Dodaj do ulubionych

czy to psycho?

12.04.17, 14:35
Jestem jeszcze ciągle skonfundowana całą sytuacją. Czy zachowanie tej osoby jest normalne?

Poznałam kogoś kilka tygodni temu przez pracę. Miły, otwarty człowiek, mieszka bardzo daleko. Prowadzimy rozmowy na skype. Sygnał nr 1. Rozmówca nagle zarzuca mi, że oprócz niego rozmawiam w tym samym czasie jeszcze z kimś innym. Nie robię tego. Zaczynam się tłumaczyć, ale ponieważ moje argumenty trafiają w próżnię, rzucam, że zaczyna mnie przerażać swoimi insynuacjami. Wielka obraza, zerwana rozmowa. Czuję się głupio, a ponieważ oboje rozmawiamy w obcym dla siebie języku, wydaje mi się, że doszło do nieporozumienia. Proszę o kontakt. Odzywa się następnego dnia, dogadujemy się. Rozmawiamy dalej. Mija tydzień.

Sytuacja nr 2. Piszę, że miałam busy day, opisuję co robiłam. On mi odpisuje, że też nie mógł rozmawiać, bo do wieczora był w miejscu, w którym nie można używać telefonu. Żartuję sobie: "Were you in a church? ;)". Odpowiedź: "Stupid answer. Bye." Przerywa rozmowę, ja jestem w szoku. Następnego dnia usuwa mnie z kontaktów i portali społecznościowych (na szczęście!). Czy takie zachowanie sugeruje chorobę psychiczną? Człowiek z ugruntowaną pozycją w pracy, aktywnie udziela się na stronach społecznościowych, ma niewielkie ale jednak grono znajomych, wydaje się powszechnie lubiany.
Obserwuj wątek
    • psiamama6 Re: czy to psycho? 12.04.17, 14:53
      Tak, to typowy psychol. Nie brnęłabym w to dalej absolutnie. Na początku jest tak, że tłumaczysz sobie właśnie nieporozumienia różnicami kulturowymi czy wynikające z faktu, że mówicie w innym języku, ale ten pan lubi się obrażać, łapać za słówka- a to oskarżenie o rozmowę z kimś innym.. bez komentarza. Zastanów się czy chcesz ciągle coś wyjaśniać, tłumaczyć się przed nim. W perspektywie czasu będzie to męczące. A to, że jest lubiany w pracy, ma pozycje absolutnie nie musi się przekładać na związki z kobietami.
    • triss_merigold6 Re: czy to psycho? 12.04.17, 14:54
      Cokolwiek panu dolega, trzymaj się z daleka.
      • aqua48 Re: czy to psycho? 12.04.17, 14:59
        triss_merigold6 napisała:

        > Cokolwiek panu dolega, trzymaj się z daleka.

        Zdecydowanie. Nie nawiązuj już z nim żadnego kontaktu i nie odpowiadaj jeśli on spróbuje. Jeśli spotkacie się ponownie w sprawach zawodowych omawiaj tylko sprawy zawodowe. Nie przechodź na grunt prywatny.
    • bmk13 Re: czy to psycho? 12.04.17, 15:03
      Dziękuję, nie mam zamiaru się odzywać, a mówiąc szczerze jestem nawet lekko przerażona
      • alpepe Re: czy to psycho? 13.04.17, 10:16
        to źle, bo za lekko. Powinnaś być tak przerażona, byś już nie reagowała na żadne formy kontaktu prywatnego.
        • bmk13 Re: czy to psycho? 13.04.17, 10:28
          Ok, jestem nawet mocno przerażona. Wariatów to ja się boję :(. Na razie mnie nie nęka, żywię nadzieję, że tak strasznie się obraził, że już nigdy więcej się nie odezwie. Jeśli go kiedykolwiek w ogóle spotkam, to za rok. Zero chęci kontaktu z mojej strony!
    • bmk13 Re: czy to psycho? 13.04.17, 10:33
      Liczę też na odpowiedź Pani Ekspert: jak można rozpoznać osobnika z osobowością psychotyczną? Jaki postępować, jeśli poznajemy taką osobę w warunkach pracowych?
      • agnieszka_iwaszkiewicz Re: czy to psycho? 16.04.17, 09:18
        Nie można stawić diagnoz psychiatrycznych bez osobistego kontaktu i zgody danej osoby na taką diagnozę.
        Opis dwóch zaledwie sytuacji w ogóle nie pozwala na rzetelne odniesienie się do kondycji psychicznej tego pana.
        Pozwala jedynie na stwierdzenie, że być może jest drażliwy, impulsywny, wrażliwy na swoim punkcie, a to są cechy wielu typów osobowości, a zmieszane z innymi tendencjami wcale nie muszą odstręczać. A już na pewno nie muszą świadczyć o chorobie psychicznej jaką jest psychoza. Natomiast mogą drażnić , zniechęcać do kontaktu, być nie do wytrzymania, budzić nieprzyjemne uczucia w kontakcie. I być ostrzeżeniem, być może dla takiej osoby jak Pani, aby osobistego kontaktu nie podejmować
        Nie ma osobowości psychotycznej. Przynajmniej ja nie znam takiej klasyfikacji.
        Istnieje psychoza lub epizody psychotyczne, które charakteryzują się poważnymi zaburzeniami: utratą kontaktu z rzeczywistością, urojeniami lub halucynacjami, ksobnością, masywnymi lękami, wycofaniem, dysocjacjami, dekompensacją, rozpadem tożsamości, dziwacznością zachowań.
        To dość szybko widać i najczęściej takiej osobie pomagamy skontaktować się z lekarzem psychiatrą.
        Pani opisała, tak jak podałam wyżej, po prostu parę denerwujących zachowań, emocjonalnie niezrozumiałych dla Pani i przez to nieprzyjemnych. Skoro tak, to wystarczy nie kontynuować znajomości, a gdy mężczyzna ją podejmie ponownie grzecznie ochłodzić.
        Rozumiem, że termin "psycho" czy "psychol" są użyte slangowo, potocznie. Ale w opisanym wypadku wydają się zbyt daleko idącym skrótem myślowym.
        Nie podoba się Pani kolego po takich zachowaniach? Budzi niepokój czy nawet lęk? Nie trzeba podejmować kontaktu. I już. Przypuszczam, że po drugiej stronie nic się szczególnego nie dzieje. Taki facet po prostu.
        Agnieszka Iwaszkiewicz
      • fredka258 Re: czy to psycho? 18.04.17, 13:34
        A w jakim celu potrzebujesz zdiagnozować człowieka, którego ledwo znasz?

        Zachował się nieprzyjemnie to nie kontynuuj znajomości, nie potrzeba do tego wyrobienia mu żółtych papierów, wystarczy wyjaśnienie niż "facet zachował się nieprzyjemnie".
    • sootball Re: czy to psycho? 18.04.17, 12:13
      stupid ANSWER?
    • yamilca197 Re: czy to psycho? 18.04.17, 12:26
      Cokolwiek to jest daj sobie spokoj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka