aluniah1
10.07.07, 22:50
zaczne od początku mój chłopak jest uzależniony od narkotyków jestesmy razem
4lata i mamy 2letnia córke przeszlam piekło będąc z nim w skrócie zdradzał
mnie na prawo i lewo po urodzeniu dziecka i do teraz mu sie to zdarza ost
przyłapałam go na tym 2m-ce temu (smsy) jest bardzo agresywny do mnie i do
innych ludzi ma wyroki za pobicia itp jest strasznie zaborczy czsem nie
pozwala mi wyjsc do sklepu mam zakaz spotykania sie z kolezankami co ja mowie
ja ich nawet przez to nie mam chwile tylko nie odbiore tel a wiem ze bedzie
młyn jak nie wiem jestem juz wytresowana jak pies dosłownie wiem ze jestem
b.ładna i podobam sie męzczyzną ale ja go nie zdradzam potrafił rozwalic w
30sekund cały dom łącznie z ubraniami z szafek az ost dzwoniłam na policję
ale nie przyjeli zgłoszenia bo zapytali czy jest piany moja odp-nie ale mnie
uderzył oni-porozmawiajcie spokojnie koniec rozmowy. wiem ze jestem głupia ze
z nim jestem ale mam takie cos ze kiedy mysle ze on odejdzie ogarnia mnie
panika i cos w srodku nie pozwala i płaszcze sie przed nim jak pies i
przepraszam ze np go zdenerwowałam-zrobiłam cos innego niz wczesniej pow. na
obiad a on w tej furii wyszedł z domu i nie wracał do 3 w nocy. wlasnie to
nastepny problem bo jesli był te 1.5godz w domu od 3 do 24to wlasnie sie tak
zachowywał a raszte dnia go nie było.
jestem wykształcona sama utrzymywałam dom i dziecko no i jego bo on nigdy nie
dał mi pieniedzy na rachunki jak cos to dał mi 10zł co dwa dni o ile dał a
wszystko opłaty-800zł jedzenie było na mojej głowie choc on tez pracował ale
nigdy nie miał pieniedzy
teraz sytuacja jest inna troche... wyjechał do norwegii zostawił 500zł zrobił
wszystkie opłaty ale tez tam dostaje furii bo widze to w jego smsach ze np
ide z dzieckiem na spacer szczerze to ja za nim nie tesknie kiedy ost
przyjechał marzyłam zeby juz wyjechał teraz przyjezdza za m-c a chciała bym
zeby nie przyjezdzał wcale ale boje sie ze jak mu powiem ze to koniec zaraz
mnie najdzie znow to uczucie pustki i bede prosic zeby wrocił jedno jest
pewne nie kocham go co ja mam zrobic