parowka77
26.05.09, 12:31
Jak zapomnieć o swej wielkiej miłości?. Mężatka od 5 lat, cudowne
dziecko od 2 lat. Opuściłam moją dawną miłość gdyż był on
niedojrzały, leniwy i młody ale z nikim tak dobrze się nie czułam,
nie musieliśmy rozmawiać aby być szczęśliwi, te samo poczucie humoru
…- czułam, że to moja druga połówka. Wszyscy radzili abym go
zostawiła bo w życiu nic oprócz biedy nie będziemy mieli, a z biedą
idą same kłopoty. On wyjechał za granicę, w międzyczasie „zrobił”
dziecko; ja poznałam mojego męża-nie była to wielka miłość ale był
spokojny-pracowity-rodzinny…
Przed moim ślubem pojawił się mój były i prosił abym dała mu szansę,
bo związek bez miłości nie może istnieć.
Z mężem bywa różnie może częściej gorzej niż dobrze i niestety przez
te lata nie udało mi się zapomnieć, obecnie spotkaliśmy się z byłym
w necie i to co było powróciło obustronnie (a właściwie zawsze
trwało). Wyszalał się, pracuje i żałuje swej młodości… Nigdy nikogo
nie zdradziłam i nie zamierzam zdradzić męża, ale tak mi ciężko na
sercu. Jak się z tego wyleczyć?