sabcia_p
17.08.08, 19:41
Witam wszystkich,
Mam taki problem z moją 1,5 roczną córką. Od pewnego czasu potrafi się tak
mocno rozpłakać, że wpada w histerię. Do tego stopnia, że woła tylko mnie
wymusza...zazwyczaj robi to wtedy gdy coś zbroi...rzuca chlebusiem, skacze po
meblach...nie słucha w ogóle!!! przeraża mnie to:(( mąż daje małą do łózeczka
i czeka aż się uspokoi...zostawia ją samą...a ja...no cóż serce mi pęka bo nie
wiem czy to dobra metoda:( tym bardziej, ze mała woła mnie z takim
żalem...:((( może jestem za bardzo naiwna....ciężko to znoszę:( poradźcie:((
pozdrawiam