20.09.10, 19:23
Witam od 2 mieisęcy spotykam sie z pewnym mężczyzną. Zarówno ja, jak i on jesteśmy po nieudanych małżeństwach.Mieszkamy od siebie 150km więc spotykalismy się w weekendy i mieszkalismy ze sobą.On był ze swoją kobietą 5 lat, żona unikała seksu, wreszcie ich życie erotyczne przestało istnieć i żona zdradziła go, z racji ze był bardzo zaangażowany bardzo to przezył. Od czasu zdrady (2 lata) nie był z żadną kobietą w bliskich relacjach ani się nie onanizował az do momentu gdy poznał mnie. Układało nam się swietnie: super się rozumielismy, seks sprawiał nam przyjemność jednak kilka tyg temu wszystko się popsuło. Powiedział mi z płaczem ze wymagałam deklaracji a on chciał sprostać moim oczekiwaniom chciał być odpowiezdialny i tylko rozmyślał zeby mnie nie zranic, myślał ze to jest to : była chemia, porozumienie, tęsknota ale zaczął mnie odbierać aseksualnie, prawie jak siostrę, ze jest do mnie przywiązany nie patrzy na inne kobiety, nawet się nie masturbuje a jak zaczyna mnie całować lub dotykać myśli o mnie z obrzydzeniem jakby to robił z własną siostrą. Widzi ze jestem atrakcyjna ale nawet nie jest zazdrosny (bo o siostrę się nie jest) Nie wie co jest przyczyną tego stanu czy to że miał wieczną presję aby się zaangazować a nie nadążął za mną czy to moze jest normalne ze nie raz chemia wygasa, czy może przyczyną jest to, że zakładał ze nie chce mieć związku bo dobrze mu samemu i to jest asekuracja. Ja tez miałam wiele problemów z eks męzem w sprawach majątkowych i jeśli chodzi o stosunki z synem, i mój partner bardzo to przezywał moze to wywołało u niego odruchy siostrzane?Dochodzi tez stres bo ma wysokie stanowisko i stresującą parę której się oddał całkowicie po rozwodzie .Juz sama nie wiem.Nadal się spotykamy ale nie wiemy co z tym zobic bo chcemy byc razem (nadal lubimy swoje towarzystwo, smiejemy sie z tych samych dowcipów lubimy spędzac razem czas), ale już nawet się nie dotykamy erotycznie bo widzę jego dyskomfort i walkę z myślami. Czy inicjować erotyczne spotkania czy dać mu czas aby doszedł do ładu ze swoimi uczuciami i odczuciami i spotykać się koleżeńsko? proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • lilyrush Re: pomocy 20.09.10, 19:43
      Przede wszystkim lekko nieskładny ten post- trochę chyba domyślanie trzeba uprawiać...
      2 miesiące w weekendy to 8 weekendów
      sorry, ale fascynacja erotyczna aż tak szybko nie przechodzi
      widocznie na tej płaszczyźnie nie kręciłaś go od początku, ale zastosował taktykę "moze mi sie zmieni". Tylko, ze sie nie zmieniło
      jest jeszcze opcja kryptogeja, który potrzebuje związku z kobieta jako przykrywki dla naszego społeczeństwa
      ale facet zwyczajnie seksu nie potrzebuje
      W każdym przypadku dla Ciebie to zła sytuacja, jeśli chcesz normalnego związku, bo takiego u nie będzie
      • ivy15 Re: pomocy 20.09.10, 19:52
        Czyżby troll - czytałam już ten post wcześniej!!!
      • kitty8282 Re: pomocy 20.09.10, 21:46
        trzeba zauważyć ze był to też okres wakacji...więc wyjeźdżalismy wspólnie. musiałam go kręcić bo jest przystojnym mężczyzną, ma duże powodzenie u kobiet, spotykał się z kobietami przede mną tylko do niczego nie dochodziło poza całowaniem i nic nie czuł.
    • blue_romka Re: pomocy 20.09.10, 20:03
      Wyślij faceta do lekarza ogólnego i na standardowe badania. Często takie zaburzenia są spowodowane jakąś chorobą. Jeśli wszystko będzie ok, to do seksuologa. Moim zdaniem coś jest nie tak (ten brak masturbacji przez dwa lata też jest podejrzany).
      • bellaj Re: pomocy 21.09.10, 06:04
        A bierzesz pod uwage ze mu sie znudzilas, a on nie wie jak cie to powiedziec? Albo cos innego kreci?
    • deodyma Re: pomocy 20.09.10, 20:21
      no to teraz masz odpowiedz.
      to nie zona unikala seksu, tylko on.
      nie dziwie sie tez, ze go zdradzila.
      Ciebie czeka to samo, co zone, czyli dla niego powtorka z rozrywki.
    • demonsbaby Re: pomocy 21.09.10, 07:19
      odpuść temat bo jest tak jak mówi "nie kręcisz go", z różnych powodów, niekoniecznie leżących po twojej stronie. Nie sądzę, że to się stało nagle, po prostu wcześniej nie umiał ci o tym powiedzieć, a sam chciał się poczuć lepiej i może nawet wierzył, że twoja bliskość pozwoli mu zapomnieć o życiowych zawodach.
      Podobnie jak deodyma, zastanawiam się, czy ta jego "impotencja" nie była powodem rozpadu jego małżeństwa.
      Znajdź sobie chłopa bez obciążeń, które ciebie będą przerastać. I nie aranżuj żadnych spotkań, szczególnie erotycznych, żeby go do siebie przekonywać.
    • doctor.no.1 Re: pomocy 21.09.10, 08:53
      Przy tak szybkim spadku libido u mężczyzny nie wróżyłabym dobrze Waszej sferze erotycznej. Zwłaszcza, gdy zestawisz to z historią o niewiernej żonie :)

      Jeśli nie potrzebujesz jakoś szczególnie seksu, to kontynuacja związku ma sens. Jeśli jednak ta sfera jest istotna dla Ciebie, to "walka" o tę sferę po dwóch miesiącach pokazuje, że będzie tylko gorzej ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka