Dodaj do ulubionych

twarze....

24.05.07, 08:29
Od śmierci Marka minęło dopiero 3 miesiące..... kilka razy przychodził do mnie
we śnie... jednak jedna rzecz bardzo mnie zastanawia... przecież to jest
bardzo krótki okres czasu, a ja nie widzę Jego twarzy... dokładnie widzę
sylwetkę, gesty, głos... ale we śnie twarz jest jakby nieobecna. Podobnie jest
gdy myślę o Nim - staram się Go zobaczyć i widzę i czuję wszystko oprócz
twarzy........... dlaczego Go nie ma??????!!!! Jak pomyślę o swoich znajomych,
których nie widziałam prawie rok ich twarze są tak wyraźne jakby stali
obok....dlaczego Jego nie????? Czy kiedyś zapomnę ją całkiem????????? Przecież
wokół jest tyle zdjęć.........
Obserwuj wątek
    • blue_ice1 Re: twarze.... 24.05.07, 10:47
      mialam tak samo. i az mi bylo glupio przed sama soba- jak to?- siedem lat
      malzenstwa i sni mi sie bez twarzy???:( widzialam tylko sylwetke, slyszalam
      glos *wszystko bedzie dobrze Haniu*, czulam reke na glowie....
    • zeng Re: twarze.... 25.05.07, 07:31
      Właśnie mi się dzisiaj przyśniła po raz pierwszy twarz... Ale smutna...
      • aneri59 Re: twarze.... 26.05.07, 20:00
        Zdrzemnęłam sie dzisiaj na chwilę i po raz pierwszy
        po 42 dniach przyśnił mi się mąż, weszłam do pokoju,
        a on stał odwrócony tyłem i otwierał szafę.
        I w tym momencie zadzwonił telefon i obudziłam się.
        Był to telefon od ... zarządcy cmentarza, abym zaraz przyjechała bo będą porządkować grób męża i chcieli abym była przy tym.
        Dlaczego nie widziałam jego twarzy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka