iwona7412
25.02.08, 12:47
ja mam ogrooomne kłopoty z teściem.nie jestem jego wymarzoną synową.chciałby zdominowaćmoje życie ma 76 lat .cały czas mnie prowokuje.staram się nie reagować.na dłuższą metę się nie da.jak coś odpowiem jest afera.robi z siebie ofiarę,a ze mnie oprawcę.płacze,mówi że,żyć mu nie daję.co robić. ja to ogromnie przeżywam.mąż mnie nie broni .boi sięojca,nie chce konfliktów.