brunero
04.10.13, 10:41
Prześladują nas ostatnio w telewizji szkodliwe dla życia rodzinnego reklamy banku. Ona jego albo on ją pytają czy zapłacili rachunek za to czy tamto. Reakcją jest udawanie, że tak, oczywiście i kombinowanie jakby tu potajemnie zapłacić, jaki pretekst wymyślić, by dostać się niepostrzeżenie do komórki i wykonać przelew. Czego uczy ta reklama? Życia w zakłamaniu, nieustannej gry, niemożności okazania jakiejkolwiek słabości. Trzeba być zawsze perfekcyjnym a jak się nie jest to przynajmniej udawać i kręcić. A jak przyjdzie rzeczywiście jakaś słabość? To co wtedy?