kille-r1983
23.01.11, 08:02
WITAM!
Właśnie odbyłam szkolenie na którym była mowa o przemocy seksualnej-wykorzystywaniu dzieci. Strasznie to przeżyłam, ponieważ zaczęły męczyć mnie natrętne myśli że mogłabym być pedofilem lub że ktoś inny skrzywdził by moje dziecko. Bardzo kocham swoją córcię, kiedy do tej pory spotykałam się z molestowaniem seksualnym dzieci to miałam łzy w oczach, myśląc o swojej córci, jak można to robić.
Jestem pewna że nie zrobię nic złego własnemu dziecku ale tak mnie to męczy, szczególnie wyrzuty sumienia że te myśli się pojawiły. Czasami miewam natrętne myśli, że krzywdzę najbliższych, a to chyba dlatego że szalenie ich kocham, ale sobie z tym jakoś radzę.
Czy jest ze mną coś nie tak??? W dodatku wszyscy mi mówią że córcia będzie miała ze mną trudno bo jestem nadopiekuńcza.