galencja
05.12.08, 08:24
Cześć,
Kiedyś już tu pisałam o moim teściu i o relacjach między nami.Tamta sprawa dotyczyła sytuacji, w której ojciec mojego męża złapał za nogi moją ośmiomiesięczną córkę i obrócił ją głową w dół.Ja dałam mu wtedy ostro popalić, a teściowa dosłownie wyrwała mu dziecko. Teść się obraził na mnie, że powiedziałam mu w tamtej chwili "już nigdy nie dotkniesz mojego dziecka, skoro ciągle narażasz je na niebezpieczeństwo".Obrażenie polegało na tym ,że wyjechał wraz z żoną do brata, i przestał jeść.Czekał aż go przeproszę. Tymczasem to ja czułam się skrzywdzona przez nich oboje.Teść od początku narodzin mojego dziecka, zachowuje się nieodpowiedzialnie, a żona w ogóle nie zwraca mu uwagi.
Tuż po narodzinach mojej córki, przyjechał do nas z anginą, pomimo, że ubłagałam teściową, zeby przyjechała sama.I tak miało być, ale "przecież nie mogła mu zabronić".
Potem często zdażały się sytuacje, w których cierpła mi skóra:a to dał małej nóż i widelec (kilkakrotnie) do zabawy, a to zostawił ją bez opieki na kanapie (odwrócił się tylko żeby kawę zamieszać), a to daje jej czekoladowe ciasteczko pomimo, że wie że nie dajemy jeszcze małej żadnych słodyczy i ja na to nie pozwalam.Oczywiście czeka na chwilę nieuwagi, żeby wprowadzić w życie swoje szalone pomysły.
Nie znosze tego człowieka. Skupiają się w nim wszystkie cechy których nie lubię u ludzi. Brak odpowiedzialnosci (a wszyscy traktuja go jak dziecko), rasizm (ciągle krzyczy ten to Żyd, a tamta to przecież Cyganicha), erotomania (klepie mnie po pupie przy powitaniu, tak żeby nikt nie widział oczywiście, potrafił też złapać mnie za biust). Mam mdłości na jego widok, jestem roztrzęsiona jak mamy do nich jechać lub jak oni przyjeżdżają z wizyta do nas. Na szczęście mieszkamy daleko od siebie i są to wizyty najwyżej raz w miesiącu.
Nie wiem jak mam sobie radzić z tymi emocjami. To ojciec mojego męża.Moja córka lubi dziadka. Tylko ja nie potrafię znieść jego towarzystwa.Nie chcę spędzać z nim Świąt..
Proszę, poradźcie mi co mam zrobić. Czy to ja powinnam walczyć z moimi uprzedzeniami? Mój mąż wie, że nie przepadam za jego ojcem, ale tak naprawdę nie wie jak bardzo mnie on stresuje.