Dodaj do ulubionych

napady agresji

06.06.07, 09:32
Witam,
Moim problemem od zawsze są niedające się powstrzymać, silne napady złości i
agresji. Dotykają one niestety mojego partnera i bardzo rzutują na mój
związek. Nie potrafię do końca opisać, co się we mnie dzieje przed takim
napadem, po prostu jestem naładowana złością i muszę się wyżyć. Rozpoczynam z
byle powodu kłótnie, a potem to już idzie. Doprowadzam się do takiego stanu,
że mam już prawie spazmy, płaczę, duszę się prawie. Wczoraj posunęłam się do
tego, że uderzyłam mojego partnera pięścią w plecy. Czuję się strasznie, nie
wiem jak się od tego powstrzymać. Dodam, że moja matka i babka również były
takimi nerwowymi osobami, pamiętam kłótnie między nimi albo między matką a
ojcem, schemat był podobny jak u mnie teraz. Moja siostra również jest
nerwową osobą, zdarza jej się wpadać w podobne histerie nawet częściej niż
mnie. Po wczorajszym zdarzeniu zaczęłam się zastanawiać, czy ja wogóle
powinnam byc z kimś w związku, bo unieszczęśliwiam partnera, on jest
spokojnym człowiekiem, ale od niedawna zaczął również tak agresywnie się
zachowywać. Małżeństwo moich rodziców rozpadło się głównie przez te napady
złości i nieuzasadnioną zazdrość mojej matki. Bardzo proszę Panią Ekspert o
poradę, gdzie mogę zgłosić się po pomoc, mieszkam w Warszawie. Bardzo chcę to
zmienić, bo już nie daję rady, ale widzę też, że sama sobie nie poradzę.
Obserwuj wątek
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: napady agresji 07.06.07, 15:20
      Rzeczywiście warto w takiej sytuacji sięgnąć po fachową pomoc. Dlatego podam
      możliwości, a nie będę nic radzić, bo mam za mało danych w tej sprawie. W
      Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie ( wystarczy kliknąć link przy moim
      zdjęciu na forum, a pojawi się strona ze wszystkimi naszymi ofertami ) jest
      dwudniowy warsztat jak radzić sobie z agresją. Oprócz tego są inne propozycje
      dobre dla Pani. Terapia krótkoterminowa indywidualna lub grupowa w postaci
      grupy otwarcia. Proszę zajrzeć na tę stronę i coś wybrać. Nie ma powodu aby
      rezygnować ze związku i skazywać się na samotność. Raczej trzeba znaleźć
      źródło złości w sobie. Gdyby z ofert Laboratorium, z jakichś powodów nie
      mogła Pani skorzystać,proszę dać znać, zaproponuję inne Ośrodki. Pozdrowienia.
      Agnieszka Iwaszkiewicz
    • mrowkojad2 Re: napady agresji 15.06.07, 12:10
      DZiękuję. Skorzystam chyba z tych weekendowych warsztatów, niestety w
      najbliższym , lipcowym terminie nie moge tego zrobić, pozostaje mi czekać na
      następne. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka