo myślisz o
      czymś czego nie ma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka