klarak5
12.01.09, 12:39
po 20 latch właściwie udanego małżeństwa mżą informuje mnie, że
bardzo docenia to jaką stworzyłam rodzinkę, że jestem dobra matka i
zoną. Tylko musiał byc wobec mnie szczery i po prostu mnie juz nie
kocha, nie iskrzy jak to powiedział. Nie ida za tym czyny np:
wyprowadzka czy rozwód. Tylko informacja. Właściwie z dnia na dzień
nie mam w swoim związku czułości czy bliskości? Co mam ztym zrobić?
Poprosic by sie wyprowadził?