16.12.09, 22:59
oparta na woluntaryzmie jest czyms godnym pochwaly.

Wspolnota wymuszona sila panstwa jest niemoralna.
Obserwuj wątek
    • hummer Wreszcie zaczynacie mówić jak ludzie :) 16.12.09, 23:04


      • manny-jestem Re: Wreszcie zaczynacie mówić jak ludzie :) 17.12.09, 15:38
        dlaczego w liczbie mnogiej?
    • taziuta Re: Wspolnota 16.12.09, 23:05
      manny-jestem napisał:

      > oparta na woluntaryzmie jest czyms godnym pochwaly.
      >
      > Wspolnota wymuszona sila panstwa jest niemoralna.

      Zdaje się, że przegapiłeś moją wcześniejszą odpowiedź. smile

      forum.gazeta.pl/forum/w,89824,104459877,104471272,Re_nieprawdopodobne.html

    • tojajurek Re: Wspolnota 16.12.09, 23:31
      Słyszałem o czymś takim - wszystkie baby są wspólne.
      Nie wiem tylko, czy baby też to uznają za wysoce moralne.
    • hummer A tu masz piękny przykład 16.12.09, 23:39
      muzycznie będzie, bo się ostatnio odchamiam.
      www.youtube.com/watch?v=qM2evOdBuBE
      • humbak Re: A tu masz piękny przykład 17.12.09, 09:43
        Takie to do odchamiania? Hmmmm... A może by tak lepiej:
        www.youtube.com/watch?v=YsZTbJ0GJ2g
    • vargtimmen Re: Wspolnota 17.12.09, 09:28
      manny-jestem napisał:

      > oparta na woluntaryzmie jest czyms godnym pochwaly.
      >
      >
      > Wspolnota wymuszona sila panstwa jest niemoralna.


      Wspólnota nie może być wymuszona siłą, z samej jej istoty. Można ludzi siłą
      zniewolić, podporządkować grupie, ale nie można siłą zbudować wspólnoty.
      • manny-jestem Re: Wspolnota 17.12.09, 15:42
        Tim, wybacz ale nie zgodze sie.

        Co najmniej od francuskiej rewolucji w Europie istnieje przeswidczenie ze
        wspolnote buduje panstwo. Ze jego przedstawicile lepiej wiedza co jest dobre dla
        obywateli. To JEST budowanie wspolnoty sila.
    • humbak Re: Wspolnota 17.12.09, 09:35
      Może zdefiniuj pojęcie wspólnoty, którą uważasz za chwalebną.
      • manny-jestem Re: Wspolnota 17.12.09, 15:40
        rodzina
    • remez2 Re: Wspolnota 17.12.09, 09:40
      Chyba tym postem powiedziałeś więcej niż zamierzałeś. smile
      Wspólnota — typ zbiorowości oparty na silnych, emocjonalnych więziach,
      nieformalnej strukturze, dominujący przede wszystkim w społeczeństwach pierwotnych.

      W ujęciu Ferdinanda Tönniesa wspólnota (Gemeinschaft) jest przeciwstawnym typem
      zbiorowości wobec zrzeszenia (Gesellschaft) i charakteryzuje się tym, że więzi
      wytwarzane są w oparciu o pokrewieństwo lub braterstwo, kontrola społeczna
      sprawowana jest dzięki tradycji, natomiast podstawą gospodarki we wspólnotach
      jest własność zbiorowa.

      Według dynamicznej teorii wspólnoty, jest to ekspluzywna zbiorowość ludzka,
      którą łączy jakaś trwała więź duchowa. Zbiorowość, w której dla każdego jej
      członka suma jego więzi "do wewnątrz" przewyższa sumę więzi "na zewnątrz".
      Cechami charakterystycznymi dla wspólnoty są wówczas:

      * trwałość - nieprzypadkowość, nieprzelotność;
      * duchowość - coś co przekracza sferę interesowności (przeciwnie do
      stowarzyszenia);
      * ekskluzywność - podział na swoich i obcych (ojkofilia i ksenofobia), gdzie
      przynależność do wspólnoty jest samoistna (np. narodziny) i dożywotnia;
      * tradycja - rozciągłość w czasie: pamięć o zmarłych, troska o żywych, jak i
      nienarodzonych, dążenie do przetrwania. Intensywnosć troski o wychowanie jest
      wyrazem żywotności wspólnoty;
      * bezwarunkowość przynależności - możemy należeć tylko do jednej wspólnoty
      duchowej danego poziomu. Jeżeli wydaje się, że jestesmy członkami dwóch, lub
      więcej wspólnot (np. mniejszości narodowe), o tym do której należymy dowiadujemy
      się w przypadku konfliktu (np. wojny).

      Cechy wspólnot posiadają: grupy etniczne, rodziny, społeczności lokalne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka