Dodaj do ulubionych

postepujaca nerwica

09.01.09, 16:37
Mam 25 lat i 10 miesieczne dziecko.O nerwicy dowiedziałam sie
niedawno w momencie kiedy nie moglam nabrac powietrza.W domu nikt
tego nie rozumie moja babcia wysmiewała sie i powiedziała ze ja
jakas chora jestem strasznie mnie to rozdrazniło, zaraz miałam
kolatanie serca nie moge nabrac powietrza a po kazdym takim
zdenerwowaniu jest coraz gorzej.BOJE SIE ZE KTOREGOS DNIA ODEGRAM
SIE NA DZIECKU bo nie panuje juz nad emocjami.A do tej pory to przy
niej sie uspokajałam!!!Teraz niestety tak nie jest.POMOZCIE BLAGAM
Obserwuj wątek
    • amoremio7 Re: postepujaca nerwica 09.01.09, 21:34
      jeżeli nie robiłaś żadnych badań wykonaj tsh ft3 ft4 ,możesz zrobić jeszcze
      cholesterol często jest ponad normę jeżeli z tarczycą coś nie tak
      miałam identyczne objawy niedługo po urodzeniu dziecka , a nerwica żyć mi nie
      dawała
      być może to dotyczy i ciebie?
    • dudusgato1 Re: postepujaca nerwica 10.01.09, 18:48
      może to byc nerwica bo przy niej sa takie objawy do tego moze byc
      tez ogólny niepokój lub nieuzasadniony lęk ktory nakręca kołatanie
      serca i duszności i tak w kółko, musisz iśc do psychologa samo nie
      minie zrób sobie tez badania ogólne na tarczyce serce itp, jeżeli
      wyjda ok to pomoże ci tylko i wyłącznie terapia u psychologa mi
      osobiście pomogła bardzo, głowa do góry i działaj a babcia i innymi
      sie nie przejmuj bo oni nie maja zapewne pojęcia jakie to
      dziadostwo jest męczące i upierdliwe.
      Pozdrawiam i głowa do góry, trzymaj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka