Dodaj do ulubionych

Pragnień moc.......

03.09.09, 21:43

Leżę w łóżku i tak smutno mi zerkam w okno gdzie mrok ogarnął świat
a niebo poszło już spać.
Grafit chmur po niebie przesuwa się a powiew wiatru tak chłodny
jest.
Wyglądam przez okno taka nieba czerń i cisza która przeraża mnie.
Wracam do łóżka i kołdrą otulam się... Zamykam oczy i widzę Cię...
wchodzisz tak śmiało tak uśmiechnięty taki stęskniony i taki piękny,
przytulasz tak mocno że aż tchu mi brak, całujesz me usta, oczy
załzawione - takie zdziwione, swe dłonie we włosy wplatasz me, tak
tulisz mnie i mówisz.......kocham cię.
Chcę coś powiedzieć ale boję się, że gdy się odezwę znów stracę
Cię... Patrzysz swoimi pięknymi oczami i mówisz, że już wróciłeś,
że się zgubiłeś, że inni źle ocenili, że wszyscy z kim innym Cię
pomylili, że drogi do domu szukałeś bo jak się nazywasz zapomniałeś.
Mówisz, że nie wiesz jak to się stało i dlaczego nas to spotkało.
Przytulasz tak mocno, że cała drże, czuję Twój zapach aż w głowie
kręci się, Twój uśmiech radosny i głos pełen miłości.... Boże jak ja
kocham Cię.....
Otwieram oczy choć tak boję się ale Ty jesteś i tak mocno trzymasz
mnie, czuję siłę Twych rąk i już nie lękam się, słyszę Twój głos...
kochanie tak stęskniłem się, wiele dni szukałem, tylu ludzi
pytałem, w bezradności się gubiłem w samotności śniłem, tyle czasu
straciłem zanim serce moje odnalazło cię......
Nie martw się już, już zawsze będę, już nigdy nie zostawię Cię,
pójdziemy na spacer z naszymi psami, znów śmiać się będziemy idąc
leśnymi drogami, z naszym synem znów będę żartował, rozpalę świece w
całym domu i pęk róż przemycę po kryjomu, włożę pod kołdrę ptasie
mleczko – twoje ulubione, kolację zrobię żebyś coś zjadła , zaśniemy
w swych objęciach wtuleni - tacy spełnieni.
Gdy rankiem otworzysz oczy będę obok, zawsze przy tobie...nie martw
się... już nigdy nie rozstaniemy się - zapomnij o tym złym czasie
kiedy zagubiłem się....Już teraz jestem i nigdy nie zostawię cię...
Czuję serca Twego bicie i w Twych oczach swe odbicie nasze ręce
splecione i ciała mocno wtulone tak bezpiecznie czuję się....

Takie szczęście ogarnęło mnie, wrócił uśmiech na twarzy mej, oczy
blaskiem napełniły się, serce znów zaczęło bić , widzę zieleń
naszych drzew, słyszę ptaków śpiew, widzę pary zakochanych, które w
parkach tulą się - życie takie piękne jest!
Gdy ranek budzi zapachem rosy, promienie słońca muskają pokój w
letargu snu odwracam się i dłonią szukam Cię, otwieram oczy
spoglądam w bok i.... Nie ma Cię....
W popłochu wstaję, zbiegam po schodach ale tam też nie widzę Cię....
Wbiegam na górę i znowu na dół jak oszalała wołam Cię.....
Wszędzie byłam wszystkie zakamarki domu sprawdziłam ale nie
znalazłam Cię....

I znowu wszystko wróciło, dotarło, że to snem było, że nie zgubiłeś
drogi, że nie byłeś w domu tej nocy, że poranek sama spędziłam i na
spacerze nie byłam, że nie żartowałeś z naszym Synem i ptasiego
mleczka pod kołdrę nie włożyłeś... to tęsknota taki sen przyśniła...
a ja całym sercem i duszą uwierzyłam....

I znowu pustka i ten żal, ból w którym znów zapadam się i znowu
niemy krzyk ogarnia mnie – to ponad moje siły jest a serce w popiół
zmieniło się.....
Ile bym dała a może dusze diabłu sprzedała? aby móc przytulić Cię...
Tak bardzo kocham Cię!!!!!

I znów w mroku pogrążyłam się.....
Obserwuj wątek
    • tilia7 Re: Pragnień moc....... 03.09.09, 21:50
      Piękne, smutne, niestety prawdziwe.Wiesz z czym mi się to skojarzyło?Jest taki
      film z Nikol Kidman "Inni", o duchach, ale jeden z lepszych w tej kategorii.I
      tam jest taka scena jak Ona we mgle między drzewami spotyka męża, który wrócił z
      wojny.Wrócił tylko na chwilę, na jeden dzień i znów musiał odejść.Ogląda się ten
      film i wszyscy myślą, że on nie żyje i tylko jego duch przyszedł się z nią
      pożegnać.Na końcu filmu okazuje się, że to ona jest duchem.To ona nie
      żyje.Patrzę na to nasze życie i zastanawiam się, co tu jest prawdą?Czy ja
      żyję?Ciało niby tak.Ale dusza?Dusza umarła.Więc gdzie tak naprawdę jestem?
      • wiolawarszawa Re: Pragnień moc....... 03.09.09, 22:24

        Dziękuje tilia... sama już nie wiem gdzie jesteśmy, kim lub czym
        jesteśmy.... coraz częściej mam wrażenie, że tam gdzie są nasi
        bliscy to raj- najwspanialszy ze wszystkich... a tu gdzie my
        jesteśmy to czyściec, w którym musimy swoje wycierpieć aby pójść
        dalej....
        sama nie wiem...
        • tilia7 Re: Pragnień moc....... 04.09.09, 12:14
          Ja też mam wrażenie, że jestem tu za karę.Nikt mi tylko nie chce
          powiedziec,co zrobiłam złego:(
    • wdowa120309 Re: Pragnień moc....... 04.09.09, 18:50
      To co napisałaś....jest jak piękny sen o którym marzę ....tak bardzo chciała bym
      żeby to było prawdziwe. Oczywiście nie ukrywam że przy czytaniu popłynęły
      łzy...smutku i rozpaczy że to nie prawda i że już nigdy...!!!!
    • wdowa120309 Re: Pragnień moc....... 04.09.09, 18:50
      Zapomniałam dodać...DZIEKUJE...!!!
    • wiolawarszawa Re: Pragnień moc....... 04.09.09, 20:06

      Wdowa 120309 to ja Ci dziękuję... za dobre słowo i za to, że
      przeżywasz to razem ze mną... Ostatnio rozmawiałam z moim Kochaniem
      a za Twojego Męża się pomodliłam i prosiłam Naszych aby nad nami
      czuwali....
      Ja także bardzo bym chciała aby była to prawda....byłam taka
      szczęśliwa w tym jednym momencie kiedy to wszystko mi się
      wydawało/przyśniło.... a potem takie rozczarowanie – ryczałam
      strasznie....
      Wiele bym dała tak jak i Ty aby móc przeżyć te wszystkie chwile z
      Mężem jeszcze raz .
      Najgorsze, że już NIGDY nie będziemy mogły cieszyć się spędzaniem
      każdego dnia z naszymi ukochanymi mężczyznami.... Ale zawsze
      będziemy o Nich pamiętać a Oni zawsze będą otaczać nas swoją
      opieką... a kiedy przyjdzie nasz czas to przyjdą po nas i
      przeprowadzą na drugą stronę.... a póki co musimy tu trwać bo mamy
      dla kogo i nie możemy zawieść....
    • wiolawarszawa Re: Pragnień moc....... 10.09.09, 22:57

      Pragnę Kochanie aby było jak dawniej…….
      Gdy w telefonie który dzwonił Twoją twarz widziałam....
      Gdy pod dom podjeżdżałam Ciebie widziałam....
      Gdy ranek budził zapachem perfum Twoich.....
      Gdy Twój uśmiech w naszym domu gościł......
      Gdy o samochód mój dbałeś.....
      Gdy zieleń pielęgnowałeś.....
      Gdy zawsze tak blisko byłeś....
      Gdy mnie tak mocno tuliłeś....
      Gdy złościłam się na Ciebie....
      Gdy pomagałeś mi w potrzebie....
      Gdy słońce świeciło....
      Gdy ciemno już było....
      Gdy się gniewałeś jak coś przeskrobałam....
      Gdy kochałeś od samego rana.....
      Gdy miłości mnie uczyłeś....
      Gdy bałagan w domu robiłeś....
      Gdy za rękę mnie trzymałeś....
      Gdy włosy moje rozczesywałeś....
      Gdy tak pięknie na mnie patrzyłeś....
      Gdy po porostu przy mnie byłeś.............
    • smutna_26 Re: Pragnień moc....... 02.10.09, 22:02
      Witam. Jestem tu nowa. Jestem wdową od 18.09.br. Jest mi tak bardzo
      ciężko i nie wierzę że mojego męża już nie ma i nie będzie...
      Czytam "pragnień moc....", łzy lecą po policzkach i serce mi pęka bo
      ja też chciałabym spędzić jeszcze choć kilka chwil z moim mężem...
      Tak bardzo mi go brakuje... To tak bardzo boli...
      Przeglądam Wasze posty i cieszę się że znalazłam te stronę...
      Pozdrawiam.
      • tilia7 Re: Pragnień moc....... 02.10.09, 22:06
        Witaj.Bardzo mi przykro,przytulam ciepło i życzę dużo siły.Pisz jak najczęściej,
        mała to ulga, ale innej nie mamy.
        • smutna_26 Re: Pragnień moc....... 02.10.09, 22:15
          Dziękuję. Na pewno będę pisać. Wiem że może nie zastąpicie mi męża
          ale na pewno mnie zrozumiecie...
          • madzik2-4 Re: Pragnień moc....... 03.10.09, 22:53
            Przytulam mocno...tylko tyle mogę....sercem i myślami z Tobą....
    • wiolawarszawa Re: Pragnień moc....... 02.10.09, 22:11
      smutna 26.... przykro mi Cię tu witać... to przygnębiające że
      jeszcze jedna duszyczka odeszła.... że jeszcze jedno serce będzie
      pękać z bólu...
      Przytulam Cię mocno i .... pisz.. jak będzie żle..
    • smutna_26 Re: Pragnień moc....... 05.10.09, 16:57
      "Chcę do jednego miejsca na Ziemi,
      gdzie problemy przestają mieć znaczenie,
      do objęć, które akceptują me słabości
      do nich pragnę, tylko do mej miłości..."

      Marcinku, tak bardzo tęsknię za Tobą,
      tak bardzo mi Ciebie brakuje...
      Tak bardzo chciałabym żebyś do mnie wrócił...

      Kocham Cię i tak bardzo mi smutno i ciężko bez Ciebie...
      • jucha32 Re: Pragnień moc....... 05.10.09, 18:10
        Witaj smutna_26. Przykro mi, że Cię tu spotykam.
        Przytulam Cię mocno do serca. Pisz. To Ci pomoże.
        Justyna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka