Dodaj do ulubionych

obrażanie

05.01.08, 20:01
Dziewczyny, jestem zbyt uprzejma, brakuje mi wredności i walniecia
czasem komuś sztacheta między oczy... to tak w przenosni...
Dokładniej - chciałabym czasem prostym zdaniem uciąć czyjeś
niepotrzebne przycinki, zdania mocno urażajace, obrażające.

Przykład: Kuzyn, młodszy, ledwo ciągnie jakis kolejne studia, bo z 1
go wywalili, pracę zdobył "po znajomości", jest na utrzymaniu
rodziców.
Ja żyje sobie spokojnie dośc łatwo realizując swoje założenia,
cele... Nie mam potrzeby przygadywania i obrażania go.
On natomiast bardzo często rzuca w moja stronę mocne zdania, po
których aż mam łzy w oczach. Obraża i nic nie robi sobie z tego, że
sprawia przykrości. Obraża, bo czegos zazdrości, może ma
syndrom "nie jestem najlepszy".

Co powiedzieć prostemu kretynowi, by poszło mu w pięty i
jednocześnie dało do myślenia?
Obserwuj wątek
    • burza4 Re: obrażanie 05.01.08, 23:53
      Wiesz, kretynom dość ciężko przemówić do rozsądku, bo go zwyczajnie
      nie mają.

      odgryzania się nie masz we krwi, ciężko ci będzie. Jedyną rzeczą,
      którą możesz powiedzieć w takiej sytuacji to "zajmij się lepiej
      swoim żałosnym życiem"

      a tak w ogóle - po kiego czorta utrzymujesz kontakt z takim
      prymitywem? takie osoby są toksyczne, mam takiego wujka (zawistnik,
      wiecznie plujący jadem) - cała rodzina się od niego odwróciła, bo
      tylko tak mają święty spokój.

    • alexxa6 Re: obrażanie 06.01.08, 09:38
      I po co Ci ta wredność ?sama piszesz że kuzyn deficyty życiowe zastępuje
      wrednością, czyli chciałabyś dorównać jego poziomowi?robić to co sama u niego
      krytykujesz?Skoro znasz swoją wartość to nie ma potrzeby w taki sposób
      uświadamiać o tym ludzi zawistnych i złośliwych.
    • paula_oski Re: obrażanie 06.01.08, 13:13
      Co byś nie powiedziala kretynowi to faktycznie nie zrozumie bo nie
      ma czym,jak by byl madry to by nie dogryzal ci,patrzac na roznice
      jakie sa miedzy Wami.
      Mozesz sie ośmiac patrzac na niego załośnie i powiedziec ze
      wspolczujesz mu bycia takim pasorzytem nic nie umiejacym lub zycia
      jakie prowadzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka