dunia71
03.11.08, 12:03
rozmawiałam ostatnio z koleżanką z pracy mojego męża i w miare postepu rozmowy
robiłąm coraz wieksze oczy, zastanawiałam sie czy rozmiawimy o tej samej osobie ?
okazuje sie, ze mój małżonek jest postrzegany w pracy zko dżentelmen, osoba
bardzo kulturalna, opanowana, szarmancki, skory do pomocy, nie wchodzący w
konflikty itd. chodzcy ideał, kolezanka męża powiedziała mi, ze na pewno
jestem strasznie szczęsliwa, ze mam takiego mężczyzne w domu ,
cóż, mój mąż w domu bywa impulsywny, jest zrzędliwy, upierdliwy, ciagle
niezadowolony ze wszystkiego, miga sie od obowiązków domowych, potrafi
zachowac sie w sposób chamski, np. nakrzyczec na mnie, ze zbyt wolno ubieram
dziecko, ze przypaliłam jakis cholerny garnek (delikatnie ;-), ze zbyt głośno
zmywam naczynia, wchodzi do domu i zmienia sie w chama ?
dlaczego tak sie dzieje ? jak rozmawiac z mężem / czy to da sie zmienic ?