4ukamisia
08.12.08, 16:31
Boze dlaczego nam to zrobiles? Jak mamy sobie teraz dac rade? Jak ma
dac rade moja siostra, dla ktorej caly swiat legl w gruzach? Jeszcze
tak niedawno Samek byl u nas a dzisiaj juz go nie ma. Jego cialo
jest zimne, juz nigdy sie nie usmiechnie, nigdy nie przytuli mojej
siostry, nie przyjdzie, nie powie "czesc". Nie potrafie sobie z tym
poradzic, czy to kiedys minie? Minel0 dopiero 29 godzin odkad
odszedl... Ludzie pomozcie, co ja mam powiedziec mojej siostrze,
ktorej ukochany facet, jedyna milosc zycia odszedl w ramionach?
Wszystkie slowa sa takie banalne, boje sie ze ona sobie cos zrobi,
ciagle go wola,ze do niego pojdzie. Jak ona go kochala... Cale zycie
byli razem, znali sie od podstawowki, taka pierwsza mlodziencza
milosc, jedyna. A teraz go niema i juz nigdy nie wroci... Musimy
zrobic pogrzeb, bo on mial tylko nas. Co z jego rzeczami? Kto po to
pojdzie do ich domu? Boze dlaczego?!! Jego juz niema, juz nic nie
czuje, zostala tu moja siostra ktora tak bardzo cierpi a
ja nie potrafie jej nic powiedziec. Cale zycie stracilo dla niej
sens.Co teraz? Siostra niema dzieci, niepozostalo jej po nim nic. Ja
mam 3 miesieczne dziecko, jest mi ciezko z nia rozmawiac, bo czuje
ze jeszcze bardziej boli ja to ze my jestesmy razem a ona nigdy sie
juz do niego nie przytuli. Co mam jej mowic? Czy wogole mam mowic
cokolwiek? Nie daje juz rady...