na dowod do Luksemburga?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 09:01
Czy mozecie mi powiedziec czy do Luksemburga mozna bez problemu
wjechac/wyjechac:) (samolotem) bez paszportu, tylko na polski nowy dowod osobisty?
To bardzo dla mnie wazne, prosze odezwijcie sie... Z gory dziekuje!
    • Gość: Do xyz Re: na dowod do Luksemburga? IP: *.169-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 13.06.07, 09:18
      Mozesz wyjechac samolotem bez paszport. do Lux. No problem.
      Dowod osob. jest OK
    • wielki_mogul Re: na dowod do Luksemburga? 13.06.07, 09:21
      oczywiscie, ze mozna. ale po co ty sie o to pytasz na jakims tam forum, gdzie
      nie mozesz sprawdzic jakosci podanych ci informacji, zamiast zwrocic sie do
      polskiej ambasady tu i owdzie???

      na dowod mozesz sobie jezdzic po calym EU + (zdaje sie) do Norwegii, Islandii i
      Szwajcarii.

      no to przyjemnej podrozy i zastanow sie nad tym, czy aby twoja strategia
      szukania informacji nie nadaje sie do lekkiej rewizji :)
      • Gość: alfione Re: na dowod do Luksemburga? IP: 212.209.42.* 13.06.07, 10:06
        Z tego co widze to strategia, dobra nie dobra, ale skuteczna byla. Gosc dostal
        info po 17 minutach.
        • wielki_mogul Re: na dowod do Luksemburga? 13.06.07, 10:24
          jesli chodzi o szybkosc dostepu do informacji, to byla dobra, ale jesli chodzi o
          jakosc, to nie wiem. bo czy mozna ufac informacjom podanym przez wielkiego mogula???

          chodzi mi o to, ze o takie rzeczy nie powinno sie pytac przypadkowych osob na
          forum. bo jak sie okaze, ze wielki mogul jest idiota, a gosc nie bedzie mogl
          poleciec do luxa, co dla niego jest wyjatkowo wazne, to co? poskarzy sie mczapl
          i kaze wyrzucic posty mogula z watku?
          • Gość: alfione Re: na dowod do Luksemburga? IP: 212.209.42.* 13.06.07, 10:39
            Wielki Mogule, twoje watpliwosci i pytania sa oczywiste. Oczywistym jest
            rowniez, ze strategii tej daleko do bycia optymalna (delikatnie rzecz ujmujac).
            Chodzilo mi tylko, zeby sie nie czepiac, jesli ewidentnie nie trzeba, biednych
            ludzi. Duzo agresji na tym forum, a niektorzy maja watla konstrukcje
            psychiczna. Choc z drugiej strony rozumiem, ze milo jest sie czasem
            powymadrzac - nasze ego tak fajnie wtedy puchnie... ;-)

            Nie odbieraj tego jako komentarzy konkretnie pod swoim adresem. Zeby bylo
            jasne...

            Milego dnia,

            Alfione
            • wielki_mogul Re: na dowod do Luksemburga? 13.06.07, 11:10
              Dzieki Alfione, za post. Zupelnie sie z Toba zgadzam, ze to forum agresja tryska
              i ze jej ograniczenie jest celem zboznym i pozadanym.

              Dla jasnosci dodam, ze moj pierwszy post nie mial na celu dolowania pytajacego, ale:
              - podanie informacji, o ktora mu chodzilo
              - pobudzenie go do refleksji nad wlasna strategia (co uwazam za cel
              konstruktywny, choc oczywiscie wiazalo sie to z pewna krytyka, ktora, byc moze,
              moglem bylem wyrazic w sposob bardziej ogledny).


              A teraz kilka refleksji celem gimnastyki intelektualnej i cwiczenia swobody
              wyrazu, oraz celem podabijania sie nieco z wielkiego mogula:

              Celem moim nie bylo podbudowanie mego ego, poddrozdzowienie go i nasmarowanie
              maselkiem, zeby bylo pulchne i roslo zdrowo. Choc oczywiscie kazda eksplozja
              elokwencji i blyskotliwej inteligencji wielkiego mogula podbudowuje jego ego -
              jednym slowem - wielki mogul to swinia i gnojek, czlowieczyna o watlej
              konstrukcji moralnej, grzeszne stworzenie upadle calkiem jako ci ten osad kawowy
              (co za porownanie!!!). A z drugiej strony: Czy mozemy wielkiego mogula osadzac
              az tak surowo? Czyz Wielka Ksiaga nie uczy nas prawdy o upadku ogolnym, ktory
              stal sie udzialem kazdego z nas?

              Czy intencje wielkiego mogula sa chwalebne, czy ubolewania godne? Jaka jest
              prawda o wielkim mogule?

              Jaka jest, taka jest, ale faktem najwazniejszym jest to, ze sie ta prawda nikt
              nie interesuje. W chwilach wolnych od zajec fakt ten wielkiego mogula nieco wku..a.
              • Gość: alfione Re: na dowod do Luksemburga? IP: 212.209.42.* 13.06.07, 11:16
                Coz za elokwencja... ;-) Zagadnienie istotnie frapujace, ale musze sie
                wyczekowac, by zajac sie praca. Mam nadzieje, ze nie wk...wi Cie to zanadto. ;-)
                • caryca1 Re: na dowod do Luksemburga? 13.06.07, 11:28
                  calej dyskusji nie czytalam...

                  ale delikwent nie podal jeszcze jednej informacji czy ma nowy czy stary
                  dowod??? bo ja znam ludzi ktorzy maja jeszcze tylko stary na ktory sie nie da
                  wiechac. Wiec jezeli ta osoba ma tylko taki to nic nie da...

                  polecam generalnie strone msz-tu wyjatkowo ta kwestia jest dobrze opracowana
                  tam -info uzyskne tam bylo by w szybszym tempie;-)
                  • asiunia.lux Re: na dowod do Luksemburga? 13.06.07, 11:32
                    caryca1 napisała:

                    > ale delikwent nie podal jeszcze jednej informacji

                    Podal.
                    • caryca1 Re: na dowod do Luksemburga? 13.06.07, 12:05
                      o sorry no tak mam ZERO kawy w systemie....
    • Gość: :) Re: na dowod do Luksemburga? IP: *.cec.eu.int 03.07.07, 09:36
Pełna wersja