hajba
15.10.07, 00:02
Wittajcie znowu,dziekuje za odzew w moim wczesniejszym poscie!Jestem
po powaznej rozmowie z mezem wieczorem,po kolejnej probie"naprawiena
kontaktow z jego rodzicami" moj maz powiedzial:dokladnie jego slowa-
ze ich nienawidzi i ze o tych ludziach nie chce slyszec,wogole
zawsze byl b.zdenerwowany kiedy wspominalam o nich,tak jakby chcial
ich wymazac na zawsze z pamieci/swojego zycia!co robic?zostawic to
czy jak?