danny235
11.07.05, 17:24
czesc ja jeżdze od 16 roku zycia po warszawie bez biletów
mialem przygody jak w wegierskim filmie kontrolerzy ;)
ucieczki bojki lapówki udawanie obcokrajowca itp ;)
zreszta....do klubow i kin tesh czasami sie jakos udaje :PPP
niedlugo jade do londynu lub birmingham i tych innych
macie moze jakies sposoby na jazde za free po londynie
stacjie bez bramek jak jest z tymi doubledeckerami jak jest w DLRrze
pozdrawiam Braci
jakby byl tu jakis zapaleniec takich przygod to moze na maila danny231@op.pl
pozdro for all