Dodaj do ulubionych

tęsknię za draniem

03.04.09, 09:49
sama nie moge zrozumiec swojego zachowania...poltora roku temu
zakochalam sie w pewnym facecie,bylismy ze soba ale w tym czasie
rozstawalismy sie ze soba 4 razy...wiem ze to nie jest dobry
czlowiek...msciwy egoista ktora nigdy nie potrafil mi okazywac uczuc
i wciaz mnie ranil i na mnie krzyczal...ale tesknie za tymi kilkoma
momentami kiedy byl dla mnie dobry...kiedy bylam z nim ciagle
plakalam, podejrzewalam ze mnie zdradzal bo nie chcial mnie nigdy
zabierac na imprezy ze soba ,kumple i alkohol byli wiecznie
wazniejsi ode mnie ,kiedy myslalam ze jestem w ciazy to kazal mi
usunac ciaze albo wychowywac samej dziecko...zranil mnie bardzo,
pozbawil mnie pewnosci siebie i wiary we wlasne
mozliwosci...zniszczyl mnie...a ja go nadal strasznie kochalam i
ciagle staralam sie zeby sie zmienil...pomimo wszystko czasem nadal
zdarza mi sie za nim tesknic i czasem chcialabym go przypadkowo
spotkac...nie moge zniesc myslli ze on moglby sie z kims spotykac i
byc dobry dla tej osoby...chyba bym umarla gdybym sie dowiedziala ze
potrafil w koncu pokochac i inna kobieta potrafila go zmienic a ja
nie...to wszystko jest chore i nielogiczne...bo jak mozna kochac
kogos kto tak bardzo Cie zranil
Obserwuj wątek
    • rumpa Re: tęsknię za draniem 03.04.09, 10:14
      och, bo to nie jest miłość
      tylko uzależnienie, brak instynktu samozachowawczego, szacunku do
      siebie i w związku z tym zdrowej reakcji - ty skur...lu, spadaj na
      bambus.

      Poczytaj komiks "Kapcie potwora", tam jest fajnie wyjaśnione jak
      działa mózg w takiej sytuacji.
      I może przejdź się na jakąś terapię, żeby z całej sali fajnych
      facetów znowu nie wyłowić sobie kolejnego słodkiego drania.

      chyba bym umarla gdybym sie dowiedziala ze
      > potrafil w koncu pokochac i inna kobieta potrafila go zmienic a ja
      > nie.

      nie martw się, nie grozi Ci to :)))

      to wszystko jest chore i nielogiczne

      ano tak
      ale moje szczere i autentyczne gratulacje, że pan istnieje w czasie
      przeszłym i potrafisz jednak wziąć rozszalałe emocje za twarz.
      teraz przydałoby się tylko dowiedzieć skąd Ci sie to bierze.
      żeby znaleźć lekarstwo, trzeba znać przyczynę choroby
      pozdrawiam
    • beata77_h Re: tęsknię za draniem 03.04.09, 12:02
      Stałaś się ofiarą... ciężko się dźwignąć.
      Tylko czas uleczy Twoje rany (daj sobie czas na przeżycie "straty"
      (oczywiście o ile mozna tu mówić o jakiejś stracie, bo w Twojej
      sytuacji strata jest dla Ciebie BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM), jeżeli to nie
      pomoże poszukaj grupy wsparcia w swoim mieście).
      Najważniejsze że zakońćzyłaś związek, który nie miał ŻADNYCH szans
      na szczęśliwą kontynuację.
      Jesteś silna, tylko jeszcze o tym nie wiesz.
      Przerwałaś koszmar - to NAJWAŻNIEJSZE! Zobaczysz, na wszystko
      spojrzysz optymistyczniej, kiedy tylko spotkasz tego JEDYNEGO, który
      będzie na Twoją miłość zasługiwał.
      Jesteś zbyt ważna, by skazywać się na ciąłą szarpaninę, powroty i
      odejścia, łzy i nerwy... zasługujesz na kogoś, kto będzie Cię kochał
      bezwarunkowo. Rozejrzyj się a zobaczysz, że życie jest piękne!
      Teraz cierpisz bo czujesz się samotna, ale uwierz, że po każdej
      burzy wreszcie wychodzi słońce.
      Życzę sił do przetrwania i powodzenia:)
      B.
    • kati1973 Re: tęsknię za draniem 03.04.09, 12:07
      Po rozstaniu, nawet uzasdnionym, zawsze cierpimy. Często pamiętamy
      tylko dobre momenty. Poza tym rzeczywiście jesteś uzależniona od
      przemowca. W chwilach zwątpienia, przypominaj sobie wszytskie zle
      chile i rzeczy, które Ci zrobił. Przypomnij sobie dlaczego z nim
      zerwałaś. Czas leczy rany...
    • dadaczka dokładnie to samo pomyślałam: to nie jest miłość 03.04.09, 15:33
      tylko uzależnienie. Pułapka, którą na nas emocje zastawiają.
      Przejdzie, tylko musisz się zawziąć. Na 100% przejdzie.
      • uciekajacyaniol Re: dokładnie to samo pomyślałam: to nie jest mił 04.04.09, 08:55
        nie wiem co sie ze mna dzieje...od rozstania minely juz ponad 3
        miesiace byl czas gdy przestalam tesknic a teraz nagle tesknota i
        wspomnienia wrocily.od dwoch dni sni mi sie co noc.czuje sie jakbym
        wpadala w jakas depresje, czuje jakby moje zycie tracilo sens
        • rumpa Re: dokładnie to samo pomyślałam: to nie jest mił 04.04.09, 09:41
          Moja rada taka - biegusiem do terapeuty,to nie brzmi za dobrze, masz
          kłopoty ALE NIE Z POWODU TEGO GOSCIA
          aczkolwiek jak się postarasz, to możliwe że kłopot z facetem znowu
          przysłoni twój prawdziwy problem
          trzymaj sie i nie daj się
        • dadaczka bądz dzielna, takie fale słabości się zdarzają 04.04.09, 12:10
          ale jak im się nie poddasz, to będą coraz rzadziej, coraz słabsze, a
          kiedyś miną.
          Jeśli będziesz przez dłuższy czas tak czuła (zwłaszcza to osuwanie
          się w depresje), to może rzeczywiscie poszukaj pomocy terapeuty.
    • marianka_marianka Re: tęsknię za draniem 04.04.09, 15:16
      Wypisz na kartce wszystkie przykłady, kiedy Cię poniżał, źle traktował, obrażał, doprowadzał do rozpaczy itp. Jak tylko poczujesz, że za nim tęsknisz, czytaj sobie to na głos.
      Sprawdziłam, pomaga.
      • mamajaneczki Re: tęsknię za draniem 04.04.09, 23:00
        Rób, jak radzi marianka. I ręczę, że za jakiś czas będziesz się wstydzić, że z
        nim w ogóle byłaś...
    • eastern-strix Re: tęsknię za draniem 05.04.09, 06:07
      byc moze podswiadomie idealizujesz byly zwiazek - podobno to sie czesto zdarza,
      bo ludzie nie chca sie przyznac przed sama soba, ze relacja byla nieudana i nie
      powinna byla sie w ogole posunac tak daleko.

      lubimy o sobie myslec, ze jestesmy poukladani i kompetentni,ze mamy intuicje i
      ze podejmujemy sluszne decyzje. jesli ten obrazek nie przystaje do
      rzeczywistosci, podswiadomie ja falszujemy.
      • kati1973 Re: tęsknię za draniem 05.04.09, 09:24
        i jeszcze jedno znajdź pasję, która zainspiruje Cię, pomoże
        zapomnieć. Czytak książki, czy zacznij pisać bloga, chodź do teatru,
        ważne żeby to zajęło Ci na razie Twoją głowe...
        • melixsa Re: tęsknię za draniem 05.04.09, 13:10
          Znajdź sobie innego dupka, bo chyba to woda na Twój młyn,kiedy ktoś Tobą
          pomiata. Udanego życia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka