inquisitive Re: Dzieci 14.08.06, 20:52 Przepraszam za poprzedni post, wcisnelam nie to co powinnam. Powiedzcie mi jak dajecie sobie rade z wychowaniem dzieci jako samotne matki. Ja czasami nie mam juz sily. Moj maluch ma nie cale dwa latka i wiem ze czsem potrzebuje meskiego towarzyswa. Brakuje mi bardzo meskiej dloni w wychowaniu malucha, szczegolnie teraz gdy jest taki ruchliwy i wszedzie go pelno. Czasami mam dosyc i krzycze na meza, ze mnie tak zostawil. Wiem, ze to glupie. Jak jest u Was? Pozdrawiam Edyta mama Sama Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.g.25 Re: Dzieci 15.08.06, 09:14 Moja ma niecale 6 miesiecy wiec zapewne wszystko przede mna. Brakuje mi meza mimo wszystko- on bardzo duzo mi pomagal przy dziecku, kiedy tylko mogl. Umial kolo niej zrobic doslownie wszystko. Napewno pomagaja mi rodzice teraz i to wiele zeby mnie trochu odciazyc ale zawsze tak nie bedzie. JAk pojde na swoje, zostaniemy same we dwie- to dopiero to wszystko oodczuje i tego sie bardzo boje ze moge sobie nie poradzic z tym wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
magdatysz Re: Dzieci 17.08.06, 14:38 Mam podobnie. Obowiązków po śmierci męża przybyło, tylko ktoś zapomniał wydłużyć doby. Czasami sobie nie radzę. Mój Łukasz jest bardzo żywym dzieckiem, istnym łobuzem, który wszędzie wlezie i zawsze chodzi poobijany. I bardzo, bardzo potrzebuje męskiego towarzystwa. Ze swoim tatą był bardzo związany, wkońcu mąż był na urlopie wychowawczym i zajmował się małym. Też mam czasami dość, czasami płaczę z bezsilności, nie umiem się bawić "po mąsku" choć się staram. Ostatnio młody wymyślił że mam mu zrobić latawca.... Chyba trzeba będzie kupić gdzieś listewki i zabrać się do roboty. I takich męskich prac jest masa.. Odpowiedz Link Zgłoś