praxi
06.09.08, 13:30
Znajoma ma trojke dzieci. Srodkowego syna strasznie faworyzuje. Inne
dzieci mocno odtraca, krzyczy na nie, niesprawiedliwie oczernia. I
ciagle i bez przerwy mowi tylko o tym jednym dziecku, zwraca tylko
na nie uwage. Dla nas (mnie i mojej rodziny) to bardzo przykre
doswiadczenie uczestniczyc w tego typu sytuacjach, obserwowac takie
niesprawiedliwe i razace zachowanie kolezanki. Przykro sie robi, zal
tamtych dzieciakow jak cholera...
Nie wiem, czy mozna w jakikolwiek sposob cos na to poradzic? Czy
moge sie jedynie przygladac, jak cala rodzinka jest podporzadkowana
temu synowi, ktory nota bene jest bardzo sympatycznym dzieckiem?
Zwrocic jej uwagi nie za bardzo moge, bo ona jest bardzo, bardzo
drazliwa i nawet przyslugi z naszej strony czesto traktuje jak
policzek i zniewage (np podalam jej kiedys link do strony, ktorej
poszukiwala i... ona sie na mnie o to obrazila, ze "kaze" jej cos
robic...)
Co byscie zrobily?
Mam olac to?