Dodaj do ulubionych

trzymajcie kciuki

20.08.06, 13:15
Jutro wyruszam w pierwszą samotną podróż przez całą Polskę. Mam jakiś 600 km.
do przejechania razem z synkiem. Wcześniej jeździła już na dalekie trasy ale
zawsze z drugim kierowcą, a teraz sama. I trochę się boję. Zwłaszcza że
dzisiejszej nocy śnił mi się wypadek - mój samochód dachował. Nie wiem czy
to jakaś fobia po wcześniejszym - jakże tragicznym wypadku w którym brałam
udział... Przed wcześniejszymi wyjazdami nic takiego nie miałam, a np.
dojechałam aż do Hagi i Amsterdamu. Trochę jestem przerażona. A z drugiej
strony bardzo się ciesze że wyjeżdżam. Mam nadzieję że to nie był proroczy
sen a jedynie ostrzeżenie od mojego męża, abym uważała.
Chyba wariuję..
Obserwuj wątek
    • inquisitive Re: trzymajcie kciuki 20.08.06, 13:50
      Uwazaj na siebie. Masz zamiar przejechac wszystko w jeden dzien? Jesli tak to
      zastanow sie, czy jest to najlepszy pomysl a szczegolnie z dzieciaczkiem. Moze
      powinnas rozlozyc to na dwa dni. Ja tez po wypadku meza nie moglam dlugo
      jezdzic, ale sytuacja zmusila mnie w 3 miesiace po jego smierci musialam
      przejechac z francji z bordeaux do niemiec do berlina - 1600 km. Balam sie jak
      cholera, ale rozlozylam jazde na 3 dni. Kolezanka jechala ze mna zeby opiekawac
      sie malym, sama nie prowadzila. Co do snu to pewnie jest to wynikiem tego, ze
      myslisz o tej podrozy. Tez tak czesto mam jak o czyms intensywnie mysle, snia
      mi sie pozniej nie najlepsze sny z tym zwiazane. Nie martw sie wiec. Uwazaj
      tylko na siebie i jedz ostrozne. Polskie drogi sa okropne ( znam z
      doswiadczenia, nie raz uniknelam cudem wypadku). Daj znac jezeli bedziesz miala
      okazje jak dojechalas.

      Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki

      Edyta mama Sama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka