secondpanixx
28.05.09, 12:25
witam, proszę o jakieś rady na teamt mojej sytuacji, jestem kobietą
zamężną, atrakcyjną, wykształconą, ale uczucie zazdrosci o partnera
mnie niszczy psychicznie. kiedy idziemy gdzies razem w mysalch modle
sie aby nie spotkac jakiejs atrakcyjniejszej ode mnie kobiety, bo
kiedy pomysle ze on na nia spojrzy, na jej biust(jesli ma duzy i
jest sexowan), to we mnie szaleja hormony,ostatnio mamy
takie "szczescie" ze spotykamy jak na zlosc kobiety slawne (glownie
z rozkladowek dla panow..)a ja wtedy mam ochote sie rozplakac i
szaleje,ostatnio nawet odkrylam ze oglada filmy porno, czuje sie
fatalnie, niekochana odrzucona, co mam robic, wpadam w jakas
depresje, nie moge spac, caly czas mysle czy on mnie jeszcze kocha,
bo nie rozmawia ze mna ostatnio w ogole, nie szanuje mnie prosze o
pomoc