asis09
25.11.07, 19:26
Przez moje myślenie na nie, przejmowanie się wszystkim
i widzenie świata pesymistycznie zaczyna mi się
ponownie walić wszystko w życiu rodzinnym.
Chodziłam kiedyś do psychologa, po kilku wizytach
uznałam że jestem już wyleczona;-)
Jak mam widzieć świat w kolorach ?
Czy uda mi się zmienić tak o 180 stopni swoje
podejście do życia?????????
Mam dobrego męża , wspaniałą córkę, dobrą pozycję
zawodową, w miarę zdrowie, ale...
Co chwilę coś jest nie tak, na coś narzekam,
czegoś się boję, uważam że nie może być mi tak dobrze
bo za to spotka mnie kara itp.
Nie potrafię ze sobą walczyć.
Mąż chce ode mnie odejść