Dodaj do ulubionych

Na usilne prośby Olgi_w_ogrodzie... można?

28.07.10, 23:50
Bardzo państwa adminów przepraszam, mam małą prośbę. Pani Olga bardzo
nalegała, by jej podrzucić pewne linki, a tę tematykę na FK wycinają. Czy nie
macie nic przeciwko, bym tutaj te linki wkleił, tylko jako dokumentacje
pewnego... jakby zakładu.

forum.gazeta.pl/forum/w,89075,112323876,112323876,powalily_mnie.html
forum.gazeta.pl/forum/w,89075,112297780,112297780,Jolu_Izo1_62_uleglam_Twoim_namowom_i_wlasnie_wr.html
Z góry zaznaczam, że nie zgłaszam żadnych pretensji, nie chcę wywoływać
dyskusji itp., tylko chodzi o udokumentowanie stanu faktycznego, wskutek
bardzo usilnych nalegań.

Być może powinno to być na FzD, ale tam pisać nie chcę, z przyczyn rozmaitych.

Dziękuję smile
Obserwuj wątek
    • wariant_b Rozczarowanie 29.07.10, 00:30
      Zaglądałem we wspomnianą dyskusję z olgą, teraz patrzę w te linki,
      ale tam nic nie ma!

      Rozczarowanie zupełne.
      Miała być bomba, jest zmoczony kapiszon.
      • vargtimmen Re: Rozczarowanie 29.07.10, 00:38
        wariant_b napisał:

        > Zaglądałem we wspomnianą dyskusję z olgą, teraz patrzę w te linki,
        > ale tam nic nie ma!

        Nie ściemniaj, że miała być jakaś bomba. Sprawa były drobna, dopóki nie została
        rozdęta upartymi żądaniami dowodów.
        • wariant_b Re: Rozczarowanie 29.07.10, 01:27
          vargtimmen napisał:
          > Sprawa były drobna, dopóki nie została rozdęta upartymi żądaniami dowodów.

          A ten wątek nie jest przypadkiem takim właśnie rozdęciem?
          • hummer Re: Rozczarowanie 29.07.10, 01:57
            wariant_b napisał:

            > vargtimmen napisał:
            > > Sprawa były drobna, dopóki nie została rozdęta upartymi żądaniami dowodów
            > .
            >
            > A ten wątek nie jest przypadkiem takim właśnie rozdęciem?

            Każdemu wolno przedstawiać swe poglądy. Reguluje to art. 54 Konstytucji RP. By oceniać czy ktoś ma rozdęcie, konfabuluje czy ma mitomanię trzeba się znaleźć w jego głowie. Osobiście nie potrafię ale są tacy co potrafią.
            • wariant_b Re: Rozczarowanie 29.07.10, 07:46
              hummer napisał:
              > By oceniać czy ktoś ma rozdęcie, konfabuluje czy ma mitomanię trzeba
              > się znaleźć w jego głowie. Osobiście nie potrafię ale są tacy co potrafią.

              ???
              Nie wydaje ci się, że patrząc z dalsza perspektywę ma się szerszą?
              • hummer Re: Rozczarowanie 29.07.10, 08:06
                wariant_b napisał:

                > hummer napisał:
                > > By oceniać czy ktoś ma rozdęcie, konfabuluje czy ma mitomanię trzeba
                > > się znaleźć w jego głowie. Osobiście nie potrafię ale są tacy co potrafią
                > .
                >
                > ???
                > Nie wydaje ci się, że patrząc z dalsza perspektywę ma się szerszą?

                Tylko wiele detali umyka. Nie wiem o co chodziło z tym zakładem. Widać to było coś dla kogoś ważnego.

                Cytat
                Cytat
                "Dr Tadeusz Żeleński, 26 lat, syn Władysława i Wandy, rodem z Warszawy, lekarz, zamieszkały w szpitalu Świętego Łazarza na ulicy Kopernika, doprowadzony przez c.k. ajenta cyw. pol. Nyklulacza oraz c.k. kaprala policyjnego Golenia dnia 8 XI 1901 o godzinie 1/2 rano, z powodu, iż tenże, idąc chodnikiem od ulicy Siennej ku głównej poczcie, nie wymawiając żadnych wyrazów, krzyczał w okropny sposób, tak iż się ludzie mogli przerazić nawet w odleglejszych ulicach. Po stwierdzeniu tożsamości puszczono wolno".

                Ten Tadeusz Żeleński wrzeszczący tak strasznie to Boy, który jeszcze wtedy Boyem nie był. Co go tak zaszokowało? Był zakochany w żonie Przybyszewskiego, Dagny, która właśnie została zastrzelona przez swego kochanka, Emeryka, w Tyflisie. Żeleński strasznie to przeżył. Cytuję powyższy protokół nie po to ażeby zabawić czytelnika kosztem wybitnego pisarza, który wybitny, a ot, jak się zachował.

                [...]
                Chodzi mi po prostu o to, żeby z górny nie przesądzać i jednak cokolwiek mitygować się z rzucaniem na kogoś kamyków i ferowaniem ocen pochopnych.

                Jan Zbigniew Słojewski (Hamilton) "Pod znakiem Lwa i Armaty, Czytelnik ISBN-83-07-00811-5, Warszawa 1984, str. 155
                • wariant_b Re: Rozczarowanie 29.07.10, 09:39
                  hummer zacytował:

                  Niby fakt, że z perspektywy mieszkańców ulicy a nawet c.k. kaprala
                  Golenia tragiczna śmierć tej Norweżki w Tbilisi, zwanym wtedy
                  jeszcze Tyflisem, była dość odległa. Na tyle odległa, że zapewne
                  nie docierały tam wrzaski dr Tadeusza Żeleńskiego, przez co użyty
                  środek wyrazu można uznać za nieadekwatny lub za niewystarczający.
    • hummer Re: Na usilne prośby Olgi_w_ogrodzie... można? 29.07.10, 00:30
      Mi nie przeszkadzają. Nie wiem jak reszcie. Wychodzę z założenia, że nie można zamiatać pod dywan.

      Myślę, że właścicielowi też by nie przeszkadzały, o ile nie będzie to nagminne.
      • vargtimmen Re: Na usilne prośby Olgi_w_ogrodzie... można? 29.07.10, 00:39
        hummer napisał:

        > Mi nie przeszkadzają. Nie wiem jak reszcie. Wychodzę z założenia, że nie można
        > zamiatać pod dywan.

        Dzięki.

        >
        > Myślę, że właścicielowi też by nie przeszkadzały, o ile nie będzie to nagminne.

        Mam wielką nadzieję, że nie. Opierałem się przed tym długo, dzielnie i ze
        stratami w postach, ale wszystko ma swoje granice.
    • tytanya Re: Na usilne prośby Olgi_w_ogrodzie... można? 29.07.10, 06:24
      Bez sensu. Mogłeś jej podrzucić pocztą.
      • grand_bleu Re: Na usilne prośby Olgi_w_ogrodzie... można? 29.07.10, 09:56
        Bez sensu jest obgadywanie ludzi, szczególnie na forach, na których
        nie piszą, bez sensu jest wypierania się tego i nazywanie kłamcą
        osobę, która prosi by tego nie robiono... ten wątek jest tego
        konsekwencją.

        Ważne jest, by Olga_w_ogrodzie wątek przeczytała i publicznie
        odwołała słowa, które publicznie wypowiedziała. Potem wątek może
        zostać usunięty.
        • tytanya Re: Na usilne prośby Olgi_w_ogrodzie... można? 29.07.10, 10:16
          forum.gazeta.pl/forum/w,89824,114698107,114700369,Re_Na_usilne_prosby_Olgi_w_ogrodzie_mozna_.html
        • tytanya Re: Na usilne prośby Olgi_w_ogrodzie... można? 29.07.10, 10:20
          forum.gazeta.pl/forum/w,89824,112377958,112391604,Re_pokaz_mi_swoj_elektorat_8211_powiem_Ci_kim.html
          • grand_bleu Re: Na usilne prośby Olgi_w_ogrodzie... można? 29.07.10, 10:46

            Przepraszam, ale rzecz nie dotyczy ani mnie, ani Ciebie, proponuję
            zostawić to zainteresowanym, na pewno dadzą sobie radę. Trzeba tylko
            dać im szansę.

            Z mojej strony EOT
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka