Dodaj do ulubionych

Norman Davies: Polska staje sie smieszna

22.08.07, 12:51
"Koledzy mojego studiującego w Londynie syna co dzień opowiadają co nowego wymyślili Kaczyńscy. A on ma dość tłumaczenia, że nie wszyscy w Polsce powariowali - powiedział "Gazecie Wyborczej" prof. Norman Davies, autor głośnych książek poświęconych historii Polski."

- nie przympomina Wam to czegos?....

Chyba nie takiej sławy Polska oczekiwała - ona teraz staje się krajem śmiesznym. To jest nowość. 20 lat temu narzekaliśmy, że tak mało się wie i pisze o Polsce, a teraz mój syn ma dość ciągłego naśmiewania się z Polski i tłumaczenia, że nie wszyscy w tym kraju zwariowali - mówi Davies w obszernym wywiadzie udzielonym "Gazecie Wyborczej".

Jeśli ten styl polityki utrzyma się, to Polska może stracić sympatię, jaką cieszyła się w świecie w ostatnich latach - ostrzega profesor.
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=8171&wid=9133266&rfbawp=1187779748.219&ticaid=1453c
Obserwuj wątek
    • Gość: kpt Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna IP: *.cec.eu.int 22.08.07, 14:29
      przypomina, byly. przypomina.
      na kazdym towarzyskim zgromadzeniu w pracy musze sie tlumaczyc ;)
      trzeba nam na powaznie podejsc do tych wyborow, co?
      • byly_eurokrata Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 22.08.07, 14:53
        ano tak, tom razom zdobendem siem na ten wysilek i pojadem 7 przystankuf tramwajem do konsulatu
        • pan.boczek Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 24.08.07, 08:53
          piszecie tak, jakby bylo z czego wybierac... zalamka normalnie...
          wszyscy juz sie do tej pory zdazyli skompromitowac.
          • Gość: xxx Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna IP: *.cec.eu.int 24.08.07, 09:31
            To idz zaglosuj na najmniejsze zlo zeby jednostki typu Samoobrona i
            LPR zniknely z areny politycznej przynajmniej na nastepne kilka lat.
            • byly_eurokrata Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 24.08.07, 09:39
              xxx: Samoobrona i LPR nigdy by nie zaistnialy na szczeblu rzadowym, jakby nie nie PiS.
              Wiec najpierw trzeba oslabic PiS jak tylko mozna, reszta zginie sama smiercia naturalna
              • do.ki Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 24.08.07, 09:54
                > Wiec najpierw trzeba oslabic PiS jak tylko mozna, reszta zginie sama smiercia naturalna

                Plan prosty i krotkowzroczny. Jak mianowicie oslabic PiS nie otwierajac przy okazji, jak to kiedys ujal byl polski prezydent, puszki z Pandora?

                Jak odsunac PiS od wladzy nie powodujac kolejnej kosztownej karuzeli stanowisk i zwiazanego z nia zamieszania?

                I czy w ogole jest jeszcze w Polsce zlo mniejsze od PiS, ktore ma szanse w wyborach?
                • karolinosz Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 24.08.07, 10:17
                  no wlasnie tez sie waham... czy PO czy LiD... zadna mi tak do konca
                  nie odpowiada. gdzie jest moja ukochana Unia Wolnosci? Moja partia
                  zlotego srodka...
                  • paczula8 Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 25.08.07, 01:10
                    karolinosz napisała:

                    > no wlasnie tez sie waham... czy PO czy LiD... zadna mi tak do
                    konca
                    > nie odpowiada. gdzie jest moja ukochana Unia Wolnosci? Moja
                    > partia zlotego srodka...

                    Unia Wolności nigdy nie była partia środka ... a obecnie jest tam
                    gdzie jest jej miejsce, w koalicji z lewicą.
                    • karolinosz Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 28.08.07, 09:18
                      thmmm...interesujace, jak dla mnie zawsze byla partia srodka...
                      czyli, ze jesli to nie UW bylo, to w takim razie jaka partia w Twej
                      opinii?
                      • paczula8 Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 30.08.07, 10:21
                        karolinosz napisała:

                        > thmmm...interesujace, jak dla mnie zawsze byla partia srodka...
                        > czyli, ze jesli to nie UW bylo, to w takim razie jaka partia w
                        Twej
                        > opinii?


                        PSL.
                        Niektórzy za taką uważaja PO, ale centrowość Platformy wynika
                        głównie z tego , ze nie odnalazła jeszcze własnej tożsamości, czyli,
                        ze nie wiadomo jakie PO zajmie stanowisko wobec różnych problemów w
                        kraju ...
                • byly_eurokrata Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 24.08.07, 10:18
                  iS funduje nam sam z sobie co chwile karuzele stanowisk, jedna wiecej po wyborach to peanuts.

                  A tak generalnie: z podobnym zaparciem jak Paw krytykuje EPSow, dopytuje sie, co PiS zrobil KONKRETNIE dla Polski oprocz zadym medialnych, obrzucania sie blotem i wymyslania nowwych teorii spiskowych? Jakos nikt mi nie odpowiedzial do dzis na to pytanie...
                  • Gość: kso Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna IP: *.cec.eu.int 24.08.07, 10:25

                    > A tak generalnie: z podobnym zaparciem jak Paw krytykuje EPSow,
                    dopytuje sie, c
                    > o PiS zrobil KONKRETNIE dla Polski oprocz zadym medialnych,
                    obrzucania sie blot
                    > em i wymyslania nowwych teorii spiskowych? Jakos nikt mi nie
                    odpowiedzial do dz
                    > is na to pytanie...

                    Polecam, tam jest odpowiedz:

                    www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=2950
                • Gość: kso Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna IP: *.cec.eu.int 24.08.07, 10:21
                  > Plan prosty i krotkowzroczny. Jak mianowicie oslabic PiS nie
                  otwierajac przy ok
                  > azji, jak to kiedys ujal byl polski prezydent, puszki z Pandora?

                  A czemu nie? Pare afer za SLD nie umywa sie do tego, co robi dzis
                  PiS. Wiec jesli PiS utopil SLD za w sumie fakty medialne
                  (Starachowice, czy Orlen), to czemu nie osadzic PiSu za fakty
                  faktyczne (Ziobro) i sprawdzic, jak to jest? Posluchajcie, co mowi
                  Kaczmarek - brzmi jak totatalitaryzm. A PO? Czy to nie AWS i UW z
                  dodatkami?
                  W tej kompanii SLD jawi sie jak baranek i dziewica. A przynjamniej
                  umieja rzadzic.
                  • do.ki Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 24.08.07, 10:56
                    Mnie afery nie martwia az tak bardzo jak "S" w nazwie SLD.
                    Lewica nie umie budowac, lewica wylacznie niszczy- co zreszta swietnie widac na przykladzie PiS. Zatem zmiana jednej opcji lewicowej na inna to leczenie dzumy cholera.
                    A nie ma w Polsce liczacej sie partii prawicowej. Wiec co, dyktatura chyba?
                    • paczula8 Doki, jesli pozwolisz ... 25.08.07, 01:06
                      > Lewica nie umie budowac, lewica wylacznie niszczy-

                      Pełna zgoda.

                      > co zreszta swietnie widac na
                      > przykladzie PiS. Zatem zmiana jednej opcji lewicowej na inna to
                      > leczenie dzumy cholera.

                      Przed chwilą w artykule z Przeglądu (link podany przez Twojego
                      rozmówce) przeczytalam ...

                      " PiS po objęciu władzy nie zmieniło polityki gospodarczej, nie
                      przesterowało jej w kierunku socjaldemokratycznym. Obecną politykę
                      gospodarczą możemy nazwać neoliberalnym dryfem. Jest, jak było.
                      Resortem finansów kieruje Zyta Gilowska, która w Sejmie poprzedniej
                      kadencji była gwiazdą Platformy Obywatelskiej i wielką zwolenniczką
                      podatku liniowego. W obecnej konstelacji ten podatek nie ma szans (i
                      chyba nie będzie takiego układu, który pozwoli na jego
                      wprowadzenie), ale w innych dziedzinach Gilowska podąża neoliberalną
                      ścieżką. (...)"

                      - jak widzisz to co Tobie wydaje sie być za bardzo lewicowe, dla
                      innych bedzie za mało ... wszystko jedno, grunt, że PiS JEST WINNY,
                      ludzie kupia wszystko.
                      • do.ki paczulo, jesli pozwolisz ... 25.08.07, 08:18
                        Z tym neoliberalnym dryfem to po prostu nieprawda i tyle. Jaki neoliberalny dryf w kraju, ktory peka w szwach od pozwolen, koncesji, urzedasow decydujacych o drobiazgach itp.

                        Ze dryf, zgoda. Ale neoliberalny? To jak nazwac Wilczka, badz co badz postpezetpeerowca?

                        A co do podatku liniowego: tak sobie to zagadnienie studiuje i zaczynam miec watpliwosci czy to najlepsza droga. Owszem, w ramach eurokolchozu byc moze jedyna mozliwa, ale czy najlepsza?
                        • paczula8 Mieczysław Wilczek ... 26.08.07, 23:20
                          do.ki napisał:

                          > Z tym neoliberalnym dryfem to po prostu nieprawda i tyle. Jaki
                          neoliberalny dryf w kraju, ktory peka w szwach od pozwolen,
                          koncesji, urzedasow decydujacych o
                          > drobiazgach itp.
                          >
                          > Ze dryf, zgoda. Ale neoliberalny? To jak nazwac Wilczka, badz co
                          badz postpezet
                          > peerowca?

                          ... był prawdziwym kapitalistą (prywatnym przedsięboircą) w
                          komunistycznym rządzie. Owszem, należał do PZPR-u, ale nie
                          zapominaj, ze taki Geremek tez kiedyś nalezał ... zreszta obaj
                          panowie spotkali sie w czasie pamietnych obrad 89r. i z tamtych
                          czasów pochodzi wspomnienie Bugaja:
                          "Nie zapomne, jak podczas "okraglego stolu" minister Wilczek
                          powiedzial nam: "No, panowie, spodziewalem sie, ze po waszej stronie
                          spotkam ludzi uczciwej prawicy, a tu okazuje sie, ze to jakas
                          cholerna lewica jest (....)".


                          - ta "cholerna lewica" miała decydujacy wpływ na losy Polski przez
                          nastepne 15 lat.



                  • tees1 jest przeciwnie 24.08.07, 11:54
                    Gość portalu: kso napisał(a):

                    > Pare afer za SLD nie umywa sie do tego, co robi dzis PiS.

                    Jest dokladnie odwrotnie.
                    To co robi PiS jest moze i smieszne, ale malo szkodliwe. Z czasem naucza sie
                    wygladu i zachowania. Pamietacie jaki Kwasniewski byl przasny na poczatku
                    kadencji, a jaki po 8 latach wyglancowany? Poloru nabral, ale slaby charakter mu
                    sie nie zmienil.
                    Natomiast afery za SLD byly wyjatkowo szkodliwe. Za afere paliwowa placimy w
                    cenie benzyny i przewozonych towarow, za afere weglowa w cenie energii
                    elektrycznej, za afere w podatkowa w ministerstwie finansow placimy w podatkach,
                    itd. Przez to uczciwi ludzie musza szukac pracy za granica, bo w Polsce kto inny
                    "rzadzi". Spoleczenstwo wybralo PiS i PO wlasnie po to, by te "rzady" SLD
                    odmienic. Szkoda, ze PiS i PO sie nie dogadaly, a teraz PiS ma klopoty, ale nie
                    zmienia to faktu fatalnego dorobku rzadow SLD.
                    • Gość: kso Re: jest przeciwnie IP: *.cec.eu.int 24.08.07, 13:10
                      > Jest dokladnie odwrotnie.
                      > To co robi PiS jest moze i smieszne, ale malo szkodliwe.

                      Smieszne? Pogadaj np z jakimkolwiek prokuratorem i popytaj sie o
                      nowe sposoby prowadzenia spraw. Zwlaszcza jak wytycza sie kierunek
                      sprawy i w jakich sprawach sa interwencje z gory. Chlopie, ludzie
                      ida siedziec, to jest wg Ciebie smieszne?

                      > Natomiast afery za SLD byly wyjatkowo szkodliwe. Za afere paliwowa
                      placimy w
                      > cenie benzyny i przewozonych towarow, za afere weglowa w cenie
                      energii
                      > elektrycznej, za afere w podatkowa w ministerstwie finansow
                      placimy w podatkach

                      He he, PiS mogl wszystko zmienic, przeciez to tak dobra i malo
                      szkodliwa wladza:) No i sami profis: profi Kaczynski, profi Ziobro i
                      wszystkich kilku wiecej:) Polska miala byc inna:)

                      > itd. Przez to uczciwi ludzie musza szukac pracy za granica, bo w
                      Polsce kto inn
                      > y
                      > "rzadzi".

                      :) Wyjezdzaja glownie przez AWS panie ekonom. SLD zaczynalo wladze
                      od dziury Bauca i w 4 lata zostawila Polske w duzo lepszym stanie,
                      niz zastala.

                      > "rzadzi". Spoleczenstwo wybralo PiS i PO wlasnie

                      I co zrobil PiS z wola spoleczenstwa? No co?:) Porownaj wole
                      spoleczenstwa, obietnice "panstwa solidarnego" z rzeczywistoscia,
                      ktora skrzeczy. No, ale glosuj na PiS, prosze. Tylko naucz sie
                      wiazac przyczyny ze skutkami:)
                      • tees1 Re: jest przeciwnie 24.08.07, 14:38
                        Gość portalu: kso napisał(a):

                        > Zwlaszcza jak wytycza sie kierunek
                        > sprawy i w jakich sprawach sa interwencje z gory. Chlopie, ludzie
                        > ida siedziec, to jest wg Ciebie smieszne?

                        System sie nie zmienil - interwencje z gory byly i sa, to fakt. Ale wczesniej
                        gangsterow wypuszczano, a prokuratorzy bawili z nimi na przyjeciach. Teraz
                        przestepcy ida siedziec, i to mi sie podoba.

                        > He he, PiS mogl wszystko zmienic, Polska miala byc inna:)

                        Ile moga tyle zmieniaja. PO sie calkiem wykpil od odpowiedzialnosci.

                        > SLD zaczynalo wladze zostawila Polske w duzo lepszym stanie,
                        > niz zastala.

                        I ludzie im za to odpowiednio podziekowali odpowiednio w wyborach.

                        > I co zrobil PiS z wola spoleczenstwa? No co?:)

                        Fakt, ze za malo. Ale wiecej niz PO, ktore ucieklo.

                        > No, ale glosuj na PiS, prosze.

                        Zastanawiam sie. Poprzednio dalem szanse PO, ale to byl zmarnowany glos.

                        > Tylko naucz sie wiazac przyczyny ze skutkami:)

                        To chyba nie od Ciebie.
                        • byly_eurokrata Re: jest przeciwnie 24.08.07, 21:58
                          no tak, wicepremier-kryminalista z wyrokiem, prezydent-profesor
                          prawa, ktory lamie wolnosci obywatelskie i dostaje za to reprymende
                          od NSA i Trybunalu Europejskiego,itd itp a forumowicz tees uwaza, ze
                          fajnie jest, bo "przestepcy ida siedziec".
                          Otoz prawda jest taka tees, ze ida siedziec ci przestepcy, ktorzy
                          pasuja do szumu medialnego, inni nie ida siedziec.
                          > Ile moga tyle zmieniaja. PO sie calkiem wykpil od
                          odpowiedzialnosci.
                          a od kiedy to partie opozycyjne przejmuja odpowiedzialnosc za
                          dzialnosc rzadu?

                          > > I co zrobil PiS z wola spoleczenstwa? No co?:)
                          >
                          > Fakt, ze za malo. Ale wiecej niz PO, ktore ucieklo.
                          - bardzo ciekawa logika, tyle ze bezsensowna, patrz powyzej

                          > > Tylko naucz sie wiazac przyczyny ze skutkami:)
                          >
                          > To chyba nie od Ciebie.

                          - od ciebie na pewno tez nie
                          • do.ki Re: jest przeciwnie 25.08.07, 09:41
                            > Otoz prawda jest taka tees, ze ida siedziec ci przestepcy, ktorzy
                            > pasuja do szumu medialnego, inni nie ida siedziec.

                            Przybliz mi sylwetki przestepcow, ktorzy nie ida siedziec, bo nie wiem jakich "innych" masz na mysli.

                            > a od kiedy to partie opozycyjne przejmuja odpowiedzialnosc za
                            > dzialnosc rzadu?

                            PO jest w opozycji nie z woli wyborcow, lecz raczej wbrew tej woli i na swoje wyrazne zyczenie.
                            Twoja zdolnosc zamykania oczu na rzeczywistosc jest doprawdy podziwu godna.

                            Wrocmy do sytuacji po wyborach sprzed dwoch lat. Sa dwie mozliwosci- albo analizy dokonane przed PO przewidzialy co bedzie, jesli PO nie wejdzie do koalicji, albo nie. Jesli przewidzialy to, co mamy dzisiaj, to PO jest partia niewiarygodna, gdy mowi, ze dziala dla dobra Polski, bo nie wchodzac do koalicji dzialala wylacznie w interesie partii, nie kraju. Jesli zas PO nie udalo sie przewidziec rozwoju wydarzen, to dyskwalifikujace dla nic sa ich obecne dzialania, kunktatorstwo i krecenie zamiast przedstawienia jasnej wizji, za ktora gotowi sa wziac odpowiedzialnosc w interesie kraju.
                            • byly_eurokrata A ty wrozka z zawodu jestes? 25.08.07, 09:45
                              > PO jest w opozycji nie z woli wyborcow, lecz raczej wbrew tej woli
                              i na swoje w
                              > yrazne zyczenie.
                              Nie znam wyborcow PO, ktorzy by chcieli, zeby ta partia wystepowala
                              w charakterze listka figowego dla fikania PiSu
                              • do.ki Re: A ty wrozka z zawodu jestes? 25.08.07, 10:20
                                > Nie znam wyborcow PO, ktorzy by chcieli, zeby ta partia wystepowala
                                > w charakterze listka figowego dla fikania PiSu

                                Ale zeby tak sie nie stalo, to trzeba (bylo) umiec negocjowac umowe koalicyjna. A jak sie nie umie, to jest sie niekompetentnym i wtedy na jedno wychodzi czy sie ma wyborcow czy nie.

                                Jak dla mnie rola PO w koalicji, ktora nie powstala bylo wlasnie poskramiac fikanie PiSu.
                        • byly_eurokrata Tees, panstwo prawa i sprawiedliwosci 25.08.07, 09:43
                          Co najmniej ośmiu dziennikarzy w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy
                          inwigilowały ABW lub CBŚ. Te rządowe agencje gromadziły billingi
                          rozmów i podsłuchiwały telefony.
                          O tym, że podsłuchiwanie dziennikarzy aprobował minister
                          sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówił w środę i wczoraj podczas
                          zamkniętego posiedzenia sejmowej komisji ds. służb specjalnych b.
                          szef MSWiA, wcześniej prokurator krajowy, Janusz Kaczmarek.

                          Potwierdził nam to prokurator prokuratury krajowej, prosząc o
                          nieujawnianie nazwiska:- Obsesją Ziobry było zdobywanie informacji
                          na temat źródeł, z których dziennikarze czerpią wiadomości -
                          opowiada. Według jego relacji analizy billingów dziennikarzy były w
                          resorcie Ziobry na porządku dziennym.
                          Nieformalna lista dziennikarzy, których rozmowami interesowało się
                          kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości, od kilku dni krąży po
                          Sejmie. Oprócz Czuchnowskiego i Dudy są na niej: Marek Balawajder
                          (RMF), Bertold Kittel (do lipca "Rzeczpospolita"), Sylwester
                          Latkowski (niezależny filmowiec, wcześniej w TVP), Roman Osica
                          (RMF), Piotr Pytlakowski ("Polityka") i Igor Ryciak ("Newsweek").

                          Co ich łączy? Wszyscy publikowali irytujące Ziobrę materiały o
                          nieprawidłowościach w Ministerstwie Sprawiedliwości.


                          Masz jakies komentarze jeszcze?
                          • do.ki to jest panstwo niekompetencji 25.08.07, 10:21
                            byly_eurokrata napisał:

                            > Co najmniej ośmiu dziennikarzy w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy
                            > inwigilowały ABW lub CBŚ. Te rządowe agencje gromadziły billingi
                            > rozmów i podsłuchiwały telefony.

                            No i bardzo dobrze! Tajne sluzby sa do inwigilowania jak za przeproszeniem, d... do sr... .

                            Natomiast przejawem skrajnej niekompetencji tychze sluzb jest to, ze Ty, Byly, o fakcie inwigilowania sie dowiedziales. I to jest rzeczywiscie zenujace.
                            • byly_eurokrata Re: to jest panstwo niekompetencji 25.08.07, 10:29
                              boze chron nas przed takimi "demokratami", ktorzy uwazaja, ze prawem
                              sluzb specjalnych jest inwiligiwanie wszystkiego, co im sie podoba,
                              np. dziennikarzy wykrywajacych nieprawidlowosci w organach wladzy.
                              Mowi ci cos slowo "Watergate"?
                              Sluzby specjalne powinny sie zajmowac kontrwywiadem i ochrona
                              panstwa przed terrostymai i przestepczoscia zorganizowanowa,
                              Jak uwazasz, ze sa do czegos wiecej, to sie przenies do Korei
                              Polnocnej, tam jeszcze czerpia wzroce z NKWD
                              • do.ki Re: to jest panstwo niekompetencji 25.08.07, 11:02
                                byly_eurokrata napisał:

                                > boze chron nas przed takimi "demokratami"

                                Obrazasz mnie. Nie jestem zadnym "demokrata". Jestem monarchista. Demokracja sprawdza sie moze na walnym zebraniu kacjonariuszy, ale nie jako metoda rzadzenia krajem.

                                > Sluzby specjalne powinny sie zajmowac kontrwywiadem i ochrona
                                > panstwa przed terrostymai i przestepczoscia zorganizowanowa,

                                I do tego musza inwigilowac.
                                Czy partia, ktora przez umyslnego kupuje sobie ustawy to juz jest przestepczosc zorganizowana?

                                Jak zwykle, byly jest krotkowzroczny. Inwigilacja jest potrzebna po to, by wiedziec "co w kraju piszczy". Kodeksy postepowania reguluja sprawe dopuszczalnosci tak uzyskanych informacji jako dowodu w sprawie (jesli juz jest sprawa, bo do tego trzeba paragrafu. No ale Ty, jako biurokrata, uwazasz, ze paragrafy musza regulowac wszystko, nie?). Odpowiednie przepisy reguluja tez konsekwencje wyciagane wobec winnych za ujawnianie informacji z definicji tajnych.

                                > Mowi ci cos slowo "Watergate"?

                                Tez niekompetencja.

                                Ale cieszy mnie, ze prznajmniej nie twierdzisz, ze tajnych sluzb w ogole nie powinno byc.
    • Gość: Domino Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna IP: *.cec.eu.int 24.08.07, 11:24
      ...ech nie zapominajmy, ze Polska to wciaz mloda demokracja na
      dorobku, smiesznosc jest zatem nieobca nam Polakom, narodowosci
      mojej za nic w swiecie bym nie zmienil... jedynie polozenie
      geograficzne, bo sasiedztwo od zarania dziejow turbulentne...
      Walecznosc zatem mamy zakorzeniona gleboko... czego scena polityczna
      jest zywym dowodem... Zaslug mamy w historii Europy wiele, az dziwi
      mnie Polaka, ze za przelom w literaturze podaje sie zburzenie muru
      berlinskiego, a to przeciez jedynie wynik polskiego zwyciestwa nad
      ZSRR...
      • paczula8 Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 25.08.07, 01:19
        Gość portalu: Domino napisał(a):

        > ...ech nie zapominajmy, ze Polska to wciaz mloda demokracja na
        > dorobku,

        Bardzo słuszna uwaga.


        > Walecznosc zatem mamy zakorzeniona gleboko... czego scena
        polityczna
        > jest zywym dowodem...

        ... ale do boliwijczyków nam jeszcze troche brakuje... na szczęście:)

        > Zaslug mamy w historii Europy wiele, az dziwi
        > mnie Polaka, ze za przelom w literaturze podaje sie zburzenie muru
        > berlinskiego, a to przeciez jedynie wynik polskiego zwyciestwa nad
        > ZSRR...

        Wiesz Domino, do niedawna myslałam tak jak Ty ... :)
      • byly_eurokrata Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 25.08.07, 08:39
        Zaslug mamy w historii Europy wiele, az dziwi
        > mnie Polaka, ze za przelom w literaturze podaje sie zburzenie muru
        > berlinskiego, a to przeciez jedynie wynik polskiego zwyciestwa nad
        > ZSRR...
        - oczywiscie ze to zasluga Polski, bo bez Solidarnosci itd. by do
        tego nie doszlo.
        ALE Domino, trzeba niestety cynicznie stwierdzic "who cares", ze to
        byla zasluga Polakow? Nawet Niemcy, ktorzy niby najwiecej zyskaly z
        tego faktu, bo maja zjednoczony kraj, wcale sie z tego tak nie
        ciesza (przynajmniej duze kregi spoleczenstwa): na zachodzie jest
        pelno osob,ktore nie trawia enerdowcow i uwazaja, ze to zjednoczenie
        przynioslo im same finansowe straty (dlatego mnie tak zawsze smieszy
        ta polska fobia przed "rewizjonizmem" niemieckim, taki rodowity
        Niemiec z Nadrenii, Palatynatu czy Badenii-Wirtembergii ma w doopie
        byle NRD, do czego mu jakis Slask, w ktory trzeba by pakowac
        nastepnie pieniadze). Enerdowcy marudza, ze ich "wykorzystano" i -
        tak jak czesc emerytow polskich - wspominaja z rozrzewnieniem
        komune, bo "wczasy byly za darmo". Malo kto z tych ludzi bedzie
        wdzieczny Polakom za cos tam.
        A przy okazji fakt, o ktorym malo osob wie w Polsce: jak Wegrzy w
        efektywny medialnie sposob przed kamerami telewizji przecinali
        sekatorem plot na granicy wegiersko-austriackiej i umozliwili w ten
        sposob egzodus enerdowcow, to Polacy - powolujac sie
        na "obowiazujace nadal porozumienia" przekazywali nadal enderdowcow,
        ktorzy probowali uciekac do Polski, enderdowskim wladzom, wiem to z
        pierwszej reki, bo kolega ze szkoly byl w tym czasie w WOP-ie i
        takie byly oficjalne rozkazy.
        • Gość: Domino Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna IP: *.cec.eu.int 27.08.07, 08:54
          ...o ile pamietam, Slask podkreslil swoja tozsamosc poprzez
          Powstania Slaskie... Obecnie nniejszosc niemiecka w Polsce to mniej
          niz 1%, te argumenty sa smieszne dla mnie...
          • Gość: mard Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna IP: *.28.79.67.coditel.net 27.08.07, 19:55
            > ...o ile pamietam, Slask podkreslil swoja tozsamosc poprzez
            > Powstania Slaskie... Obecnie nniejszosc niemiecka w Polsce to mniej
            > niz 1%, te argumenty sa smieszne dla mnie...

            Dla scislosci, Korfanty skonczyl w Berezie i umarl chyba wiezieniu w sierpniu
            39r, Slazakomprzeszedla polonizm bardzo szybko, a agresywna i nacjonalistyczna
            polityka rzadu polskiego doprowadzilo do takiej niecheci, ze tlumy Slazakow
            witaly Wehrmacht kwaitami we wrzesniu 39r....
            • Gość: Dzierzynski Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna IP: *.cec.eu.int 28.08.07, 08:48
              Kolego X to sa paradoksy historii, Hitler byl austriackim Zydem a
              przesladowal swoj narod w bestialski sposob.
      • Gość: mard Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna IP: *.28.79.67.coditel.net 26.08.07, 11:18
        > berlinskiego, a to przeciez jedynie wynik polskiego zwyciestwa nad
        > ZSRR...

        Ha ha ha ha:):) Lech przeskoczyl przez plot i Rosja padla nakolana))::):))
        Ludzie,zachowujcie jakies proporcje i cien relizmu. Z calym szacunkiem dla
        Solidarnosci, to ZSRR zalatwil Reagan wyscigiem zbrojen (ekonomia), niska cena
        ropy i gazu (ekonomia - ZSRR byla eksporterem) i ciegi w Afganistanie (ekonomia,
        bo to kosztuje, see Irak). Gdyby nie to, to by socjalizm w Polsce funkcjonowal
        pewnie jeszcze z pare lat. A Czechy? Nie kiwnely palcem, a maja taka samo
        niepodleglosc. Podobnie jak w 1918, mimo (o zgrozo) braku powstania
        styczniowego, listopadowego, Kosciuszkowskiego i pozniej Warszawskiego w 44r.
        Praga stoi, straty prawie zerowe, rezultat identyczny. Ale wiem, wiem, moralne
        zwyciestwa, brak kunktatorstwa, no i ta legenda walki o niepodleglosc (szkoda,
        ze nie mozna uslyszec zdania zabitych, okaleczonych, owdowialych, sierot, czy
        wywlaszczonych).
        • byly_eurokrata Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna 26.08.07, 11:33
          mard te argumenty nie dotra: bo wazne jest, zeby boso ale w
          ostrogach, odgrywac ciagle role Chrystusa narodow, nawet jesli te
          narody nie chca Chrystusa, itd itp.
          Te wszystkie argumenty to jest po prostu wynik zakompleksienia,
          osobniki o zdrowym poczuciu wlasnej wartosci i realistycznej ocenie
          swojego miejsca w szyku nie musza po nie siegac.
          • Gość: Domino Re: Norman Davies: Polska staje sie smieszna IP: *.cec.eu.int 27.08.07, 08:32
            ech, kazdy ma prawo do wlasnych pogladow i racji, a jesli bedzie
            trzeba boso to i ostrogi zaloze...
      • Gość: mard Poprosze o pouczenie, IP: *.28.79.67.coditel.net 27.08.07, 19:56
        > mnie Polaka, ze za przelom w literaturze podaje sie zburzenie muru
        > berlinskiego, a to przeciez jedynie wynik polskiego zwyciestwa nad
        > ZSRR...

        w jaki to sposob Solidarnosc pokonala ZSRR. Tylko prosze o fakty:)

        • Gość: mard Halo!! Nikt nie umie udowodnic, IP: *.28.79.67.coditel.net 30.08.07, 19:44
          jak SOlidarnosc pokonala ZSRR?:)
    • do.ki dla rownowagi 25.08.07, 12:41
      "To już nie jest sen pod lipą, to już nie jest podobny śmierci sen stanu wojennego, to już nie jest omdlenie lat dziewięćdziesiątych. Właśnie dlatego wszystko, co zrobił i co robi Jarosław Kaczyński, jest dobre. Ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną."

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_070825/plus_minus_a_5.html


      Uwaga: to, ze wklejam linka, nie znaczy jeszcze, ze z pogladami w artykule calkowicie przyjmuje za swoje. Sapienti sat!
      • Gość: mard Re: dla rownowagi IP: *.28.79.67.coditel.net 26.08.07, 11:07
        > "To już nie jest sen pod lipą, to już nie jest podobny śmierci sen stanu wojenn
        > ego, to już nie jest omdlenie lat dziewięćdziesiątych. Właśnie dlatego wszystko
        > , co zrobił i co robi Jarosław Kaczyński, jest dobre. Ugryzł żubra w dupę i to
        > czyni go postacią historyczną."
        >
        > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_070825/plus_minus_a_5.html

        To jest stek bardzo ogolnych bzdur z jakiegos zadziwiajacego punktu widzenia.
        Idac tym tropem, to swietnie, ze upadl Rzym, bo umozliwilo to przmieszczenie sie
        SLowian z nadPrypeci nad Warte, dzieki czemu Kaczory doszly do wladzy,czyli
        mitomanskie blabla blaRzepy, ktora juz sama nie wie, jak bronic porazke i
        kompromitacje IVRP.
      • paczula8 Re: dla rownowagi 26.08.07, 23:10
        Rozmowa Joanny Lichockiej z Jarosławem Markiem Rymkiewiczem
        /fragment/

        "Muszę powiedzieć pewną rzecz zasadniczą. Chciałem od tego zdania
        zacząć naszą rozmowę. Wszystko, co robi Jarosław Kaczyński, jest
        dobre dla Polski. Podkreślam - wszystko. To zdanie obejmuje także
        jego błędy, jego pomyłki, jego niepowodzenia, jego nieudane
        przedsięwzięcia. Nie udaje mu się wiele rzeczy. Oceniając ludzi,
        często się myli. Potem musi się publicznie dystansować od tych,
        którzy go zawiedli. Pewnie (tego się tylko domyślam) myli się też w
        innych sprawach. Ale to w ogóle nie jest ważne. Wszystko, co robił
        Marszałek, też było dobre dla Polski - choć niektóre decyzje
        Marszałka były wręcz fatalne, były nawet takie, które, z naszego
        obecnego punktu widzenia, można nazwać niedopuszczalnymi.

        Ma pan świadomość, że naraża się teraz na niewybredną krytykę za
        takie słowa wypowiedziane publicznie? Nie mówi się takich rzeczy o
        Kaczyńskim!

        Nie dbam o to. Teraz wytłumaczę, dlaczego wszystko, co zrobił i
        jeszcze zrobi Jarosław Kaczyński, jest dobre dla Polski.
        Przypomnijmy sobie, jak to było w stanie wojennym i po stanie
        wojennym - Polska zapadła wtedy w głęboki sen. To było nawet coś
        więcej niż sen - rodzaj jakiegoś półomdlenia, półśmierci. Napisałem
        wtedy, w duchu trochę romantycznym, wiersz o Polsce ukrzyżowanej
        przez komunistów i złożonej przez nich do grobu. Był drukowany w
        jakichś podziemnych gazetkach. Było w takim ujęciu może trochę
        przesady, ale było i coś na rzeczy - bo to było umieranie. Historia
        Polski stanęła wtedy w miejscu, co oczywiście było na rękę i
        tutejszym kolaborantom, i ich rosyjskim mocodawcom. To trwało do
        roku 1989 i wtedy Polska trochę się poruszyła, ale tylko na chwilę.
        Jeszcze nie całkiem obudziła się z tego swojego strasznego wojennego
        snu i półśpiąca, półżywa, dotrwała do pierwszych lat obecnego wieku.
        Historia Polski w latach dziewięćdziesiątych dałaby się porównać do
        rzeki, która, owszem, gdzieś płynie, ale powoli, niechętnie, a jej
        meandryczny nurt wciąż tworzy jakieś za toki, rozlewiska, martwe
        wody - i nie może popłynąć do przodu, nie może, wśród rozlewisk,
        znaleźć swojej drogi, doliny, którą popłynie w przyszłość. Jarosław
        Kaczyński obudził Polskę i pchnął ją do przodu. Zrobił coś takiego,
        że Polska wstała na nogi i poszła naprzód.

        Przychodzi mi do głowy jeszcze takie porównanie. Polska to był taki
        wielki ospały żubr śpiący pod drzewem w Puszczy Białowieskiej.
        Zresztą Polska drzemiąca lub zabawiająca się pod drzewem, najlepiej
        pod lipą, to jest stary archetyp polskiej poezji - wymyślił go
        Kochanowski, pojawia się w "Epilogu", którym miał kończyć się "Pan
        Tadeusz", mamy go też w ostatnim przedwrześniowym wierszu Władysława
        Sebyły, w którym Polska zwraca w cztery strony świata swoje cztery
        posępne twarze Światowida i oczekuje nadejścia swoich dwóch wielkich
        wrogów. Słychać już "tupot nóg sołdackich", a Polsce marzy się "pod
        gałęziami lip biesiada". Piękny wiersz. Ale do rzeczy. Otóż ten
        wielki białowieski żubr spał sobie słodko (lub spał dręczony
        okropnymi snami) gdzieś na polanie w głębi puszczy i sen jego,
        podobny śmierci, mógłby trwać jeszcze wiele lat - gdyby Jarosław
        Kaczyński nagle nie ugryzł go w dupę. Żubr, ugryziony przez pana
        premiera, podniósł głowę, potrząsnął rogami, ryknął i popędził.
        Dokąd, tego nikt nie wie. Ale galopuje, pędzi ku swoim nieznanym,
        dzikim przeznaczeniom. Polska poruszyła się, została poruszona -
        jest coraz inna i będzie jeszcze inna. To już nie jest sen pod lipą,
        to już nie jest podobny śmierci sen stanu wojennego, to już nie jest
        omdlenie lat dziewięćdziesiątych. Właśnie dlatego wszystko, co
        zrobił i co robi Jarosław Kaczyński, jest dobre. Ugryzł żubra w dupę
        i to czyni go postacią historyczną.

        Ale rok temu wątpił pan w jego wielkość, mówiąc, że Kaczyński
        udowodnił, zawierając koalicję z Lepperem i Giertychem, że
        rozpaczliwie nie ma pomysłu na Polskę. Że lepszym może pomysłem było
        jechać do Sulejówka i wychowywać koty...

        Ale teraz zmieniłem zdanie. Wtedy się pomyliłem. Po tym wszystkim,
        co się stało, po tej niemiłej koalicji z ludźmi, o których lepiej
        jak najszybciej zapomnieć, jestem gotów przyznać, że to też było
        dobre. Wszystko to było potrzebne.

        Z Giertychem, który mówi, że Gombrowicz jest pisarzem dla pedofilów?

        To głupstwo bez znaczenia, za kilka miesięcy nikt o tym nie będzie
        pamiętał. Ważne jest tylko to, że Polska jest rozpędzonym żubrem,
        galopującym do przodu, że historia Polaków wreszcie ruszyła z
        miejsca - i już nic jej nie zatrzyma.

        Ale projekt IV RP oferowany przez Kaczyńskiego upada, on za chwilę
        będzie w opozycji.

        Jarosław Kaczyński wygra następne wybory.

        Dlaczego miałby wygrać?

        Dlatego, że historia Polski nagle się poruszyła. Polacy się ruszają,
        rusza się im w głowach.

        I dlatego będą głosować na PiS, o którym wiedzą, że wiecznie kłóci
        się, awanturuje, ciągle są jakieś afery...?

        Tak mówią w telewizorze - że to są jakieś kłótnie, awantury,
        dyktatury - ale wszyscy przecież wiemy, po co to mówią. Trzeba
        bardzo nisko cenić Polaków, ich bystre umysły, aby sądzić, że
        uwierzą w te głupoty.

        Dlaczego pan tak sądzi?

        Trzeba zaufać Polakom. Kiedy Marszałek zdecydował się na zamach
        majowy, Polacy zgodzili się na to, bo dobrze wiedzieli, że on zrobił
        to z myślą o nich, a nie o swojej karierze i swojej wspaniałości -
        miał swoją karierę i swoją wspaniałość (lubił używać tego słowa,
        więc jeszcze raz je powtórzę) w dupie. Oczywiście w tamtych czasach
        znacznie łatwiej było rządzić. Pułkownicy Marszałka nie musieli za
        bardzo liczyć się z opozycją - urządzili Berezę i posyłali tam
        swoich przeciwników, endeków i komunistów, na podstawie decyzji
        administracyjnych, nie bawiąc się w niezawisłe sądy, procedury i
        wyroki. Teraz takie miejsce odosobnienia, w którym Michnik mógłby
        się zaprzyjaźnić z Lepperem i Giertychem, jest czymś kompletnie
        niewyobrażalnym.

        Jak to się dzieje, że duża część naszych polskich elit mówi
        diametralnie inaczej niż pan?

        Dlatego, że to są wykształciuchy. Trzeba powiedzieć, że Ludwik Dorn
        znalazł dobre słowo - dokładnie oddające tym ludziom to, co im się
        należy. (...) "


        - taak, to będą bardzo ciekawe wybory ...
        (dzięki Doki:))
        • domin19801 czy wysokie podatki i niewiele w zamian moga byc p 02.09.07, 17:29
          czytam te forum a w sumie jestem wybitnie nieuprawniony - z europracownikami nie
          mam nic wspolengo i jak sie okazuje - nie bede mial.

          panowie eurokraci - z waszymi zarobkami w eRPe placilibysice podatki 40% podatku
          dochodowego + sciepa na ZUS + sciepa na NFZ = na luziku laczne opodatkowanie na
          poziomie ok. 40% zarobkow brutto.

          ktos powie, ok - w Belgii placi sie tyle samo, albo i wiecej.

          ale w Belgii jest tak zwany gegenleistung. place na cos - ale mam cos w zamian.

          jak sobie pomysle ze
          - utrzymuje 460 poslow, z czego gros nie potrafi sie dobrze wyslowic po polsku,
          - niektorzy pospolici przestepcy sa / byli ministrami - a nie mogliby znalezc
          zatrudnienia na przyklad na stanowisku kasjera w banku bo potrzebne
          zaswiadczenie o niekaralnosci, a zarzadzaja budzetem ministerstwa (oczywiscie po
          uwazaniu i wszyscy o tym wiedza, z premierem wlacznie i nikt nic nie robi)
          - podsluCHUJa wszystko co sie rusza za moje pieniadze

          to mysle sobie tylko jedno:

          zaglosuje nawet na diabla wcielonego (moze byc nawet PO, mimo ze nie sa z mojej
          bajki), ktory obnizy podatki (wprowadzi liniowy??) i bedzie okradal
          spoleczenstwo dalej - tylko w mniejszym stopniu. nie chce rzadu ktory obieca
          ubogim jedno, gornikom drugie a rolnikom trzecie - a ja i mi podobni za to
          wszystko zaplacimy.

          czy wysokie podatki i niewiele w zamian moga byc powodem do emigracji? moim
          zdaniem i owszem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka