szszyszka
29.10.10, 10:37
Tak się zastanawiam mam ich 2.Caly tydzien nic nie robili,no może raz posprzątali w przedpokoju,raz powiesili pranie.Gdzie tam sami od siebie posprzątać.Patrzą tylko komputera i córka koleżanek.Nie wiem co z nimi się stało.Chodze do pracy na 10 w tym czasie musze ogarnąć w domu,ugotować obiad.Przychodze o 18 a tu obiad nie zjedzony,lub garki nie pomyte w domu ogólny bałagan.Na męza zbytnio nie mam co liczyć bo pracuje po 12 godz. Wpadlam na pomysl by dzisiaj w nocy opróżnić wszystko w lodówce,zostawić smalec,masło i dżem wlasnej roboty.mięcho do zamrażalnika i na kluczyk.Na obiad zrobić najtańsze jedzenie może coś z podrobów typu wątróbka,serduszka czy żoładki(o fuj tego nie jadają)Zamknąć piwnice kluczyk schować no może przynieść jeden słoik ogórków i dżemu dodatkowo.Klucz schować.Po co to chce zrobić?Chce im pokazać że jak nie zaczną pracować to na nic ich nie bedzie stać.Nie długo taki eksperyment 2 dni myśle że da im do myślenia.Mają 14 i18 lat,serce matki aż płacze ale z drugiej strony to musze coś zrobić gdyż nawet uczyć im się nie chce.