mizka23
28.08.07, 23:24
czy to normalne że mam czasami dosyć wszystkiego i wszystkich? mam
męża i 2 synów i ostatnio coraz mniej cierpliwości. denerwują mnie
poprostu, nie chce mi się nimi zajmować, bawić się z nimi, a
zwłaszcza usypiać. coraz częściej się dre na dzieci, a nawet im
przyleje bo mam dosyć ich wymyślania. mąż mi wcale nie pomaga, tylko
jeszcze mnie opieprza że wszystko żle robie i nerwicuje dzieci. a ja
już nie moge tego wszystkiego znieść! co ja mam zrobić? czy jestem
złą matką i żoną?? kocham ich ale mnie wkurzają! ma ktoś tak jeszcze?