Najgorsze co może być

05.04.10, 20:44
Różnej maści połączenia alkoholu z czymś słodkim w jedno - jakieś czekoladki
nadziewane alkoholem, torty z alkoholem i co tam jeszcze.
Syf nad syfy. Bleeeee....

Zna ktoś coś gorszego do spożycia niż taki badziew?

p.s.
Nie chciałbym wyjść na szowinistę, ale wychodzę z założenia, że smaki nie
znają pojęcia szowinizmu. Mogę więc z czystym sumieniem powiedzieć, że na
podstawie moich obserwacji stwierdzam, że za takimi cudacznymi wynalazkami to
jednak przepadają kobiety. Dlaczego?
    • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 20:50
      Nie wiem. Ale już dawno doszłam do wniosku,że nie mogę być kobietą
      biorąc pod uwagę to, co się wypisuje o kobietach.
      • olga_w_ogrodzie Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:08
        mnie też z kobiecości to się ostało upodobanie do tego, by mieć
        włosy długie i w pantofelkach na szpilce siedzieć w fotelu nogą
        machając.

        spożywanie likierów pewno by się zejściem naprędce skończyło dla mię.
        • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:09
          Nie Olgo, ja nie siedzę. Dużo chodzę.smile
          • olga_w_ogrodzie Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:15
            znaczy, rzekłam "też", a propos tego, iż, jak Ty, Tytanyo, mam
            wrażenie, że mało wspólnego mam z rzeczy tych, które się chętnie
            kobietom przypisuje.
            a z chodzeniem w szpilkach sobie na dłuższą metę nie radzę, bo nogi
            bolą - no to zakładam, gdy mało do iścia, a więcej do machania nogą.

            a Ty dużo chodzisz, ale w szpilkach też dajesz radę ?!
            • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:18
              Dużo. Lubię po prostusmile

              Dziś jakieś 7-8 kilometrówsmile
              Pogoda w sam raz do tego.smile
              W pantoflach na cienkim, takim 7-8 centymetrowym obcasie.
              • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:36
                Ooo, to może powinnaś startowaćsmile?

                www.youtube.com/watch?v=FgTGMf_zuPY
                • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:38
                  Nie, bo ja chodzę.smile

                  Nie biegam.smile
              • olga_w_ogrodzie Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:38
                tytanya napisała:

                > Dużo. Lubię po prostusmile
                >
                > Dziś jakieś 7-8 kilometrówsmile
                > Pogoda w sam raz do tego.smile
                > W pantoflach na cienkim, takim 7-8 centymetrowym obcasie.

                no to chyba jesteś my hero dziś !
                ja mam pełno szpilek, lubię, ładnie stopa wygląda, ale w życiu bym
                tyle nie przeszła w nich.

                • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:42
                  Dobrze,że chociaż na jeden dzień.wink


                  olga_w_ogrodzie napisała:

                  no to chyba jesteś my hero dziś !
            • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:31
              A co ja poradzę na to, że z moich doświadczeń wynika, że to kobiety wolą takie
              coś? Z Waszych wynika, że to faceci bardziej za tym przepadają?
              • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:32
                Znam paru panów, którzy i owszem.smile
                • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:38
                  Znać, to i ja znam kobiety, które nie lubią. Ale statystycznie mi chodzismile
                  • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:41
                    Ale wiesz, jak się tak zastanowię, to znam całkiem sporo takich
                    panów.smile

                    Wszystkich na świecie rzecz jasna nie znam,ale Ty pań wszystkich też
                    nie.smile
                    • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:43
                      A słodkie wina to kto chętniej pijasmile?
                      • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:44
                        Błeeee sad
                        Nie znam takich osób!
                        • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:45
                          Ale poczekaj! A te takie różne wina marki wino to jakie są???

                          Bo drobni pijaczkowie w mojej oklicy tylko takie wybierają.big_grin
                          • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:48
                            tytanya napisała:

                            > Ale poczekaj! A te takie różne wina marki wino to jakie są???
                            >
                            > Bo drobni pijaczkowie w mojej oklicy tylko takie wybierają.big_grin

                            Owocowo-spirytystycznesmile
                            • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:49
                              No i sam widzisz! Jeżeli owocowe to chyba słodkawe?

                              A to sami macho jeden w drugiego. wink
                              • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:55
                                tytanya napisała:

                                > No i sam widzisz! Jeżeli owocowe to chyba słodkawe?

                                Nie wiem, skąd taki pomysłsmile

                                > A to sami macho jeden w drugiego. wink


                                Nie wątpięsmile
                                • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 21:57
                                  Oj bo się poświęcę i sprawdzę.big_grin
                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:03
                                    Oczywiście wtedy bez szpilek!!smile
                                    Bo szpilki mają to do siebie, że tworzą cienką granicę pomiędzy klasą, od której trudno oderwać wzrok a czymś zupełnie przeciwnym.
                                    • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:06
                                      Szpilki są dobre na wszystkosmile


                                      PS W domowym zaciszu spróbuje.smile
                                      • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:08
                                        tytanya napisała:

                                        > Szpilki są dobre na wszystkosmile

                                        Oj, tu bym polemizowałsmile

                                        > PS W domowym zaciszu spróbuje.smile

                                        Ale ktoś to jeszcze musi kupićsmile
                                        • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:10
                                          Nie widzę problemusmile

                                          W celach badawczychsmile
                                          • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:14
                                            Heh, ciekawe czemu jeszcze żaden z tych maczo spod sklepu, którzy zawsze pytają
                                            o 50gr, nigdy nie argumentował, że to w celach badawczychsmile
                                            • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:17
                                              Pojutrze zapytamsmile
                                              • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:24
                                                tytanya napisała:

                                                > Pojutrze zapytamsmile


                                                Jestem pod wrażeniemsmile
                                                • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:28
                                                  I dlaczego?
                                                  Panowie piją, dzień dobry mówią, więc wszystko jest jak należy.smile
                                                  A jeden ma przesympatycznego bernardyna, który pana do domu
                                                  odprowadza, gdy już na niego czas.smile

                                                  Mądra psinka.smile
                                      • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:12
                                        tytanya napisała:

                                        > Szpilki są dobre na wszystkosmile


                                        Tu jakoś tego nie widaćsmile


                                        forum.gazeta.pl/forum/w,89824,109628191,109628191,Moi_Drodzy_From_me_to_you_.html
                                        • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:15
                                          No ładnie! Przylapałeś mnie! Ale to było jakieś sto lat temu.big_grin
                                          • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:21
                                            Aaaaa, i stąd portret a nie zdjęcie!wink
                                            • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:23
                                              Rozszyfrowałeś mnie. wink
                                      • tojajurek Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:13
                                        Kiedyś ślubowałem nie chodzić nigdy w szpilkach. I dotrzymuję.
                                        A wina słodkie? Zależy jakie?
                                        Kieliszkiem porto z dobrego rocznika niegdy nie pogardzę.
                                        A marsalę mogę szklankami.
                                        • tytanya Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:19
                                          I tu mi przypomniałeś, że chyba nigdy nie próbowałam marsali!
                                        • wylogowany.pielegniarz Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 22:20
                                          No, a najważniejsze - jak sytuacja ze słodyczami nadziewanymi alkoholem????
                                          • tojajurek Re: Najgorsze co może być 05.04.10, 23:16
                                            wylogowany.pielegniarz napisał:

                                            > No, a najważniejsze - jak sytuacja ze słodyczami nadziewanymi
                                            alkoholem????

                                            Słodyczy wewogle nie znoszę od dzieciństwa, a taki tort to mi wraca
                                            na sam widok.
                                            Alkohol - nie powiem, ale samodzielnie.
                                            Jedna z najważniejszych maksym, jakie mi przekazał mój Tata,
                                            brzmiała: Wódka pita z umiarem nie szkodzi nawet w największych
                                            ilościach.
    • damakier1 Re: Najgorsze co może być 06.04.10, 00:31
      Bardziej niż chodzić w szpilkach lubię popijać różne alkohole, mogą
      być słodkie, ale nie wina ani likiery, tylko nalewki domowej roboty.
      Ajerkoniak lubię bardzo. Dobra czekoladka wypełniona alkoholem też
      nie jest zła. Warunek jest jeden - alkohol jesli na słodko, to nie
      może być jakaś cienizna. Musi byc taki job tvoju mat'!
    • grand_bleu Re: Najgorsze co może być 06.04.10, 10:07
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Różnej maści połączenia alkoholu z czymś słodkim w jedno - jakieś
      czekoladki
      > nadziewane alkoholem, torty z alkoholem i co tam jeszcze.
      > (...)
      > Dlaczego?


      Dlatego, że dodatek czegoś mocniejszego do czekoladki, tortu, czy
      lodów, nadaje im charakterusmile Bez tego są mdłe i mogłyby wywołać
      nudności wink))
      • tojajurek Re: Najgorsze co może być 06.04.10, 14:28
        grand_bleu napisała:

        > wylogowany.pielegniarz napisał:
        >
        > > Różnej maści połączenia alkoholu z czymś słodkim w jedno -
        jakieś
        > czekoladki
        > > nadziewane alkoholem, torty z alkoholem i co tam jeszcze.
        > > (...)
        > > Dlaczego?
        >
        >
        > Dlatego, że dodatek czegoś mocniejszego do czekoladki, tortu, czy
        > lodów, nadaje im charakterusmile Bez tego są mdłe i mogłyby wywołać
        > nudności wink))
        >

        No to po co takie świństwo jeszcze ulepszać? W dodatku niezdrowe i
        tuczące. Olać równo i pojeść owocków na ten przykład. Teraz są cały
        rok, sprowadzane z różnych zakątków świata. A i nasze własne nie
        gorsze.
        • grand_bleu Re: Najgorsze co może być 06.04.10, 15:01

          a dlaczego ostrygi gotujemy w winie? dlaczego dodajemy wina do
          bigosu albo do duszenia mięska? a golonkę, dlaczego podlewamy piwem?
          żeby zabić smak, czy żeby wydobyć jego głębię?

          dodaj kiedyś kieliszeczek dobrego brandy do pasztetu, oczywiście
          przed pieczeniem, a zobaczysz, co się stanie smile

          i Amaretto do kawy smile
        • grand_bleu a odnośnie owoców 06.04.10, 15:03

          bardzo lubię, np. wiśnie ze spirytusu mmm smile))
    • yoma Re: Najgorsze co może być 06.04.10, 13:09
      Tort nasącza się alkoholem, aby nie był suchy. Abstynenci nasączają mocną herbatą smile
    • basia.basia Re: Najgorsze co może być 12.04.10, 01:10
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Różnej maści połączenia alkoholu z czymś słodkim w jedno - jakieś czekoladki
      > nadziewane alkoholem, torty z alkoholem i co tam jeszcze.
      > Syf nad syfy. Bleeeee....
      >
      > Zna ktoś coś gorszego do spożycia niż taki badziew?

      Znamsmile

      Mój ślubny uwielbia słodycze a najbardziej "Michaszki" - wyjątkowe świństwo,
      słodkie do obrzydzenia. Sam sobie to kupuje i zawsze ma zapassmile

      Natomiast ja rzadko jadam słodycze i jak już to wolę kremy, tiramisu, ptasie
      mleczko czekoladowe ale nie jadam samej czekolady ale... 2 lata temu kupiłam
      praliny "Mieszko" i odkryłam wśród wielu smaków rumowe i "brandy&orange" - odtąd
      ja mam stale w zapasie i jak mnie napadnie to zjem na raz 4smile Chowam przed nim,
      bo jest jak odkurzaczsmile

      Czyli uwielbiam alkoholowy dodateksmile

      A Ty co lubisz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja